Czego nie lubisz jeść?
Strona 4 / 6
Temat rzeka... ja generalnie jestem niejadek... jeszcze przed studiami warzywa żadnego nie jadłam... a teraz, czego nie lubię?
pomidory, ogórki kiszone, szczypiorek, majonez, musztarda, papryka, owoce morza i inne wynalazki, fasolka, oliwki, rodzynki (winogrono kocham! ),grochówka, karp, wątróbka, flaki, barszcz, tatar, cebula.... i pewnie wiele wiele innych
Nigdy, przenigdy nie tknę PAPRYKI. Zawsze ją wydłubuję z pizzy, sałatki.... Sam zapach mnie odrzuca
U mnie dużo rzeczy odpada z założenia, bo nie jem mięsa (bardzo, bardzo, bardzo rzadko jem indyka albo kurczaka, ale odkąd przeszłam na dietę w większości roślinną już mi nie smakują).
A z takich rzeczy, których nie wiedzieć czemu nie znoszę, to nie tknę fasolki szparagowej, budyniu (ble ble ble), słodyczy o smaku kawy albo z alkoholem i mleka.
Nie lubię czarniny , białego barszczu , tłustych mięs tylu golonka chociaż za kurczakiem ( w sensie udka ) też nie przepadam , nie lubię kebabu fuuuuj i tak w sumie to chyba wszystko czego nie zjem
Pomidorów i buraczków nie jem od dzieciństwa i ciągle nie mogę się przełamać
to ja jeszcze dodam, że biała czekolada to zbrodnia swiata i nie powinna w ogóle nazywać się czekoladą, przecież to hańba. >D
jajecznica i na sniadanie i na kolacje bardzo dobra.
grzybów też nie toleruję, a marynowanych to już w ogóle.
No koniecznie ! Jajecznica to poważny temat, więc myślę, że bez osobnego wątku się nie obędzie
Dokładnie! A jak się zrzuca tą skórkę to przy okazji trochę lukru spadnie
to jest okropne kto to wymyślił żeby na pączki tą skórkę kłaść ja się pytam -.-
Zawsze zdejmuję tę skórkę pomarańczową z pączków i serników, jest okropna