Kim chciałaś zostać w dzieciństwie?

Strona 9 / 10

Stopka86
Nieznany profil
655 lat temu

Stomatologiem. Do dziś żałuję że nie poszłam na medycynę 🤦‍♀️

wenkka
Nieznany profil
8.73k5 lat temu
todoporti9 • 5 lat temu
Ja najpierw chciałam być księżniczką albo modelką xD Potem przez chwilę nauczycielem, przez dłuższą chwilę lekarzem, a od 4 klasy podstawówki sędzią albo prokuratorem i do tej pory to się nie zmieniło, w listopadzie próba dostania się do zawodu numer 2.

Powodzenia! Sama przystępowałam kilka lat temu do wstępnego. ♥️

todoporti9
todoporti9
3265 lat temu

@wenkka też KSSIP czy inna aplikacja?

wenkka
Nieznany profil
8.73k5 lat temu
todoporti9 • 5 lat temu
@wenkka też KSSIP czy inna aplikacja?

Startowałam i do kssipu i na korporacyjna. Dostałam się na tą drugą i tak zostało.

todoporti9
todoporti9
3265 lat temu

Gratuluję dostania się w takim razie Ja będę do KSSIP startować do skutku, nie odpuszczę.

wenkka
Nieznany profil
8.73k5 lat temu
todoporti9 • 5 lat temu
Gratuluję dostania się w takim razie :* Ja będę do KSSIP startować do skutku, nie odpuszczę.

Trzymam w takim razie kciuki! Wiele osób ode mnie z roku dostało się właśnie za drugim razem.

lindey
lindey
85 lat temu

Modelką lub tancerką 😂

todoporti9
todoporti9
3265 lat temu

@wenkka nie dziękuję, żeby nie zapeszyć, trzymaj kciuki, bo to się przyda. Ja też gdzieś w Internecie na Insta czy grupach na Fejsie widziałam dużo ludzi, którzy się dostali za 2 razem, rekordowo to za 4 razem czytałam, że ktoś się dostał.

wenkka
Nieznany profil
8.73k5 lat temu
todoporti9 • 5 lat temu
@wenkka nie dziękuję, żeby nie zapeszyć, trzymaj kciuki, bo to się przyda. Ja też gdzieś w Internecie na Insta czy grupach na Fejsie widziałam dużo ludzi, którzy się dostali za 2 razem, rekordowo to za 4 razem czytałam, że ktoś się dostał.

myślę, że za 4 to jeszcze wcale nie jest rekordowo. Ten egzamin to przede wszystkim dużo stresu, także spokojna głowa to podstawa.

todoporti9
todoporti9
3265 lat temu
todoporti9 • 5 lat temu
@wenkka nie dziękuję, żeby nie zapeszyć, trzymaj kciuki, bo to się przyda. Ja też gdzieś w Internecie na Insta czy grupach na Fejsie widziałam dużo ludzi, którzy się dostali za 2 razem, rekordowo to za 4 razem czytałam, że ktoś się dostał.

Nieznany profil • 5 lat temu
myślę, że za 4 to jeszcze wcale nie jest rekordowo. :D Ten egzamin to przede wszystkim dużo stresu, także spokojna głowa to podstawa. :serce:

Mi się wydaje, że już po 4 razie to większość odpuszcza. Wiadomo, że nikt nie będzie tyle lat siedział w domu, trzeba gdzieś pracować, niektórzy pewnie myślą o założeniu rodziny, bo czas leci, a nauka do tego egzaminu jednak zabiera mega dużo czasu i energii i nie każdemu już chce się startować piąty raz.

Adaaa84
Adaaa84
3.03k5 lat temu

Jako dziecko miałam dużo planów na przyszłość ale takie najlepsze, które do dziś mi się podobają to detektyw, ogólnie rozwiązywanie kryminalnych zagadek i projektant mody, ponieważ kocham mode. Zawsze chciałam być też piosenkarką ale wstydziłam się śpiewać😃

wenkka
Nieznany profil
8.73k5 lat temu
todoporti9 • 5 lat temu
@wenkka nie dziękuję, żeby nie zapeszyć, trzymaj kciuki, bo to się przyda. Ja też gdzieś w Internecie na Insta czy grupach na Fejsie widziałam dużo ludzi, którzy się dostali za 2 razem, rekordowo to za 4 razem czytałam, że ktoś się dostał.

Nieznany profil • 5 lat temu
myślę, że za 4 to jeszcze wcale nie jest rekordowo. :D Ten egzamin to przede wszystkim dużo stresu, także spokojna głowa to podstawa. :serce:

todoporti9 • 5 lat temu
Mi się wydaje, że już po 4 razie to większość odpuszcza. Wiadomo, że nikt nie będzie tyle lat siedział w domu, trzeba gdzieś pracować, niektórzy pewnie myślą o założeniu rodziny, bo czas leci, a nauka do tego egzaminu jednak zabiera mega dużo czasu i energii i nie każdemu już chce się startować piąty raz.

Wszystkie znane mi osoby, a trochę ich jest, pomiędzy jednym a drugim egzaminem wstępnym pracowały, czy to w sądzie na stanowiskach asystenckich czy w innych miejscach związanych z prawem. Nie da się ukryć, że dzięki praktyce nauka idzie o wiele łatwiej. Jak komuś bardzo zależy, to będzie startował do skutku.

todoporti9
todoporti9
3265 lat temu
todoporti9 • 5 lat temu
@wenkka nie dziękuję, żeby nie zapeszyć, trzymaj kciuki, bo to się przyda. Ja też gdzieś w Internecie na Insta czy grupach na Fejsie widziałam dużo ludzi, którzy się dostali za 2 razem, rekordowo to za 4 razem czytałam, że ktoś się dostał.

Nieznany profil • 5 lat temu
myślę, że za 4 to jeszcze wcale nie jest rekordowo. :D Ten egzamin to przede wszystkim dużo stresu, także spokojna głowa to podstawa. :serce:

todoporti9 • 5 lat temu
Mi się wydaje, że już po 4 razie to większość odpuszcza. Wiadomo, że nikt nie będzie tyle lat siedział w domu, trzeba gdzieś pracować, niektórzy pewnie myślą o założeniu rodziny, bo czas leci, a nauka do tego egzaminu jednak zabiera mega dużo czasu i energii i nie każdemu już chce się startować piąty raz.

Nieznany profil • 5 lat temu
Wszystkie znane mi osoby, a trochę ich jest, pomiędzy jednym a drugim egzaminem wstępnym pracowały, czy to w sądzie na stanowiskach asystenckich czy w innych miejscach związanych z prawem. Nie da się ukryć, że dzięki praktyce nauka idzie o wiele łatwiej. Jak komuś bardzo zależy, to będzie startował do skutku. :)

Też tak myślę, że jak komuś naprawdę zależy to dopóki będzie się mieścił w limitach wieku to będzie startował, widziałam prezentację z podsumowaniem naboru 2020 i były osoby w wieku 35 lat, mało, ale były. A co do pracy z prawem to wszystko zależy, gdzie się mieszka, ja od stycznia do tej pory nie mam pracy, bo nie mam nawet gdzie jej szukać, od lutego nie było żadnego naboru na asystentów w najbliższym mieście wojewódzkim i już jeszcze ten ostatni raz koncentruję się na egzaminie. Moja koleżanka, która się też nie dostała, też do pory nie znalazła pracy jako asystent sędziego/prokuratora, mimo że już była na konkursach. Na asystenta sędziego /prokuratora jest tak samo ciężko się dostać jak do KSSIP jak widziałam listy z poprzednich konkursów w swoim regionie, jedne i te same nazwiska cały czas były i też trzeba startować kilka albo nawet kilkanaście razy, to jest ogólnie jedna wielka masakra, jak ktoś w kancelarii się nie widzi jako asystent prawny bez aplikacji.

wenkka
Nieznany profil
8.73k5 lat temu
todoporti9 • 5 lat temu
@wenkka nie dziękuję, żeby nie zapeszyć, trzymaj kciuki, bo to się przyda. Ja też gdzieś w Internecie na Insta czy grupach na Fejsie widziałam dużo ludzi, którzy się dostali za 2 razem, rekordowo to za 4 razem czytałam, że ktoś się dostał.

Nieznany profil • 5 lat temu
myślę, że za 4 to jeszcze wcale nie jest rekordowo. :D Ten egzamin to przede wszystkim dużo stresu, także spokojna głowa to podstawa. :serce:

todoporti9 • 5 lat temu
Mi się wydaje, że już po 4 razie to większość odpuszcza. Wiadomo, że nikt nie będzie tyle lat siedział w domu, trzeba gdzieś pracować, niektórzy pewnie myślą o założeniu rodziny, bo czas leci, a nauka do tego egzaminu jednak zabiera mega dużo czasu i energii i nie każdemu już chce się startować piąty raz.

Nieznany profil • 5 lat temu
Wszystkie znane mi osoby, a trochę ich jest, pomiędzy jednym a drugim egzaminem wstępnym pracowały, czy to w sądzie na stanowiskach asystenckich czy w innych miejscach związanych z prawem. Nie da się ukryć, że dzięki praktyce nauka idzie o wiele łatwiej. Jak komuś bardzo zależy, to będzie startował do skutku. :)

todoporti9 • 5 lat temu
Też tak myślę, że jak komuś naprawdę zależy to dopóki będzie się mieścił w limitach wieku to będzie startował, widziałam prezentację z podsumowaniem naboru 2020 i były osoby w wieku 35 lat, mało, ale były. A co do pracy z prawem to wszystko zależy, gdzie się mieszka, ja od stycznia do tej pory nie mam pracy, bo nie mam nawet gdzie jej szukać, od lutego nie było żadnego naboru na asystentów w najbliższym mieście wojewódzkim i już jeszcze ten ostatni raz koncentruję się na egzaminie. Moja koleżanka, która się też nie dostała, też do pory nie znalazła pracy jako asystent sędziego/prokuratora, mimo że już była na konkursach. Na asystenta sędziego /prokuratora jest tak samo ciężko się dostać jak do KSSIP jak widziałam listy z poprzednich konkursów w swoim regionie, jedne i te same nazwiska cały czas były i też trzeba startować kilka albo nawet kilkanaście razy, to jest ogólnie jedna wielka masakra, jak ktoś w kancelarii się nie widzi jako asystent prawny bez aplikacji.

Pewnie masz rację, że zależy dużo od miejsca zamieszkania. Ja mieszkam na Śląsku, więc u nas jest sporo sądów w bliskiej odległości, tak naprawdę nie robi nikomu większej różnicy, czy to będzie sąd A czy B. Wiem, że konkurencja jest dość spora, sama nigdy nie startowałam, ale koleżanki z mojego roku przepracowały właśnie rok na stanowiskach asystenckich, a potem dostały się na aplikację.

emiEmily
emiEmily
61.31k4 lata temu

Podobno żoną, czyli ambitnie

instakosm
instakosm
2004 lata temu

Czarodziejką z księżyca Później piosenkarką lub weterynarzem

Tessarte
Tessarte
6454 lata temu

Najpierw piosenkarką a potem nauczycielka w przedszkolu. Jestem dietetyczka😝

natalia97
natalia97
294 lata temu

Pisze to 15.06.2021r...
W dzieciństwie chciałam zostać albo syrenką albo księżniczką 😂😂😂

Zuzka123
Zuzka123
74 lata temu

Na samym początku, przede wszystkim, chciałam zostać weterynarzem, ale chemia i fizyka zweryfikowały moje szansy na tym polu umysł ścisły ze mnie żaden!

Anna33
Anna33
1.17k4 lata temu

Chciałam zostać lekarką i leczyć babcie i dziadków

1 6 7 8 9 10
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.