Konkurs: Twoja recepta na ponure dni (Wyniki)
Strona 8 / 8
Właśnie ostatnio myślałam, że przydałoby się jakieś konkursiwo i jest
Mam tylko takie pytanie czy jak robimy kolaż to na każdym zdjęciu, które wejdzie w jego sklad musi być widoczna kartka z nickiem czy wystraczy na jednym? @Dresscloud
SKARPETKI - coś dla mnie, tym bardziej, ze są ciepłe.
Postaram się coś naskrobać.
Ooo fajnie! Ciężko mi będzie połączyć wszystkie sposoby na chandrę, nawet w kolażu haha Podejmuję wyzwanie!
Okej, To przyszła pora na mnie.
Moje sposoby są bardzo proste. Jest też parę innych, ale ciężko mi przy obecnej pogodzie zrobić zdjęcia.
R Rewelacyjna przekąska - czyli kawa i słodkości. Sprawdzony sposób na wszelkie jesienne niedogodności.
U Udane zakupy. Jestem zakupoholiczką, lecz nigdy nie chodzę na wielki shopping - lubię przejść się po galerii i kupić 2-3 rzeczy, z których będę naprawdę zadowolona. Zakupy mnie odprężają.
D Domowe sposoby czyli cytrynowy peeling cukrowy i masaż przy aromacie olejku arbuzowego z kominka. Nie znam nikogo, kto nie lubiłby masaży, a można przecież połączyć przyjemne z pożytecznym i w tym czasie wykonać aromatyczny peeling! Relaks gwarantowany.
A Adrenalina w górę - czyli trochę muzyki. Przy dużej chandrze puszczam muzykę, odpowiednią dla mojego nastroju - albo rock, by się naładować, albo przeboje lat 70-80 by poświrować przed lustrem. Poprawa nastroju gwarantowana.
M Meksyk do ogarnięcia! - czyli porządki w szafie. Ciuszki to moje życie (zboczenie zawodowe) i uwielbiam je przeglądać po milion razy, by złapać inspirację czy po prostu zrobić ład w swojej szafie. Lubię je też sprzedawać, więc każde sprzątanie szafy przynosi nowe perełki na sprzedaż. Odmóżdżam się tak średnio raz na 2 tygodnie. Porządek musi być! A przy okazji sprawia mi to frajdę.
A A może by tak coś uszyć? -czyli kolejny ciuch w szafie swojego projektu. Gdy naprawdę nie mam co ze sobą zrobić, a mam parcie na "coś nowego", schodzę do pracowni i realizuję moje ciuszkowe marzenie - projektuję, szyję, przymierzam. Uwierzcie mi, ciężko mnie stamtąd wyciągnąć! Wprawiam się i mam oryginalny ciuszek - czego więcej trzeba?
R Radość pożądana, czyli lekarstwo na największą jesienną depresję. Bywają dni, gdy naprawdę mam doła (pogoda jesienna bardzo się do tego przyczynia), gdy wątpię w swoje możliwości i blisko mi do płaczu. Zakładam wtedy ciepłe skarpety, okrywam się kocykiem i czytam książki, które odmieniły moje życie. Dół mija po pierwszych paru stronach i zapominam na jakiś czas o depresyjnej pogodzie i innych czynnikach. Da się!
U Uwielbiam pisać! Cokolwiek by to nie było, czy opisy do zdjęć, wiersze, krótkie opowiadania, książki. W ponure wieczory zapalam świeczkę i siadam do kartek.Piszę listy do znajomych, których poznałam internetowo. Odprężam się i mam dużo radości, dekorując je czy wylewając z siebie różne rzeczy. A najprzyjemniej jest, gdy nareszcie dostanę list zwrotny.
D Dawno zapomniane skarby. Moja ulubiona rozrywka na wieczory jesienne, gdy pogoda nie pozwala wyjść na dwór. Lecę na strych i poszukuję starych, zapomnianych przeze mnie czy innych członków rodziny przedmiotów. Takim oto sposobem znalazłam cudowne pudełko skórzane Michaela Korsa czy stare bransoletki i naszyjniki. Nie spodziewałam się takich skarbów, aczkolwiek często znajduję piękne ubrania mojej mamy z czasów jej młodości!
A A najchętniej siedzę na dresscloud! Jak już wróciłam, to nie mogę się oderwać.