oglądanie się za innymi dziewczynami
Strona 3 / 3
Każdy facet zagląda za innymi taki odruch . Ale dziewczyny też zerkają na innych menów więc nie ma się co fochać Mój przy mnie nie ogląda się jakoś szczególnie , ale jak każdemu wzrok nieraz ucieka
uff....a już się bałam że jestm jakaś dziwna
serio, w moim otoczeniu wszystkim laskom to przeszkadza! ale skoro facet jest ze MNA a nie z NIA to chyba o czyms to swiadczy, co nie?
u mnie jest podobnie jak u @doughnut oboje się oglądamy, wymieniamy uwagami itd nie jestem zazdrosna bo i o co? Jest mnóstwo ślicznych dziewczyn, więc jak miło mu się patrzy to niech to robi to normalne czułabym się zaniepokojona jakby twierdził, że nie robi tego i nie zauważa innych kobiet
U mnie w związku to całkowicie normalne - oboje się oglądamy haha traktujemy to całkowicie "luźno", że tak powiem, czasami nawet coś między sobą po komentujemy i myślę, że dzięki temu mój facet czuje się z tym bardziej komfortowo i całkiem inaczej patrzy na nasz związek
Ostatnio był ten temat w Pytaniu na Śniadanie na TVP2 Ekipa fajnie wszystko opowiedziała co i kiedy powinno być się zazdrosnym - zachęcam do oglądnięcia gdzieś powtóreczki W każdym bądź razie uważam, że każda kobieta w głębi duszy jest delikatnie zazdrosna. Szczególnie, gdy kobieta jest wizualnie ładniejsza od niej. Myślę, że krokiem do bycia mniej zazdrosną jeśli ktoś ma taki problem to budowanie swojej pewności siebie. Kobieta idealna to kobieta z kompleksami, ale grunt to aby one były naszą zaletą, a nie wadą. Jak ktoś czuję się pełnowartościową kobietą, nie ma problemów z zazdrością. Jeśli nasz związek jest oparty na miłości i zaufaniu, nie ma miejsca na zazdrość.
To akurat chyba normalne... Nie powiem, że mi to nie przeszkadza, bo czasem łapię się na tym, że się wściekam, ale nie jest to jakiś mega problem dla mnie. Mój facet nie robi tego jakoś perfidnie, bo to już bym uważała za nienormalne. Ale wolę jak mi powie że "ta laska dobrze wygląda" niż miałby się gapić jak Reksio na szynkę. Czasem się wścieknę, zdenerwuję, ale to nie jest dla nas problem do kłótni.
Ale KAŻDY czasem zawiesi oko na kimś innym my też
Mój się nie ogląda za innymi. Tzn. nie robi tego przy mnie. A czy robi to, gdy mnie przy nim nie ma - nie wiem i szczerze nie obchodzi mnie to. Ufam mu, kocham go i wiem, że on mnie też. Sporo dziewczyn robi z igły widły i rzuca fochami.