
Rossmann -49%
Kochane, na jednym z instragramów natknęłam się na zdjęcie, gdzie znajduje się informacja o promocji w Rossmannie -49% na kolorówkę. Nie mam pojęcia czy to w stu procentach wiarygodne źródło ale miejmy nadzieję że tak!
@paoleandra to po pierwsze, a po drugie przecież takie zamówienia robi obsługa... teraz już przychodzą do nas ludzie, którzy czekają po 2 dni, bo nie dajemy rady ich kompletować... a jak promocja będzie tylko przez internet, to wgl będzie tragedia, bo odpadną ludzie robiący zakupy w sklepie...
Jak w pierwszy dzień promocji kupiłam pomadke ombre Lovely, która nie weszła w promocje, a teraz juz wchodzą to czy mogę się ubiegać o zwrot różnicy? Czy któraś z Was miała taką sytuację?
A to nie będzie przypadkiem 1+1? I podobno ma być coś w stylu Black Friday, ale nic więcej nie wiem
zgrzeszyłam i ja ;P ...jutro idę odebrać swoje zamówienie internetowe ...ale na szczęście nie wydałam dużo...jedyne 56,25zł za 11 produktów
ja mam nadzieję, że szybko kolejnej promki nie będzie XDDD bo na tej udało mi się nie zbankrutowac i mam nadzieje, że następnej też sie nie poddam XD
W dalszym ciągu nic nie kupiłam, udaję, że Ross nie istnieje, zamknę oczy jeszcze na tydzień i udam, że nie ma żadnej promocji
Dobra... jestem zła. Koleżanka siostry pracuje w Rossku i ustaliłyśmy, że ona weźmie mi lipfinity, żebym nie musiała za nim ganiać przez pół Śląska. Dzisiaj odebrałam od niej to, co wzięła i...? Otwieram pudełko a tam owszem pomadka jest, ale z utrwalacza jedynie zakrętka. Dziewczyna weźmie to do reklamacji i mam nadzieję, że się wszystko uda, ale... jaką trzeba być idiotką, żeby wyjąć z opakowania jeden z elementów i odłożyć na półkę? Myślałam, że nic mnie nie zdziwi.... tadam! zdziwiło. i wk*****o.
@frogwear - pisz do producenta. Jedna clouders - @anetka23 miała dokładnie taką samą sytuację:
https://dresscloud.pl/p/412676/u02.0716.anetka23.579843d3845f7.JPG?v=1469596629
https://dresscloud.pl/p/426213/u02.0916.anetka23.57c944ba531f2.JPG?v=1472808122
W każdy razie jeśli w sklepie Ci tego nie wymienią, to zawsze możesz napisać do producenta, oni się tym na pewno zajmą
@frogwear w razie czego podrzucam - W decyzji z dnia 4 maja 2015 roku o numerze RBG – 7/2015, Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) uznał za naruszającą zbiorowe interesy konsumentów praktykę polegającą na umieszczaniu przez przedsiębiorcę na wydawanych paragonach informacji o treści „Paragon jest niezbędny do reklamacji”. W uzasadnieniu decyzji Prezes UOKiK podkreślił, iż żaden z reżimów odpowiedzialności sprzedawcy za oferowane produkty nie wskazuje, iż do złożenia reklamacji niezbędne jest posiadanie przez konsumenta paragonu fiskalnego. Organ wskazał zarazem, iż co prawda konsument ma obowiązek wykazać, że zakupu dokonał u tego sprzedawcy, od którego dochodzi roszczeń z tytułu rękojmi, jednakże może on równie skutecznie udowodnić ten fakt za pomocą innych dostępnych środków dowodowych, np. zeznań świadków, wyciągów z rachunku bankowego, jak i też może to wynikać z okoliczności danej sprawy.
To całe szczęście, że płaciłaś jednak kartą, bo nawet jakby przyznali Ci rację, że z pomadką jest coś nie tak, to bez paragonu nie mieliby potwierdzenia, że kupiłaś to konkretnie u nich, a tak jesteś zabezpieczona.