dredziara
Nieznany profil
371•11 lat temu

praca łatwa i przyjemna ! ile wypracujesz tyle zarobisz ! :)

cześć !
moja siostra jest konsultantką firmy oriflame , a ja piszę , żeby może Was troszkę zachęcić do dołączenia do teamu oriflame . nie zniechęcajcie się słowem " ORIFLAME " tylko poświęćcie chwilę i dajcie mi szansę .
generalnie praca jest łatwa i przyjemna . oczywiście nie zarobicie na niej nie wiadomo jakich kokosów , ale zawsze to dodatkowy grosz . Wasze zadanie polega jedynie na tym , aby promować i sprzedawać kosmetyki z katalogów . Wy ( jako konsultantki ) macie na początku 20% rabatu i zarabiacie właśnie na tej różnicy między ceną katalogową , a 20% rabatem . z czasem , gdy osiągniecie wyznaczoną ilość punktów % rabat wzrasta o 4 . czyli zamiast 20% rabatu macie np . 24% .
dodatkowym udogodnieniem jest to , że jeśli osiągniecie w danym tygodniu 50 punktów za zamówienie możecie kupić drogie kosmetyki za grosze ( np . teraz są 3 produkty za 12,9 , a najtańszy produkt z wyznaczonych kosztuje 17 zł , najdroższy ok . 40 zł ) . możecie kupić sobie sporą ilość próbek perfum za 1 zł ( wszystkie ) i dodatkowo kremy .
kolejnym plusem jest to , że konsultanci mają dostęp do ulotki z produktami , które się kończą , a tam są już naprawdę spore przeceny ( ja kupiłam sobie podkład mineralny z Giordani Gold za niecałe 16 zł [ + dodatkowo te 20% rabatu ] , gdzie jego normalna cena wynosi ok . 60 zł ) .
dodatkowo jeśli podczas 3 miesięcy w każdym z 3 katalogów będziecie miały po 50 pkt możecie za 5 zł zakupić 3 różne produkty ( tak zwana " ulotka na start " ; teraz w tej ulotce jest tusz z kredką do oczu o wartości 50 zł , kolczyki z kryształkami svarowskiego o wartości 100 zł i bransoletka do kompletu o wartości około 150 zł ) .
jeśli w danym katalogu nie zrobicie żadnego zamówienia to też się nic nie stanie .

tak więc zarobicie tyle ile sobie wypracujecie . możecie roznieść katalogi po znajomych , po pobliskich sklepach , po rodzinie , w szkole , gdzie chcecie tak naprawdę .

jeśli jesteście zainteresowane to zapraszam do prywatnej wiadomości .

pozdrawiam !

Fabuleux
Nieznany profil
2.77k•11 lat temu

Tylko wiesz nie pisałaś o punktach bo napiszesz prywatnie no ale jak już pokazujesz plusy to pokaż minusy aby od razu dziewczyny widziały czy im się one podobają

sailor
sailor
10.72k•11 lat temu
Nieznany profil • 11 lat temu
@sailor nie trzeba być mistrzem wciskania kitu , żeby tyle wyciągnąć w oriflame .. ma po prostu pod sobą jeszcze pare innych osób , które też na nią poniekąd zarabiają ( dostaje 10% od ich zamówień ) .

Aaaaa czyli wszystko się wyjaśniło Nie jest ot tak o zwykłą konsultantką, która dopiero zaczyna, tylko już trochę w tym siedzi. Trzeba było tak od razu

dredziara
Nieznany profil
371•11 lat temu

@sailor nie trzeba być mistrzem wciskania kitu , żeby tyle wyciągnąć w oriflame .. ma po prostu pod sobą jeszcze pare innych osób , które też na nią poniekąd zarabiają ( dostaje 10% od ich zamówień ) .

sailor
sailor
10.72k•11 lat temu
Nieznany profil • 11 lat temu
@sailor to zalezy ile wypracujesz . moja siostra z 3 zamowien juz ma na " czysto " ok . 200-250 zl , niby niewiele , ale na poczatek sobre i to . mam kolezanke , ktora miesiecznie wyrabia sobie 1000-1200 zl , bo ma juz utworzona swoja siec kontaktow i oni rowniez na nia pracuja .

@dredziara gdyby tak było to połowa bab pracujących w tym kraju na kasie w biedronce zostałaby konsultantkami Oriflame, bo jak sama powiedziałaś to "łatwa i przyjemna paca" niż użeranie się z klientami w sklepie.

Ale chyba jednak tak nie jest skoro do tej pory nie zmieniły pracy.

Albo Twoja koleżanka jest jakimś fenomenem, mistrzem sprzedaży i wciskania kitu skoro tyle wyciąga

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•11 lat temu

@dredziara nie chodziło mi akurat o Twoją siostrę, broń Boże. Nie znam jej, nie wiem jak zachęca do kupna itd. Po prostu sama znam osobiście tak nachalne konsultantki (tu akurat avon), że są aż wręcz odpychające...

Kiedyś miałam taką sytuację, że oglądając przy takiej konsultantce katalog, skomentowałam naszyjnik, że ładny, podoba mi się, ale jest za drogi. Ona go zamówiła, wciskając mi kit, że ja go chciałam o_O Od tamtej pory nawet nie proszę jej o katalog i omijam szerokim łukiem...

dredziara
Nieznany profil
371•11 lat temu

i broń boże , nie chciałam być nachalna , ani żadnej z Was namawiać , chciałam po prostu zachęcić . więc miło mi będzie jeśli nie będziecie żywić do mnie żadnej urazy , bo kompletnie nie o to mi chodziło .

dredziara
Nieznany profil
371•11 lat temu

@weran teraz trochę się pozmieniało . żeby mieć darmową przesyłkę trzeba mieć 100 punktów czyli zrobić zamówienie za jakieś 200 zł . i nie , nie robią u mojej siostry jednorazowo zamówień po 500 zł . każdy robi małe , zamawia tylko to co go zainteresuje , miała chyba tylko 2 takie większe zamówienia , ale nie za 500 zł .

@malinkowa na szczęście nie każda konsultantka jest natarczywa , niektóre skupiają się na sprzedaży kosmetyków z którymi miały styczność .

@Malinowa92 nie każdy namawia i kłamie jeśli jest konsultantem . moja siostra poleca tylko te kosmetyki , które zna i które naprawdę przypadły jej do gustu .

@Fabuleux w oriflame też nie ma żadnych kar . jeśli nie chce się robić zamówienia to się nie robi . i nic Ci za to zrobić nie mogą . fakt , nie pisałam o tych punktach , ale dlatego , że jeśli będzie któraś zainteresowana to sama się odezwie , a ja jej wytłumaczę wszystko . wbrew pozorom to naprawdę nie zajmuje aż tyle czasu . siostra zanosi katalog do szkoły , daje mamie , żeby dała w pracy , daje chłopakowi , żeby dał koleżankom w klasie i rodzinie , więc tak naprawdę nie poświęca na to aż tyle czasu . nawet godzinkę dziennie nie spędza na działalności w oriflame . potem jedynie robi zamówienie , czeka , odbiera paczkę i rozdaje kosmetyki ( to chyba jest najdłuższym procesem z wszystkich pozostałych , ale też nie zajmuje nawet godzinki ) .

Fabuleux
Nieznany profil
2.77k•11 lat temu

Plus 200-250 zł jak zarabia to musi być temu oddana i robić na prawdę spore zamówienia. Osoby pracujące w ciągu dnia i wracające zmęczone z pracy nie będą mieć na to czasu bo trzeba chodzić roznosić katalogi itd.. Uczennica troche ma tego czasu wiecej ale też z tym trudno

Fabuleux
Nieznany profil
2.77k•11 lat temu

@weran No właśnie te ich zasady z darmową przesyłką itd. Znam to, przeżyłam i płaciłam z własnej kieszeni. Ale o tym koleżanka nam nie powiedziałam

Fabuleux
Nieznany profil
2.77k•11 lat temu

Byłam w Oriflame i zrezygnowałam Nie napisałaś kochana o punktach, w sensie czyli ile trzeba mieć aby za darmo złożyć zamówienie i mieć darmowe katalogi bo za nie sie płaci jak chcesz wiecej niż 1 napisałaś tylko profity a nie co może isę stać jeśli będzie ktoś ich miał za mało bo to też się staje i trzeba płacić Oriflame nie jest takie świętę przez kilka miesięcy musiałam sama dokładać do wszystkiego bo nie miałam dużej ilości tych punktów i zrezygnowałam po czym jak jehowi ( nie obrażając) dzwonili do mnie dlaczego ale jak tam itd zaproponowali jakiś zestaw podobno darmowy aby mnie zachecić do powrotu po czym przyszedł rachunek do zapłaty ;/
Obecnie jestem w Avone żadnych kar niczego owszem katalogi i próbki kupuje sama ale jeśli ma się dużo klientek to zarabiasz naprawdę nieźle i za katalogi nie płacisz z własnej kieszeni a z procentu za kosmetyki i ci jeszcze zostaje. Tylko trzeba mieć naprawde dużo klientek i temu się oddać na jedne kosmetyki masz 10% a na inne 40% zależy Za przesyłke płacisz 3.90 i przyjeżdża ci kurier do domu lub możesz w paczkomacie za darmo

Ogl do sedna kochane jeśli lubicie tych firm kosmetyki od razu nie zostajcie kontultantkami możecie zamawiać tylko kosmetyki itd. Bo jeśli zostajecie konsultantką to liczcie się z tym że to pochłania troche czasu i wymaga dużo pracy

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•11 lat temu

To wszystko pięknie brzmi tylko u konsultantek, które chcą namówić kogoś do zapisania się...

Sama jestem konsultantką, ale od roku nieaktywną... Powód? bardzo prosty - brak zainteresowania. Wiecznie słyszałam, że kosmetyki są drogie, że wolą pojechać do drogerii itd. Oczywiście znam osobę, która siedzi w tym odkąd praktycznie Oriflame pojawiło się w PL, czyli od lat dziewięćdziesiątych i zarabia na tym niezłe pieniądze. Poza tym prowadzi biuro Oriflame w sąsiednim miasteczku... Zaszła naprawdę daleko... Ale konsultantek jest więcej niż chętnych na kosmetyki...

A ja też nie jestem osobą, która lubi namawiać do czegoś ludzi, albo okłamywać ich o cudowności kosmetyków itd. Jeżeli ktoś nie chce, to nie zamawia. Sama nie lubię, gdy ktoś mnie do czegoś namawia i nie miałam zamiaru nigdy tego robić

Bycie konsultantką nie jest wcale takie łatwe i przyjemne

malinkowa
malinkowa
460•11 lat temu

Mnie to też nie przekonuje. Znam kilka konsultantek, które swoją natarczywością w przekonywaniu o cudowności tych kosmetyków, skutecznie mnie od tej pracy odstraszyły

beatkaa14
beatkaa14
453•11 lat temu

niestety praca nie dla mnie bo zawsze bym coś sama domawiała zeby dobić kwotę do darmowej wysyłki czy zniżek

weran
weran
53•11 lat temu
Nieznany profil • 11 lat temu
@sailor to zalezy ile wypracujesz . moja siostra z 3 zamowien juz ma na " czysto " ok . 200-250 zl , niby niewiele , ale na poczatek sobre i to . mam kolezanke , ktora miesiecznie wyrabia sobie 1000-1200 zl , bo ma juz utworzona swoja siec kontaktow i oni rowniez na nia pracuja .

To jakie zamówienia u niej ludzie robią? Po 500 zł?

weran
weran
53•11 lat temu

Byłam konsultantką, z autopsji wiem, że aby zarobic jakieś 100 zł, trzeba zrobic zamówienie za ponad 500zł. A żeby mieć darmową przesyłkę trzeba mieć cos koło 400, chyba że sie zmieniło. Ja odeszłam, bo nikt już ode mnie nie kupował, skończyłam szkołę, więc skończyły się klientki, a dla samej siebie to jest nieopłacalne.

dredziara
Nieznany profil
371•11 lat temu

@Alexander grunt to obrac dobra taktyke .

Alexander
Alexander
150•11 lat temu

Byłabym chętna gdyby nie to że konsultantek oriflame wszędzie pełno...

dredziara
Nieznany profil
371•11 lat temu

i tym tematem nie chcialam wzbudzic jakiejs kontrowersji , ani nic w tym stylu . po prostu myslalam , ze moze ktoras bedzie zainteresowana .

dredziara
Nieznany profil
371•11 lat temu

@sailor to zalezy ile wypracujesz . moja siostra z 3 zamowien juz ma na " czysto " ok . 200-250 zl , niby niewiele , ale na poczatek sobre i to .
mam kolezanke , ktora miesiecznie wyrabia sobie 1000-1200 zl , bo ma juz utworzona swoja siec kontaktow i oni rowniez na nia pracuja .

Maartaxde
Maartaxde
551•11 lat temu

Ja byłam kiedyś konsultantką Avonu wtedy było tak że za zamówienie 150 zł 10 zł dla mnie próbki dostałam jak sama zamówilam za kasiorkę i katalogi również za kasiorkę czyli możnabyło wyjść na minusie bo ja lubiłam zamawiać coś przy okazji dla siebie xd czasem robiłam małe prezenty czyli zamawiałam jakieś kremy do rąk czy żele pod prysznic i dawałam w gratisie tym co zamówili za więcej ale ogólnie dużo pierdzielenia z tym było aż w końcu kolezanka mnie oszukała na 300 zł bo ja głupia poczekałam rzekomo do 10 a ona sobie sruu wyjechała.

1 2
Niestety nie możesz się już wypowiedzieć w tym temacie, ponieważ został zamknięty.