Nie wiem co robić... Pomóżcie :(
Strona 3 / 3
no tak, ze szkoły nie rezygnuj, to na pewno nie jeśli chodzi o czekanie na odzew po składaniu CV, to ja z chłopakiem wyprowadziłam się kiedyś do większego niż nasze, miasta i złożyłam ok. 100 CV, myślałam, że wszyscy będą dzwonić, dostałam bodajże 3 telefony, byłam na dwóch rozmowach, mijały miesiące, byliśmy bez pracy, musieliśmy wrócić do domu i po jakichś 3 miesiącach, gdzie miesiąc wcześniej się wyprowadziliśmy z mieszkania telefony nie miały końca... gdybyśmy wiedzieli to złożylibyśmy CV prędzej, a do mieszkania wprowadzili się później...
@bobowaax3 próbował szukać pracy- zaniósł CV ale miesiąc prawie nie ma odzewu więc wątpimy, że coś z tego będzie
@janedoe raczej pewne, że go zwolnią, chociaż pojechał do prawnika pytać co i jak ale u niego w pracy jest okropna atmosfera więc nie wiem czy da się coś zdziałać
@doughnut nie mogę wyjechać niestety mam jeszcze rok szkołę- nie chce jej przerwać bo naprawdę szkoda by było...
@tasiolek kochana postaram się jakoś z nim dzisiaj porozmawiać jak wróci do domu, trochę mu się nie dziwię, że wstydzi się brać bo ja też tak mam, że głupio przyjmować mi pomoc od kogoś- ale porozmawiam z nim o tej pomocy
Słuchaj skoro masz opcję go zatrzymać przez pomoc Twoją i jego rodziców to usiądź z nim na spokojnie i porozmawiaj ... Idź z nim na jakiś kompromis, jesteście parą dlaczego on mówi, że nie będzie od Ciebie brał? Mój chłopak też nie miał kolorowo, ale był zmuszony skorzystać z mojej pomocy w końcu od tego jestem ... Pamiętaj, że rozmowa rozwiąże wszystko! Wszystko się jakoś ułoży, spróbuj a zobaczysz! 3mam kciuki!
jedź z nim, on będzie miał pracę od razu, a Ty czas na znalezienie czegoś dla siebie ja tak wyjechałam w ciemno, gdzie chłopak miał już podpisaną umowę (więc byliśmy zabezpieczeni pieniężnie) i po 2 tygodniach znalazłam pracę. Ewentualnie zawsze możecie poszukać trzeciej opcji
Ciężka sytuacja, podziwiam bo ja bym nie dała rady. To jest pewne, że go zwolnią? Bo może nie będzie tak źle i uda się zostać. Zupełnie nie wiem co Ci poradzić.
Kurcze, ciężka sytuacja a ja z własnego doświadczenia, że takie wyjazdy nie są dobre .. ;/ a nie może poszukać pracy tutaj ? Może by coś znalazł ? i wtedy mógłby zostać i dalej realizować wasze plany ?