
Różne brwi
Przychodzę do Was z prośbą o pomoc. Chciałabym aby moja brew (ta bardziej okrągła po waszej prawej) wyglądała/lub chociaż trochę przypominała tę ostrą po lewej.
Dodam, że odwiedziłam chyba każdy możliwy salon kosmetyczny w mojej okolicy i za każdym razem panie wysubywały mi brwi w ten sam sposób- po prostu usuwały zbędne włoski poza rysami i brwi różniły się jeszcze bardziej. Dlatego chciałabym zrobić to tym razem sama.
I tu moje pytanie jakie macie pomysly aby wyrównać ten kształt- możecie nawet pobawić się w paincie. np. W którym miejscu wyrwać włoski.
To są niestety moje zapuszczonone już brwi, nie regulowałam ich już jakoś ok. 5 ms. I niestety mają luki.
Zawaliłam Was masą zdjęć ale mam nadzieję, że chodz trochę mi pomożecie. Różnica w kształcie uniemożliwia mi też ich malowanie bo mam wrażenie, że wtedy jest to jeszcze bardziej widoczne.
Ps. Nie wiem dlaczego fotki mi się obróciły. :o kurcze nawet ciezko mi to uchwycić na zdjęciach bo przyzwyczaiłam się pokazywać tylko jeden profil, żeby nie było tego widać
Edit. Dodałam nowe foto (to dzielone na pół) na którym już chyba wszystko widac- oczywiście jest z jednej strony ciut prześwietlone.
Wyglądasz naprawdę ładnie. Nasze buzie nie są symetryczne, taki urok człowieka.
Moim zdaniem prawie się nie różnią i wyglądają dobrze. Bałabym się sama poprawiać kształt, na prawdę odwiedziłaś wszystkie salony? I nigdzie nie spotkałaś bardziej doświadczonej babki, która by się podjęła tego zadania? Eh, jeśli tak to współczuję x.x Ale na prawdę według mnie nie ma nic do zarzucenia!
@lubietox3 też mam ten problem
poza tym dziewczyny cieszcie się z tych małych nierówności, moją widać na kilometr
A i lepsze mieć trochę krzywe brwi niż takie które rosną z prędkością światła i muszę praktycznie dziennie je regulować
Powiem tak, ja miałam zawsze problem a początkiem brwi, po jednej stronie rosły mi szybciej, po drugiej wolniej.
To tak jak ja. Może na pierwszym zdjęciu coś widzę, ale dopiero jak dobrze się przypatrze.
Ale jak patrzę na inne zdjęcia, to te brwi są wg mnie ideakne.
Tak czytam komentarze i wychodzi na to, że nie jestem sama - ufff, moja jedna brewka jeż jest trochę wyższa i gęstsza od drugiej.
Ja z tym problemem poradziłam sobie szablonem do brwi, ja mam akurat z Essence były w zestawie z cieniami, ale widziałam też w Avonie
Niestety brwi już takie są. Ja mam jedną lekko wyżej i zawsze inaczej układa się w niej początek. Ja bym zbytnio nie majstrowała przy Twoich brwiach, bo wyglądają naprawdę niezle i wyglądają naturalnie. Zresztą spójrzmy prawdzie w oczy, lepiej mieć nieidealne brwi niż nie mieć ich w ogóle.
Nie ma źle, według mnie wyglądasz dobrze
Ja też mam jedna brew która lubię - lewa, a prawa też inaczej się układa i też co chwilę się wkurzam, Ale co zrobic....
Moja lewa brew jest minimalnie w górze... Ale nie narzekam, mogę z tym żyć
no inne łatwiej opanować niż moje, jak prawą opuszczę to będę wyglądać jak idiota, a lewej podnieść nie ma jak
na domiar złego mam małą odległość między brwią, a okiem, więc komedia, a malowanie kończy się, że wyglądam jak sztuczna krowa
tak źle i tak nie dobrze
@Rene230 wg mnie wystarczy podregulować Twoją lewą brew (jak patrze na foto to prawą) od góry, ale delikatnie, żeby wąziutkiego paseczka nie zrobić, a poza tym Twoje brwi są ok i mają fajny kształt, a moje takie okrąglaki bez życia
Kochana nie przejmuj się! Tego na prawdę nie widać! Możesz lekko 'wyskubać' górę łuku 'okrągłej' brwi, ale możesz na tym wyjść jeszcze gorzej
Narzekacie na swoje brwi, a spójrzcie tylko na te cuda... Nie dość, ze jest ich mało, rosną jak chcą to jeszcze są kompletnie różne, na różnych wysokościach... Jakbym ukradła je dwóm obcym osobom...
TAK! Od razu po przeczytaniu postu nasunęło mi się to na myśl. Koniecznie poszukaj w swojej okolicy albo wybierz się gdzieś na wizytę do takiego miejsca. Czytałam już masę pozytywnych opinii, sama chcę się wybrać, bo chociaż z brwi jestem akurat bardzo zadowolona to też mam podobny "problem" jak Ty (ale na razie jakoś nieszczególnie mi przeszkadza).
też bym chciała mieć tak nierówne brwi @kalinus
u mnie jedna wyżej druga niżej - jedna strona wyglądam jakbym była zła, a druga oaza spokoju i co mi poradzicie? ogolić na łyso i namalować? bo ja innego rozwiązania nie widzę
dopiero po ostatniej sesji zobaczyłam jak dramatyczna jest ta różnica
i ani w te ani we w te. a zapuszczać mi się tych chaszczy nie chce, bo za długo bym musiała chodzić z buszem nad oczami