
Sushi
Chciałabym spróbować czegoś nowego. Nigdy nie jadłam sushi, więc pora to zmienić. Od jakiegoś czasu mamy w mieście restaurację Sayuri Sushi. Szukam opinii smakoszek sushi. Co jest godne polecenia?
http://sayurisushi.pl/
Jadłam raz gdzieś na mieście - szału nie ma jak dla mnie głupia moda. Raz też robiłam z chłopakiem w domu, już było lepsze ale nadal nie rozumiem czym się tu podniecać.
rany, nie umiem się przekonać do tego sushi a na dodatek pewnie nie poradziłabym sobie z pałeczkami :C
chetnie tez poczytam wasze porady, bo też się przymierzam do sprobowania sushi
Dla odmiany dzisiaj bez łososia:-) za to z grillowanym węgorzem, krewetkami w cieście i surowymi :-)
Ja nie byłabym w stanie zjeść tych gotowych zestawów z Lidla czy Biedronki, a sushi uwielbiam.
Uwielbiam chyba wszystkie możliwe nigiri czy też maki, te ze świeża rybą czy jakieś wersje na ciepło a nawet wegetariańskie. Sushi mogłabym jeść codziennie, gdyby tylko było mnie na to stać. Jeśli miałabym polecić komuś coś na pierwszy raz to poleciłabym po prostu sushi z grillowanym łososiem, czy krewetka w tempurze.
próbowałam sushi, ale sam zapach ryby mnie kompletnie odrzuca. nie moje gusta. może inaczej by było, gdybym spróbowała sushi z restauracji, zamiast gotowca z lidla, ale cóż XD
Nigiri są najlepsze - nie każdy przepada za algami. Pierwszy raz jak jadłam sushi w algach to myślałam, że nie dam rady przełknąć. Nigiri jest świetne z grillowanym łososiem. Dobre też czasem w restauracjach z sushi mają lody z zielonej herbaty. I koniecznie spróbuj herbaty matcha jeśli możesz Krewetki w tempurze też pycha podobnie jak kurczak czy łosoś teriyaki
Uwielbiam sushi, najbardziej lubię te z kaworem, krewetkami lub łososiem. Moje ulubione formy podania to uramaki, hosomaki i nigri
Raz w życiu byłam na sushi, miałam obawy, ale posmakowało mi to. Byłam z kimś obeznanym w tej kuchni, sama kompletnie się na tym nie znam, co, i jak, i z czym by smakowało
Nienawidzę sushi Chciałam spróbować, bo nigdy nie jadłam z chłopakiem. Poszliśmy do restauracji sushi i zamówiliśmy zestaw. Mało nie zwróciliśmy na stół tego co zjedliśmy. Jakie to jest okropne. Zupełnie mdłe, trzeba wkładać całe do ust i jeszcze niekiedy gumowe. No rośnie w ustach. Zabraliśmy do domu, żeby np moi rodzice zjedli, ale koniec końców nawet pies tego nie ruszył. Nigdy więcej sushi i nie mogę zrozumieć jak ludzie mogą to jeść
Zresztą ja ogólnie jestem dziwna, bo krewetki też zupełnie mi nie smakują Ten smak mnie strasznie mdli.
Nie jestem jakimś wielkim znawcą, ale moje skromne podniebienie uwielbia suszi! Na początku też byłam bardzo sceptyczna, ale spróbowałam i żałuję, bo pokochałam je od pierwszego kęsa, a to taki drogi interes : /
Sama nie umiem robić, a szkoda. Jeśli chodzi o lokalowe suszi, najlepiej wybrać zestaw, gdzie jest wszystkiego po trochu. Ja najbardziej lubię maki na ciepło i tradycyjne hosomaki, najlepiej z łososiem. Nie jestem jakimś wielkim znawcą, ale moje skromne podniebienie uwielbia suszi!
Zapraszam :-) tylko że trochę daleko jestem :-P ale trochę zostało jeszcze :-) chyba że kurierem hehe? :-P dziękuję
Nie jadłam nigdy i nie zamierzam. To chyba ostatnia rzecz jaką bym musiała zjeść
P.s. oczywiście nie chcę Ci obrzydzać.
Tak myślałam Tylko byłam przywyczajona do tego z restauracji i nalozylam niby tyle co zawsze a tutaj prawie wybuchłam XD