Nasze rośliny 🌿
Strona 4 / 105
Swoje roślinki podlewam wodą odżywka z pokrzywy, dokładnie taką https://www.sklep.plantlover.pl/pl/p/Moc-pokrzywy-skoncentrowany-nawoz-z-pokrzywy-500-ml-/55 i rosną jak szalone. Ale nie wiem właśnie czy nada się do storczyków. Spróbuję jutro go namoczyc w herbacie. Dzięki 💛
A to mój bidulek, który ma w życiu pecha w awaryjnej osłonce zgarnietej ze śmieciarki.
Najpierw A stracił go ze stolika kawowego, później matka wsadziła mu paleczke z nawozem i prawie spaliła mu korzenie, a ostatnio podczas przemeblowania gdy lustro nam się przewróciło to zleciał i on łamiąc sobie nowego liścia z którego tak się cieszyłam. 🫣
Oby już więcej nic złego go nie spotkało. 🙏
Odżywka? W sensie?
Ja bym jak swoje namoczyła w wodzie z herbatą. Bo po korzeniach widać że brakuje mu wody.
Ale ja swoim odżywek nie daje.
Ostatnio moczyłam bo znalazłam w szafce przeterminowaną pokrzywę, to zaparzyłam - choć to za duże 🙈powiedziane, bo woda byla prawie letnia -ze zwykłą herbatą w dużej ilości wody i w tym moczyłam (jednego ok 20min), a o drugim zapomniałam i całą noc się moczyłam, ale nie wygląda jakby mu źle było z tego powodu.
Na grupie storczykowej odradzają jakichś specjalnych odżywek, a jeśli już to w sporo zmniejszonej dawce. Tak samo odradzają moczenie w wodzie z czosnkiem co i ja robiłam i źle się skończyło.
Mi też zdychały.
Jakieś 2, może 3 lata jestem na grupie storczykowej i już tyle reanimacji się naogladalam, że chyba pojęłam w końcu o co chodzi.
W zeszłym roku przygarnęłam chyba ze 2 storczyki do ratowania, ale się nie udało. Tego też prawie uśmierciłam, bo trzon mi początkowo pleśniał, aż w końcu wrzuciłam liściami do wody na stałe, nakryłam streczem i dałam mu spokój. Jak widać tego potrzebował.
A ten bidulek z połamanymi liściami i ze spalonymi niemal korzeniami odżywką, którą uraczyła go moja matka dziwię się że żyje, zaczął odżywać dopiero jak zaczęłam podlegać go wodą z herbatą. 🙈
Dziś z biedronki przyniosłam takie cudo. 🤩
Mam nadzieję, że pomoże na ziemiorki i inne owady, bo mieszkając przy samej rzece to jest tego multum
Puszcza drugi korzonek i liścia. Ten liścia mam nadzieję nie będzie zabójczy.
A miniaturka puszcza korzonki, listka i pęd. 😍😍😍
Hmmm myślę że na pobudzenie. 🙈 Gdzieś mi mignęło coś o tym naparze z herbaty i zrobiłam (nawet chyba nie pisali w sumie na co to), a że mam herbatę której nikt nie chce pić to dorzucam do wody storczykom i w takiej moczę.
Od co najmniej miesiąca tak robię (jak nie dluzej) i jak do tej pory stały w miejscu tak zaczęły puszczać o nowe liście i korzenie. 🥰
Ja to was dziewczyny podziwiam 😁 jestem po szkole florystycznej, a kompletnie nie znam sie na kwiatach i nie mam do nich ręki . Jak będę juz na swoim to nie chce ani jednego kwiatka w domu 🤣🤣.
A tak wgl to słyszałam, że kwiatom się nie mówi że są piękne, ładne itp bo wtedy usychają więc mówcie im że są brzydkie i okropne to może będą się trzymały 😁🤣.
Ja mam na razie małego to na razie nie obcinałam ale postraszyłam go, że go wywalę to chyba podziałało😆
Benjaminka najlepiej obciąć na łyso jak sypie. Ja tak zrobiłam z dużym i pięknie odbił. 😍
O kurcze aż tyle to nie 😅. Ja jestem za granicą i właśnie mi się rozrasta ten kącik 😆. Beniaminek mi się wcześniej obsypał a teraz puszcza listki a hortensja też zaczęła paczki wypuszczać 😍
Mój też ciągle się rozrasta, mimo że mam w planach wyjazd za granicę, a przecież ok 50 doniczek nie zabiorę ze sobą. 🙈🙈🙈