"Gwiazd naszych wina"
Strona 2 / 4
Teraz nakręcili nowy film na podstawie książki tego samego autora, co "Gwiazd naszych wina", pewnie w podobnym klimacie - "Papierowe miasta".
Bardzo lubię książkę, mądra i niesie ze sobą wiele wartosci, ale w formie przystępnej dla każdego, tymczasem film mnie wkurza i wydaje się, że wszystko spłycił, taki o produkt komercji.
Czytałam książkę i byłam zdziwiona, że płakałam podczas czytania. Obejrzałam film - 3 w nocy, a ja szukam po domu chusteczek
nigdy nie widziałam i nie czytałąm, ale ciągle polecacie. chyba w tygodniu zrobię najazd na bibliotekę
A ja obejrzałam połowę tego filmu, mialam kiedyś doogladac resztę ale jakoś zapomniałam
Nie spodziewałam się, że tego tupu film mnie tak urzeknie. Ja tez oczywiście polecam obejrzeć
Zaloguj się albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.