Gra w gdybanie
Strona 44 / 48
To bym starała się od niego uciec, jeśli byłoby to możliwe.
Gdybym miała mały, drewniany domek przy lesie...
Byłabym sławną pisarką albo pianistką (chociaż ani nie piszę nawet opowiadań, a grać na pianinie też nie potrafię )
Gdybym miała kota...
to bym kupiła sobie drugie mieszkanie
Gdybym mogła być sławną osobą to ...
...to bym zjadła wszystkie rafaello i wypiła jakies dobre wino
Gdybym mogła dostać bilet w jedną stronę...
To bym zwariowała, chyba, że byłby to pudrowy róż, taki mógłby jeszcze być
Gdybym miała butlę z helem...
Zrobiłabym taką prawdziwą imprezę sylwestrową
Gdybym miała różowy pokój...
to pojechałabym w jakieś egzotyczne miejsce, gdzie żyłabym ze sprzedaży kokosów i nauki pływania na desce XD
Gdybym mogła dostać dowolną rzecz kosmetyczną na świecie za free, to byłoby to...
To bym wystąpiła z zakonu, bo to nie typ życia dla mnie, nie dałabym tak rady.
Gdybym mogła się przenieść do dowolnego miejsca na Ziemi...
to kłóciłabym się z nim o pierdoły, ponieważ mam starszego brata i tak jest..
Gdybym była zakonnicą....
to bym oszalała, bo jeden już wystarczająco dużo broi
Gdybym miała starszego brata