Związek na odległość :)

Strona 3 / 5

janedoe
Nieznany profil
204•12 lat temu

Ja jestem z facetem 11 lat starszym, gadamy non stop na fb, widujemy sie tak często jak się da no i ja planuję iść na studia do jego miasta

zzxasqw
zzxasqw
122•12 lat temu

Miałam chłopaka który po pół roku bycia razem postanowił wyjechać do pracy za granicę, niestety, nie przetrwaliśmy, nie podobało mi się to że widywałam go raz na 3 miesiące, pisał do mnie raz na tydzień bądź tylko puszczał strzałkę że żyje. Związek na odległość nie jest dla mnie.

marudaa
marudaa
1•12 lat temu

Ja ze swoim chłopakiem znamy się ze szkoły, przez 3 lata chodziliśmy do tej samej i mieszkaliśmy w tym samym internacie. Jednak w dopiero w tamtym roku tak od maja coś się miedzy nami zaczęło dziać, a na dobre się zaczęło jak 26.06 (tak, równo rok temu) napisałam pierwsza do niego sms'a o treści "zdałam prawo jazdy durniu" . W lipcu się zeszliśmy. Mieszkamy do siebie ponad 250 km, wiec całe wakacje na odległość były, ale staraliśmy się przynajmniej raz na 2 tyg spotkać się. W kwietniu skończyłam szkołę, jemu został jeszcze rok (rocznikowo rok młodszy, lecz ja listopad on luty). Od maja widzieliśmy się co weekend.
Kiedyś nie sądziłam, że może istnieć coś takiego jak związek na odległość, lecz patrząc po sobie i wielu innych parach uważam, że jak najbardziej jest to możliwe.

paulicja
paulicja
93•12 lat temu

600 km od 9 miesięcy

Brunia
Nieznany profil
69•12 lat temu

Zwiazki na odległość sa bardzo trudne najważniejsze jest zaufanie do partnera
niektorym udaje sie przetrwac na odleglosc a inne związki niestety sie rozpadaja

ewela186
ewela186
13•12 lat temu

@Asiuulka Ja nie mialam zwiazku na odleglosc Tylko mieszkalam zagranica.. mialam rodzine i znajomych na odleglosc.. ale to juz nie o to chodzi.. trzeba to po prostu przezyc zeby wiedziec o co chodzi.. ciezko mi to wytlumaczyc

Asiuulka
Nieznany profil
2.05k•12 lat temu
ewela186 • 12 lat temu
Dziewczyny zadna kasa nie jest warta zwiazku na odleglosc jesli facet jedzie zagranice zarobic... Mieszkałam ponad 11 lat zagranica i wiem co to jest.. Wole miec 1000 zl tutaj niz 10 000 zagranica..

Może po prostu źle trafiłas. . podobno " prawdziwa miłość przetrwa wszystko"..

Asiuulka
Nieznany profil
2.05k•12 lat temu

podziwiam wszystkie pary, które dzieli dużo km. To jest dopiero milość ale muszą mieć do siebie duże zaufanie, bo z wiernością to chyba cięzko w tych czasach....

ewela186
ewela186
13•12 lat temu

Dziewczyny zadna kasa nie jest warta zwiazku na odleglosc jesli facet jedzie zagranice zarobic...

Mieszkałam ponad 11 lat zagranica i wiem co to jest..
Wole miec 1000 zl tutaj niz 10 000 zagranica..

kitekatu
Nieznany profil
3.05k•12 lat temu

2 h drogi jazdy? Chciałabym Mój K. jest 1200 km ode mnie i jakoś trzeba żyć.. Ale pociesza mnie fakt, że jeszcze tylko dwa miesiące i już będziemy razem, na zawsze z kajdankami na palcach
Pojechał w sierpniu tamtego roku i przyjechał do tej pory 5 razy na kilka dnia - ciężko, ale trzeba jakoś wytrzymać. W każdym razie niezależnie od tego jaka będzie sytuacja powiedziałam sobie że po ślubie musimy być razem, tam albo tu bo jak @sailor dobrze powiedziała, rodzina musi być razem

coco
Nieznany profil
193•12 lat temu

Byłam 2 lata w takim związku, studiowaliśmy w różnych miastach i widywaliśmy się raz na 2 tyg. Związek się skończył, uczucie się skończyło, w sumie na szczęście dla mnie Przypuszczam, że będąc razem na studiach i mieszkając wspólnie rozstalibyśmy się jeszcze szybciej. Sumując to były 4 lata z Nim. Nie żałuję, że nasze drogi się rozeszły

ladykiller
ladykiller
2•12 lat temu

Nas dzieli prawie 400 km, widzieliśmy się ostatnio 3 dni temu i nie wiadomo kiedy znowu się zobaczymy... jest ciężko, zwłaszcza że jestem zazdrośnicą, ale jak już jest obok i mnie przytula to wiem, że kocha tylko i wyłącznie mnie.

rudziaczek
Nieznany profil
310•12 lat temu

mój ukochany jest ode mnie ponad 1000km ;/ pracuje w Belgii, ja jestem tutaj sama... we wrześniu będzie 3 lata związku na odległość

habibi93x3
habibi93x3
79•12 lat temu

jestem w zwiazku na odległość od ponad roku, z tym że mój facet mieszka w Tunezji i jakos dajemy rade.

madzialena
madzialena
222•12 lat temu

ja byłam w związku ponad dwa lata, kiedy Robert poszedł na studia. po miesiącu zostawił mnie, twierdząc że go zdradziłam (oczywiście nie było to prawdą), po czym on sam jakieś 20dni później mnie zdradził. 4dni po incydencie przyjechał do mnie, a że nie byłam świadoma tego co się stało wróciłam do niego. byliśmy sobie tacy szczęśliwi przez 2msc. tydzień po mojej 100 dowiedziałam się wszystkiego i zostawiłam go. nie jesteśmy już prawie 3msc razem.

werka1432
werka1432
4•12 lat temu

zale4ży jaka to odległość

hippiska
hippiska
232•12 lat temu
hippiska • 12 lat temu
Ja nie popieram takich związków. To jednak zależy. Bo : Jeśli osoby są ze sobą krótko i nagle muszą się rozdzielić na dłuższy czas ( praca, nauka, przeprowadzka) i nie będą mogły się widywać często to nie ma sensu tego ciągnąc bo te osoby jeszcze naprawdę dobrze się nie poznały a już są rozdzielane. W takim wypadku lepiej to skończyć i dać szanse czemuś nowemu. Jednak jeśli dwoje ludzi jest ze sobą już długo ( w moim mniemaniu długo liczy się od 2 lat w górę) to powinno się dać szansę związkowi na odległość. Zależy to jednak od ludzi. Jeżeli kłócą się już przed wyjazdem to też warto się zastanowić nad sensem ciągnięcia tego i to na odległość. Takie jest moje zdanie. Zależy to jednak w dużej mierze od tego ile ludzie już są ze sobą, jak się dogadują i ile mają szacunku do siebie i swojej drugiej połówki. Bez sensu jednak zaczynać związek od związku na odległość.

Nieznany profil • 12 lat temu
Wiesz co. My jesteśmy z K ze sobą już ponad 3 lata. Wcześniej dużo się kłóciliśmy, i teraz kiedy go nie ma też czasami. Ale wiesz, to jest zupełnie inaczej. Może to głupio zabrzmi i ktoś to źle może odebrać ale lepiej sie nam układa od kąd wyjeżdza, może dlatego że odpoczywamy od siebie, tęsknimy. Oczywiście oddałabym wszystko żeby móc go widywać częsciej i żeby już nie wyjedżał ale to że urodzilo sie nam dziecko tak wcześnie i że zaczął wyjeżdzac za kasą umocniło nas i coraz rzadziej sie kłócimy.

Aczkolwiek już wcześniej dosyć długo i to również cementuje przywiązanie do drugiej osoby więc w sumie to nawet nie jest takie dziwne.

MaryJane94
Nieznany profil
197•12 lat temu
hippiska • 12 lat temu
Ja nie popieram takich związków. To jednak zależy. Bo : Jeśli osoby są ze sobą krótko i nagle muszą się rozdzielić na dłuższy czas ( praca, nauka, przeprowadzka) i nie będą mogły się widywać często to nie ma sensu tego ciągnąc bo te osoby jeszcze naprawdę dobrze się nie poznały a już są rozdzielane. W takim wypadku lepiej to skończyć i dać szanse czemuś nowemu. Jednak jeśli dwoje ludzi jest ze sobą już długo ( w moim mniemaniu długo liczy się od 2 lat w górę) to powinno się dać szansę związkowi na odległość. Zależy to jednak od ludzi. Jeżeli kłócą się już przed wyjazdem to też warto się zastanowić nad sensem ciągnięcia tego i to na odległość. Takie jest moje zdanie. Zależy to jednak w dużej mierze od tego ile ludzie już są ze sobą, jak się dogadują i ile mają szacunku do siebie i swojej drugiej połówki. Bez sensu jednak zaczynać związek od związku na odległość.

Wiesz co. My jesteśmy z K ze sobą już ponad 3 lata. Wcześniej dużo się kłóciliśmy, i teraz kiedy go nie ma też czasami. Ale wiesz, to jest zupełnie inaczej.
Może to głupio zabrzmi i ktoś to źle może odebrać ale lepiej sie nam układa od kąd wyjeżdza, może dlatego że odpoczywamy od siebie, tęsknimy. Oczywiście oddałabym wszystko żeby móc go widywać częsciej i żeby już nie wyjedżał ale to że urodzilo sie nam dziecko tak wcześnie i że zaczął wyjeżdzac za kasą umocniło nas i coraz rzadziej sie kłócimy.

hippiska
hippiska
232•12 lat temu

Ja nie popieram takich związków. To jednak zależy.
Bo : Jeśli osoby są ze sobą krótko i nagle muszą się rozdzielić na dłuższy czas ( praca, nauka, przeprowadzka) i nie będą mogły się widywać często to nie ma sensu tego ciągnąc bo te osoby jeszcze naprawdę dobrze się nie poznały a już są rozdzielane. W takim wypadku lepiej to skończyć i dać szanse czemuś nowemu.

Jednak jeśli dwoje ludzi jest ze sobą już długo ( w moim mniemaniu długo liczy się od 2 lat w górę) to powinno się dać szansę związkowi na odległość. Zależy to jednak od ludzi. Jeżeli kłócą się już przed wyjazdem to też warto się zastanowić nad sensem ciągnięcia tego i to na odległość.

Takie jest moje zdanie.
Zależy to jednak w dużej mierze od tego ile ludzie już są ze sobą, jak się dogadują i ile mają szacunku do siebie i swojej drugiej połówki. Bez sensu jednak zaczynać związek od związku na odległość.

lluusskkaa
lluusskkaa
74•12 lat temu
Reina • 12 lat temu
Z doświadczenia wiem, że związek na odległość może być tylko chwilowy...

z doświadczenia ? tzn ? chętnie się dowiem jeśli chcesz o tym pisać oczywiście..

1 2 3 4 5
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.