
oświadczyny
Chyba każda z nas marzy o tym aby jej ukochany oświadczył jej się. Siedząc na YT przypadkowo natknęłam się na ten filmik https://www.youtube.com/watch?v=RCVmQcRDx-M. Uwielbiam jak facet jest kreatywny i ciekawa jestem w jaki sposób ktoś mi oświadczy się. Pewnie sporo z was jest już zaręczone, a nawet po ślubie. Podzielcie się jak to wasz ukochany zrobił
Jeszcze nie czas na nasze narzeczeństwo,ale na pewno będzie oryginalne jak mój ukochany
Chciałabym żeby to była niespodzianka Bez rodziny, bez znajomych, po prostu sam na sam - najlepiej
Ja w sumie spodziewałabym się po nim czegoś spektakularnego. Ale na pewno nie w najbliższym czasie. Szybciej czy później pewnie ''mój'' moment nadejdzie
Mój niezdara zrobi to pewnie w taki sposób ,że nie będę mogła się nie zaśmiać ciekawe
A mi mój K. oświadczył się na klatce schodowej kiedy miałam kebaba w ręce. A czemu wtedy? Bo chciał to zrobi w momencie w którym bym się tego nigdy nie spodziewała i się mu udało I wcale nie zależało mi na wydziwianiu i drogim pierścionku. Wiadomo, romantyczność jest fajna ale nie zawsze o to chodzi. Poza tym on i tak był cierpliwy bo oświadczył sie po roku a wiem, że już go po miesiącu korciło
Szczerze ? Mnie też! A pierścionek mógłby być przyklejony taśmą byle z zaskoczenia
Mi mąż oświadczył się w wigilię przy moich rodzicach. Tak zwyczajnie spodziewalam się tego ,więc nie było fajerwerek
Gratulacje dla Was wszystkich, ja nadal czekam na swoją kolej.. może kiedyś się doczekam.
Mój zabrał mnie w nocy latem na Skwer Kościuszki w Gdyni, przy fontannie i masie ludzi mi sie oświadczył
Wszyscy bili brawo, wołali "gorzko", gratulowali i śpiewali Sto lat
Nigdy tego nie zapomnę, niby nic, ale mnie zauroczyło
U nas było bez przepychu bez świrowania hehe:-) czekaliśmy wieczorem aż córcia wyjdzie ze szkoły z dodatkowych zajęć, był październik,zimno i ciemno bo już było po 18 :-) siedzieliśmy na ławce w parku i Misiek zaczął sie jąkać bidny, gadal od rzeczy aż nagle wyjął małe pudełeczko i na jednym wdechu spytał - wyjdziesz za mnie :-) Powiem Wam że nie miało dla mnie znaczenia miejsce ani aura dookoła, czy to park czy wieża eiffla - było romantycznie na swój sposób:-) Ważne jest kochać się a cała reszta nie ma znaczenia.
Ja się trochę obawiam ,że mój zrobi to w te święta Bożego Narodzenia
Mimo wszystko wolę takie proste oświadczyny, gdzieś w parku jak nikt nie patrzy, albo jak kelner przyniesie pierścionek na spodku od filiżanki w restauracji, fajne wydawało mi się też jak koleś w moim mieście oświadczył się na lodowisku Albo jak w reklamie coca coli na plaży XD
Ale kręcenie filmików i organizowanie pół rodziny nie wydaje mi się fajne
Szczerze mówiąc średnio mi się te oświadczyny z filmiku podobają. Wiadomo że powinno być fajnie i romantycznie, ale nie takie wydziwianie
mój najpierw chciał na studniówce ale podsłuchałam jak z kimś o tym gadał i powiedziałam żeby tylko nie na studniówce, w mojej klasie byłam jedną dziewczyną dokuczali mi więc i na studniówce bałam się że się będą śmiać więc mój oświadczył mi się w domu w pierwszy dzień świąt bożego narodzenia w 2014 rodzice nie chcieli wierzyć i nic sb z tego nie robili myśleli że to żarty dopiero dzień przed jak się przygotowania zaczęły to uwierzyli i niedawno w kwietniu wzięliśmy ślub cywilny w to też rodzice nie chcieli wierzyć dopóki nie zobaczyli że obrączki kupiliśmy ja marzyłam o zaręczynach sam na sam na rynku w Krakowie i o wspólnym weekendzie ale nie było tak źle.
A ja bym chciała takie zaręczyny
https://www.youtube.com/watch?v=AlSGENEy3D0
I TU PODONIE:
https://www.youtube.com/watch?v=Su1YLAjty-U
Mój oświadczył mi się podczas spaceru po Moście Karola w Pradze
Uklęknął przede mną z wielkim bukietem czerwonych róż i przepięknym pierścionkiem, to było nocą więc nie było zbyt dużo ludzi dla mnie idealne zaręczyny
W naszym przypadku było tak że któregoś dnia wieczorem usłyszałam tekst od swojego Ł pakuj się jedziemy nad morze:-) dodam że mieszkamy w centralnej Polsce i co Władysławowo HEl Jastarnia Gdańsk Gdynia Sopot wszystko obskoczyliśmy w dwa dni bo co zaraz do pracy trzeba wracać na sam koniec gdzie już nasz powrót do domu chylił się ku końcowi w Sopocie na molo mój kochany klęka i mi sie oświadcza myślałam że padne wszyscy się na mnie patrzą i w ogóle ale było cudownie:-)