Wyprawka dla maluszka
Strona 3 / 5
Narazie mamy lovele do prania i zobaczymy czy Młody nie będzie miał na to uczulenia, choć u mnie w rodzinie się one nie zdarzały, podobnie jak atopie itp.
Ja też czekam na swoją Michasie 😄 postawiłam na pampersy firmy pampers bo nie przeciekaja, co do mycia słyszałam wiele opinii, ja chyba postawie na krochmal do kąpieli który można kupić w Rossmannie w pudrze oraz płyn z ziajki, a co do kremu na oparzenia wszyscy polecają bephanten ale ja chyba zostanę tradycyjnie przy mące ziemniaczanej 😄 jest o wiele lepsza i będę miała pewność że wszystko będzie tak jak należy 😄 a co do proszku do prania polecam mleczko do prania Lovela albo płatki mydlane dzidzius też są rewelacyjne 😊
Chyba chodzi o to że często wysuszają one skórę.. Przynajmniej tak czytałam
Dlaczego? Ja Młodą cały czas smarowalam oliwka i teraz, w zimie też smaruje😉
Oliwki nie polecam ... Chyba że na ciemieniuche badz na smarowanie mamusiowego brzuszka w innym przypadku nieeee
Dziękuję za wiele nowych rad.
Aktualnie już wszystko mam i będziemy patrzeć jak się sprawdza.
Wózkiem zajął się dziadek i ma trafić do nas zaraz po porodzie. Po za tym proszek lovela, pampersy kupiłam 1 paczkę 1 i jedna 2, z maści postawiłam na krem do przewijania 1-2-3 z musteli zamiast bepanthenu i z musteli kupiłam też płyn do kąpieli, dla siebie oczywiście czysta lanoline.
Zobaczymy jak to się będzie sprawdzac, jak coś to będziemy zmieniać i szukać dalej
Czas biegnie tak szybko że z prawie 4 miesięcy zrobiły się 3 tygodnie do porodu
Jeśli chodzi o sutki to dla mnie zbawienny był Maltan i lanolina z Ziaji i Medeli Bepanthenu wcale nie używałam, nie wiem czy trzeba go zmywać przed karmieniem??
Za to na hardcorowe sytuacji kompresy z MultiMam są rewelacyjne!
Linomag super też jest, dla dziecka i dla dorosłych.
Bepanthen maść też dość uniwersalny kosmetyk, mi bardzo pomagał gdy skutki były popękane - zbawienny kosmetyk.
Ja też nie używałam bo nie musiałam. Poza tym tak naprawdę wszystko może uczulic.
Nam się teraz pokazało uczulenie na małe koty. Po 7 latach 🙈
Ja jak na razie nie kupowałam zasypek, kupiłam tylko oliwkę Hipp, maść Bepanthen i bezzapachowy szampon i mydło do kąpieli Derma Eco Baby, jeśli chodzi i pranie ubranek kupiłam środki do prania marek Lovela i Dzidziuś. Dzidziusia kupiłam jako zamiennik Loveli, która niby jest dla dzieci a ma w sobie coś co sprawia, że od kontaktu z wypranymi w niej rzeczami zaczynała swędzieć mnie skóra. Dodam, że jako dziecko miałam problemy skórne, właśnie związane z środkami do prania i moja mama prała właśnie w Dzidziusiu i było ok.
Z tym, ze składniki w zasypkach lubia uczulać a zwykła maka nie.
Ja nie używałam wcale, na drobne zaczerwienienia mam linomag i wszystko ładnie schodzi.
A i nie kupuj pudrow czy zasypek, lepsza skrobia ziemniaczana (maka kartoflanka) 😉 Nie ma zapachów i sztucznych zapelniaczy.
Wyprawka kosztowna sprawa, wiadomo. Nam wózek kupiła teściowa, służyła wiele lat, teraz jest zblakly ale jak na tyle to byl całkiem ok. To było 11lat tmu, kosztował coś ok 700zl( fakt wtedy rzeczy były tańsze) Łóżeczko odkupilam za "flaszkę" od znajomych, po jakimś czasie przemalowalam na białe. 😉
Co do proszku, pralam w Dzidziusiu bo u mnie na wsi bardziej dostępny,no i cena lepsza. Z kosmetykami nie ma co przesadzać, wszystko wyjdzie w trakcie. U mnie syn miał alergie i azs więc trzeba było wszystko wymienić 🙈
Pampersy polecam kupić 2, większe są z 1szybko dziecko wysrata i jak się ma zapasy co potem z tym zrobić. No i większy bobas też nie będą pasować. U nas w szpitalu dostawalismy całkiem fajne wyprawki na pierwsze dni malucha. Kilka kosmetykow, pieluszki jednorazowe.
Ja miałam wozek 3w1 za 1200 i super sie sprawdził. Uważam, że droższy to bez sens bo w wózkach 3w1 spacerówki według mnie są zbyt ciężkie i 3/4 osób i tak kupuje potem spacerówke ja sama tak zrobiłam 🙂
@Konwalia u nas właśnie chcemy postawić na praktykę, to że mieszkamy na wsi to też ma duże znaczenie bo jednak wózek będzie używany w innym terenie, ale czasem jak widzę ceny wózków to tragedia...
My mieliśmy tylko łóżeczko z drugiej ręki. Wózek nowy, tani z którego byłam bardzo zadowolona.
@sailor, @Limitowana zauważyłam, że sporo osób w kwestii wyprawki dla niemowlaka kieruje się wyglądem danej rzeczy, moja kuzynka uparła się na drogi złoty wózek a później tylko narzekała jaki to on nie praktyczny i ciężko się prowadzi, natomiast koleżanka sugerowała się głównie ceną (jak najtaniej) i też wyszła na tym nie najlepiej. Kupiła praktycznie wszystko używane oby jak najtaniej, wózek zepsuł się jej po dwóch miesiącach. Ja staram się zachować głowę i jak mam coś kupić to dokładnie oglądam i czytam opinie