
MATURZYSTKI
za 3 miesiące matura
macie jakieś plany co będziecie robić po niej? wybieracie się na studia? czy może nie?
ja zastanawiam się nad sinologią na Uniwersytecie Gdańskim i socjologią grup dyspozycyjnych na Uniwersytecie Wrocławskim
pochwalcie się swoimi planami
no ja właśnie na dzienne się wybieram, u mnie z kasą jest ciężko i wiem, że pracę znaleźć sobie będę musiała koniecznie, a dodatkowe wydatki są zbędne
na Wrocław jestem bardziej nastawiona, i jeśli matura dobrze pójdzie to się tam wybiorę, pomimo, że jest to prawie 600 km, od mojej obecnej miejscowości
Zapraszam do Wrocławia, piękne miasto!
Przede wszystkim - mniej stresu. Ja nie jestem mocno ambitna (mimo, że mam stypendium), ale wiem że mój stres był zbędny przed studiami i maturą (tylko angielski mnie denerwował). Szczerze mówiąc, nie jest trudno zdać maturę. To raptem 30%. Na studiach na zaliczenie przedmiotu będzie w większości potrzebne ponad 50% albo i więcej! I wtedy zobaczycie, że matura to pikuś, ale rozumiem wasze obawy.
Moich rodziców było stać na moje studia dzienne (jakkolwiek to brzmi, ale mieszkanie i wyżywienie kosztuje). Ja pracuję u nich w weekendy i osobiście uważam, że studia dzienne są lepszym rozwiązaniem. Do tego praca dorywcza popołudniami i w weekendy i śmiało można wszystko pogodzić. W przypadku studiów zaocznych część wypłaty idzie na studia więc gdzie tu sens?
mam ten sam problem laski, nic mi się nie chce, a to mnie przeraża i w sumie tylko przeraża
@invisiblee nie jesteś sama ja ostatnio stwierdziłam, że zostanę niedźwiedziem albo kotem, bo potrafię spać od 14 do 6 kolejnego dnia zamiast się uczyć
ja się nawet nie zaczełam uczyc.. i teraz strach mnie tak scisnal ze sie nie potrafie skupic. kolo sie zamyka
ja się wybieram do szkoły policealnej i będę grzebać ludziom w buźkach! Wybiera się też ktoś?
Ja planuję studiować psychologię, marzy mi się to od lat, choć wolałabym psychoseksuologię, jednak w Polsce taki kierunek proponuje zaledwie jedna uczelnia prywatna, a czesne za miesiąc wynosi ponad 600zł, więc jak na moje możliwości za dużo. Mam jednak obawę dotyczącą matematyki, niestety jestem absolutnym debilem, jeśli chodzi o ten przedmiot. Staram się bardzo, jednak od lat mi to nie wychodzi Jeśli mi się nie powiedzie z maturą na pewno wyjadę z Polski.
Ja planuję wyjazd do Anglii żeby studiować filologię hiszpańską. Ale wszystko zależy od wyników matury
jak ktoś nie wie , co po maturze - wejdźcie na stronkę :
http://kierunki-studiow.dlamaturzysty.info/serwis.php?s=3164
Idę na ASP do Gdańska na malarstwo, mam indeks więc nie muszę przechodzić egzaminów , teraz tylko zdać maturę i obronić dyplom. Któraś też może idzie na ASP do Gdańska ??
ja juz kompletnie nie wiem co będę robić Myślałam nad prawem, teraz w głowie siedzi mi wizaż ..
Ja tak jak @sailor polecam studia dzienne. Studiuje dziennie, pracuję w weekendy i wszystko da się pogodzić. A podczas studiów dziennych masz czas na naukę i na zwiedzanie nowego miasta, rozrywkę itp.. a chodziłam kiedyś po liceum do żaka i pracowałam w tygodniu i to była udręka- nie dość, że w dzień do pracy, jest się zmęczonym to jeszcze całe 2 dni od rana do wieczora w szkole.. jednak wolę ten pierwszy system i nie zamieniłabym go na inny
ja również obawiam się ustnego polskiego tak samo jak i pisemnego bo wymagania odnośnie rozprawki znow sie zmienily nie wiem co chce robic, nie wiem jak mi to wszystko wyjdzie.. jedno co wiem to to , ze chce zamieszkac ze swoim chlopakiem a dalej los pokaże myslalam o finansach i rachunkowosci , specjalnosc księgowosc ale wszystko zalezy od wynikow z matury
Też myślałam nad socjologią grup dyspozycyjnych we Wrocławi huhu nie jestem sama. Ale na pierwszym miejscu mam filologię germańską lub filologię angielską (bardziej niemiecki, ale zobaczymy na co się dostanę) w Krakowie lub Katowicach.
@endorfines ja dzięki słuchawce znalazłam pracę w... banku Także na prawdę polecam, warto się przemęczyć
@sailor właśnie też o tym słyszałam, że praca 'na słuchawce' pomaga przy znalezieniu później pracy, więc na wakacje właśnie zamierzam spróbować
Trzeba myśleć że bedzie okej. Najgorzej na początku Ale potem bedzie z górki kiedy zapozna sie z otoczeniem ludzmi i moze byc calkiem fajnie