monawerona

Kim chciałaś zostać w dzieciństwie?

Nie wiem czy był już ten temat. Kim chciałaś zostać w dzieciństwie? Miałyście jakieś ukryte marzenia odnośnie wybranego zawodu? Może któreś się spełnił wybrany zawód z dzieciństwa?

Stopka86

Stomatologiem. Do dziś żałuję że nie poszłam na medycynę 🤦‍♀️

wenkka
todoporti9 • 2 miesiące temu
Ja najpierw chciałam być księżniczką albo modelką xD Potem przez chwilę nauczycielem, przez dłuższą chwilę lekarzem, a od 4 klasy podstawówki sędzią albo prokuratorem i do tej pory to się nie zmieniło, w listopadzie próba dostania się do zawodu numer 2.

Powodzenia! Sama przystępowałam kilka lat temu do wstępnego. ♥️

todoporti9

@wenkka też KSSIP czy inna aplikacja?

wenkka
todoporti9 • 1 miesiąc temu
@wenkka też KSSIP czy inna aplikacja?

Startowałam i do kssipu i na korporacyjna. Dostałam się na tą drugą i tak zostało.

todoporti9

Gratuluję dostania się w takim razie Ja będę do KSSIP startować do skutku, nie odpuszczę.

wenkka
todoporti9 • 1 miesiąc temu
Gratuluję dostania się w takim razie :* Ja będę do KSSIP startować do skutku, nie odpuszczę.

Trzymam w takim razie kciuki! Wiele osób ode mnie z roku dostało się właśnie za drugim razem.

lindey

Modelką lub tancerką 😂

todoporti9

@wenkka nie dziękuję, żeby nie zapeszyć, trzymaj kciuki, bo to się przyda. Ja też gdzieś w Internecie na Insta czy grupach na Fejsie widziałam dużo ludzi, którzy się dostali za 2 razem, rekordowo to za 4 razem czytałam, że ktoś się dostał.

wenkka
todoporti9 • 1 miesiąc temu
@wenkka nie dziękuję, żeby nie zapeszyć, trzymaj kciuki, bo to się przyda. Ja też gdzieś w Internecie na Insta czy grupach na Fejsie widziałam dużo ludzi, którzy się dostali za 2 razem, rekordowo to za 4 razem czytałam, że ktoś się dostał.

myślę, że za 4 to jeszcze wcale nie jest rekordowo. Ten egzamin to przede wszystkim dużo stresu, także spokojna głowa to podstawa.

todoporti9
todoporti9 • 1 miesiąc temu
@wenkka nie dziękuję, żeby nie zapeszyć, trzymaj kciuki, bo to się przyda. Ja też gdzieś w Internecie na Insta czy grupach na Fejsie widziałam dużo ludzi, którzy się dostali za 2 razem, rekordowo to za 4 razem czytałam, że ktoś się dostał.

wenkka • 1 miesiąc temu
myślę, że za 4 to jeszcze wcale nie jest rekordowo. :D Ten egzamin to przede wszystkim dużo stresu, także spokojna głowa to podstawa. :serce:

Mi się wydaje, że już po 4 razie to większość odpuszcza. Wiadomo, że nikt nie będzie tyle lat siedział w domu, trzeba gdzieś pracować, niektórzy pewnie myślą o założeniu rodziny, bo czas leci, a nauka do tego egzaminu jednak zabiera mega dużo czasu i energii i nie każdemu już chce się startować piąty raz.

Adaaa84

Jako dziecko miałam dużo planów na przyszłość ale takie najlepsze, które do dziś mi się podobają to detektyw, ogólnie rozwiązywanie kryminalnych zagadek i projektant mody, ponieważ kocham mode. Zawsze chciałam być też piosenkarką ale wstydziłam się śpiewać😃

wenkka
todoporti9 • 1 miesiąc temu
@wenkka nie dziękuję, żeby nie zapeszyć, trzymaj kciuki, bo to się przyda. Ja też gdzieś w Internecie na Insta czy grupach na Fejsie widziałam dużo ludzi, którzy się dostali za 2 razem, rekordowo to za 4 razem czytałam, że ktoś się dostał.

wenkka • 1 miesiąc temu
myślę, że za 4 to jeszcze wcale nie jest rekordowo. :D Ten egzamin to przede wszystkim dużo stresu, także spokojna głowa to podstawa. :serce:

todoporti9 • 1 miesiąc temu
Mi się wydaje, że już po 4 razie to większość odpuszcza. Wiadomo, że nikt nie będzie tyle lat siedział w domu, trzeba gdzieś pracować, niektórzy pewnie myślą o założeniu rodziny, bo czas leci, a nauka do tego egzaminu jednak zabiera mega dużo czasu i energii i nie każdemu już chce się startować piąty raz.

Wszystkie znane mi osoby, a trochę ich jest, pomiędzy jednym a drugim egzaminem wstępnym pracowały, czy to w sądzie na stanowiskach asystenckich czy w innych miejscach związanych z prawem. Nie da się ukryć, że dzięki praktyce nauka idzie o wiele łatwiej. Jak komuś bardzo zależy, to będzie startował do skutku.

todoporti9
todoporti9 • 1 miesiąc temu
@wenkka nie dziękuję, żeby nie zapeszyć, trzymaj kciuki, bo to się przyda. Ja też gdzieś w Internecie na Insta czy grupach na Fejsie widziałam dużo ludzi, którzy się dostali za 2 razem, rekordowo to za 4 razem czytałam, że ktoś się dostał.

wenkka • 1 miesiąc temu
myślę, że za 4 to jeszcze wcale nie jest rekordowo. :D Ten egzamin to przede wszystkim dużo stresu, także spokojna głowa to podstawa. :serce:

todoporti9 • 1 miesiąc temu
Mi się wydaje, że już po 4 razie to większość odpuszcza. Wiadomo, że nikt nie będzie tyle lat siedział w domu, trzeba gdzieś pracować, niektórzy pewnie myślą o założeniu rodziny, bo czas leci, a nauka do tego egzaminu jednak zabiera mega dużo czasu i energii i nie każdemu już chce się startować piąty raz.

wenkka • 1 miesiąc temu
Wszystkie znane mi osoby, a trochę ich jest, pomiędzy jednym a drugim egzaminem wstępnym pracowały, czy to w sądzie na stanowiskach asystenckich czy w innych miejscach związanych z prawem. Nie da się ukryć, że dzięki praktyce nauka idzie o wiele łatwiej. Jak komuś bardzo zależy, to będzie startował do skutku. :)

Też tak myślę, że jak komuś naprawdę zależy to dopóki będzie się mieścił w limitach wieku to będzie startował, widziałam prezentację z podsumowaniem naboru 2020 i były osoby w wieku 35 lat, mało, ale były. A co do pracy z prawem to wszystko zależy, gdzie się mieszka, ja od stycznia do tej pory nie mam pracy, bo nie mam nawet gdzie jej szukać, od lutego nie było żadnego naboru na asystentów w najbliższym mieście wojewódzkim i już jeszcze ten ostatni raz koncentruję się na egzaminie. Moja koleżanka, która się też nie dostała, też do pory nie znalazła pracy jako asystent sędziego/prokuratora, mimo że już była na konkursach. Na asystenta sędziego /prokuratora jest tak samo ciężko się dostać jak do KSSIP jak widziałam listy z poprzednich konkursów w swoim regionie, jedne i te same nazwiska cały czas były i też trzeba startować kilka albo nawet kilkanaście razy, to jest ogólnie jedna wielka masakra, jak ktoś w kancelarii się nie widzi jako asystent prawny bez aplikacji.

wenkka
todoporti9 • 1 miesiąc temu
@wenkka nie dziękuję, żeby nie zapeszyć, trzymaj kciuki, bo to się przyda. Ja też gdzieś w Internecie na Insta czy grupach na Fejsie widziałam dużo ludzi, którzy się dostali za 2 razem, rekordowo to za 4 razem czytałam, że ktoś się dostał.

wenkka • 1 miesiąc temu
myślę, że za 4 to jeszcze wcale nie jest rekordowo. :D Ten egzamin to przede wszystkim dużo stresu, także spokojna głowa to podstawa. :serce:

todoporti9 • 1 miesiąc temu
Mi się wydaje, że już po 4 razie to większość odpuszcza. Wiadomo, że nikt nie będzie tyle lat siedział w domu, trzeba gdzieś pracować, niektórzy pewnie myślą o założeniu rodziny, bo czas leci, a nauka do tego egzaminu jednak zabiera mega dużo czasu i energii i nie każdemu już chce się startować piąty raz.

wenkka • 1 miesiąc temu
Wszystkie znane mi osoby, a trochę ich jest, pomiędzy jednym a drugim egzaminem wstępnym pracowały, czy to w sądzie na stanowiskach asystenckich czy w innych miejscach związanych z prawem. Nie da się ukryć, że dzięki praktyce nauka idzie o wiele łatwiej. Jak komuś bardzo zależy, to będzie startował do skutku. :)

todoporti9 • 1 miesiąc temu
Też tak myślę, że jak komuś naprawdę zależy to dopóki będzie się mieścił w limitach wieku to będzie startował, widziałam prezentację z podsumowaniem naboru 2020 i były osoby w wieku 35 lat, mało, ale były. A co do pracy z prawem to wszystko zależy, gdzie się mieszka, ja od stycznia do tej pory nie mam pracy, bo nie mam nawet gdzie jej szukać, od lutego nie było żadnego naboru na asystentów w najbliższym mieście wojewódzkim i już jeszcze ten ostatni raz koncentruję się na egzaminie. Moja koleżanka, która się też nie dostała, też do pory nie znalazła pracy jako asystent sędziego/prokuratora, mimo że już była na konkursach. Na asystenta sędziego /prokuratora jest tak samo ciężko się dostać jak do KSSIP jak widziałam listy z poprzednich konkursów w swoim regionie, jedne i te same nazwiska cały czas były i też trzeba startować kilka albo nawet kilkanaście razy, to jest ogólnie jedna wielka masakra, jak ktoś w kancelarii się nie widzi jako asystent prawny bez aplikacji.

Pewnie masz rację, że zależy dużo od miejsca zamieszkania. Ja mieszkam na Śląsku, więc u nas jest sporo sądów w bliskiej odległości, tak naprawdę nie robi nikomu większej różnicy, czy to będzie sąd A czy B. Wiem, że konkurencja jest dość spora, sama nigdy nie startowałam, ale koleżanki z mojego roku przepracowały właśnie rok na stanowiskach asystenckich, a potem dostały się na aplikację.

Kurczaczek80

Podobno żoną, czyli ambitnie

instakosm

Czarodziejką z księżyca Później piosenkarką lub weterynarzem

Tessarte

Najpierw piosenkarką a potem nauczycielka w przedszkolu. Jestem dietetyczka😝

natalia97

Pisze to 15.06.2021r...
W dzieciństwie chciałam zostać albo syrenką albo księżniczką 😂😂😂

1 4 5 6 7 8 9

albo założ konto i udzielaj się na forum.