OPERACJE PLASTYCZNE ;)
Strona 3 / 3
Na to jednak bym się nie odważyła. Rozcinanie, wkładanie czegoś sztucznego, zszywanie, dziura w piersiach- aż mnie ciarki przeszły.. :p
Ja ze swoich też nie jestem zadowolona, ale cóż.. Na forsie nie śpię, a po 10 latach ponoć trzeba wymieniać implanty, więc koszt naprawdę duży .
Ja jak miałabym możliwość, to skorygowałabym sobie nos, bo jest dla mnie za duży . Ale naoglądałam się tych wszystkich programów i miałam dość, jak na to patrzyłam, co z ludźmi robią wtedy
Haahahhaha! Glonojad! Dobre określenie.
A Dodzie operacja plastyczna jednak dużo pomogła moim zdaniem.
Niestety nie możesz się już wypowiedzieć w tym temacie, ponieważ został zamknięty.