
Kurtki
Co sądzicie o kurtkach z kolorowym jenotem, futerkiem. Podoba mi się różowa, lecz nie wiem gdzie takie mogę znaleźć w przystępnej cenie. Czy na zimę taka kurtka akurat pasuje? Będzie w niej ciepło? Może któraś z was taką posiada? Pozdrawiam!
Zniechęciłyście mnie do tej kurtki, chyba z niej zrezygnuje... Znalazłam przypadkiem stronę na fb DandyLook na której znalazłam takie jak te. Urzekły mnie, jest 13 kolorów do wyboru. Fioletowa, musztarda, miętowa, khaki i inne. Urzekły mnie!
Taka z różowym puchem widziałam w chińczyku w moim mieście także warto szukać w takich miejscach
Nie ma mowy. Nic takiego się nie dzieje
Właśnie mi nie zalatują kiczem, zaczęły zalatywać jak te wszystkie blogerki zaczęły je kupować. W moich stronach w takich kurtkach (ale naprawdę mega wykonanych) chodzą (a przynajmniej chodziły cały zeszły rok) tylko bogate laski
Strasznie podobaja mi się te kurtki, ale na modelkach/wieszakach, ja pewnie wyglądalabym jak eskimos
https://www.youtube.com/watch?v=cedoBlUvBlI
Co za zbieg okoliczności Właśnie słuchałam tej piosenki !
Dziewczyna z teledysku ma identyczną.
Pasować - pasuje, przecież nie ma nakazu chodzenia zimą jedynie w czarnych czy innych jednokolorowych kurtkach Ale wg mnie wygląda tandetnie, pewnie za kilka sezonów będzie wspominana tak, jak teraz kurtki Lewandowskiej czy te pikowane błyszczące
w niemal każdym chińskim sklepie są... i na targu.... masa ich, czyżby znowu jakaś faza jak na te limonkowe kurtki odsłaniające intymne miejsca
I co do jakości - obawiałabym się kurtki z sinsaya, właśnie z powodów, które wymieniłaś. Wolałabym dopłacić i mieć pewność, że kurtka jest dobrej jakości, nie gubi futra i nie rozwali się po tygodniu.
Podoba mi się ale wolałabym jednak do zielonej kurtki jakieś stonowane futerko - czarne, białe, brązowe. A takie typu różowe, niebieskie futerko jednak do czarnej kurtki...
Z drugiej strony te futerka mam wrażenie szybko się nudzą, chwile jest na nie mega szał a potem szybko przemija, dlatego ja raczej wybieram kurtki bez futerka...
Taką zieloną z różowym futerkiem widziałam niedawno w Sinsay ale nie wiem jak cenowo...
Uwielbiam tę kurtkę! Kupiłam ją ponad rok temu (zanim stały się ogólnodostępne), więc mam różową. Teraz jak widzę inne piękne wersje kolorystyczne to najchętniej kupiłabym jeszcze 5! Najcieplejsza kurtka, jaką w życiu miałam (a miałam też taką z naturalnym puchem), zawsze mam pod nią tylko krótki rękaw. Wygląda super i jest niesamowicie ciepła!