Twoja szkolna ksywka?

Strona 3 / 3

fortunee
fortunee
245•11 lat temu
Tvinge • 11 lat temu
Mam na imię Justyna, więc siłą rzeczy musiałam być Dżastą... coś okropnego. Całe szczęście po podstawówce jakoś się to ode mnie odkleiło :)

O matko, znam ten ból, ja też jestem Justyna i nienawidzę tego "zdrobnienia" - Dżasta, brrr Na szczęście teraz nikt już tak do mnie nie mówi

AnaisRoue
AnaisRoue
2.04k•11 lat temu

Ja nigdy nie miałam w szkole żadnej ksywki ani przezwiska Na szczęście

rena442
rena442
4.13k•11 lat temu

na mnie w podstawówce mówili zgnita Bo trzeba było wyhodować pleśń na przyrodę, a ja zbyt obficie podlewałam wodą no i zgniło

Pinkie
Nieznany profil
656•11 lat temu

Niestety nie miałam szczęścia do przezwisk...Jakoś nigdy nikt nie wymyślił nic oryginalnego Mówiono mi Giba,Gibcia, Blacha swego czasu -wszystko od nazwiska.... Potem przyjaciółki zaczęły mówić mi Gaga i tak zostało do teraz

dagusqa
Nieznany profil
2.45k•11 lat temu

A ja zawsze od imienia Daga, aż do znudzenia.... teraz jeden kolega wymyślił dopiero Dadżi

chloramina
chloramina
1.16k•11 lat temu

Ja nigdy nie miałam żadnej ksywki Ludzie mówili do mnie zwykle po imieniu, część osób niewiedzieć czemu mówiła (i nadal mówi) Anet Ludzie z różnych środowisk, a wpadają zawsze na ten sam pomysł. Nie przeszkadza mi to, ale zawsze zastanawiałam się dlaczego.

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•11 lat temu

Ja zawsze wymyślałam przezwiska innym XD
A mi zawsze mówili po imieniu. Raz tylko kolega zawołał do mnie Venus bo nie zareagowałam na imię. I był dzień ,że koleżanka powiedziała ,że będzie do mnie mówić 'Chomik' bo niby mam policzki jak chomiki o_x ale skończyło się na jednym razie. Może to nawet dobrze XD

goldenmiu
goldenmiu
750•11 lat temu

Adooł - do tej pory zostało
Jeszcze czasem Leszczu, Leszczu kleszczu - od nazwiska

monawerona
Nieznany profil
2.88k•11 lat temu
Tvinge • 11 lat temu
Mam na imię Justyna, więc siłą rzeczy musiałam być Dżastą... coś okropnego. Całe szczęście po podstawówce jakoś się to ode mnie odkleiło :)

Hahaha, u nas tez była jedna Dżasta i nosiła przez całe 6 lat te same pomarańczowe spodnie i bluzkę nikt normalnie by nie uwierzył, ale tak było Najśmieszniejsze jest to ze dziewczyna nie była biedna, tylko to był taki jej styl.

endorfines
Nieznany profil
2.13k•11 lat temu

wolność mam na nazwisko Swoboda więc kojarzyło się wszystkim z piosenką Boysów

Tvinge
Tvinge
2.23k•11 lat temu

Mam na imię Justyna, więc siłą rzeczy musiałam być Dżastą... coś okropnego. Całe szczęście po podstawówce jakoś się to ode mnie odkleiło

1 2 3
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.