2 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 29.07.2025 przez Anuusiaczeek

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Maxbrands Marketing B.V. - Maseczka do twarzy w płacie, Hello Ladybug, Relaksująca, Z ekstraktem z jagód goji

Maseczka do twarzy w płacie

Maska do twarzy w płachcie - formuła relaksująca, wzbogacona wyciągiem z jagód goji "Hello Ladybug" od Maxbrands Marketing B.V.

To chyba moja pierwsza maseczka w życiu z nadrukiem na tkaninie na którym znalazł się wizerunek biedronki 🐞🐞🐞! Jest przeurocza! Nadruk został ładnie przygotowany kolory ją żywe, a samo zdobienie jest z dbałością zrobione. Maska z takim nadrukiem idealnie nadaje się dla dziewczyn robiących selfie w takich tkaninach ! I też dla osób ceniących po prostu fan z pielęgnacją w jednym, a więc dla kogoś takiego jak ja! Samo użycie maski nie różniło się zbytnio od większości masek marki Maxbrands Marketing B.V ! Płat okazał się mieć chemiczny zapaszek, tkanina była sztywna do rozłożenia zwłaszcza na brodzie. Działanie maseczki jak nawilżenie, wygładzenie oraz uczucie odświeżenia raczej krótkotrwałe i delikatne. Mimo wszystko polubiłam produkt i zawsze znajdzie się chęć na kolejny zakup.

Zobacz post

Maxbrands Marketing B.V. Maseczka do twarzy w płacie, Hello Ladybug, Relaksująca, Z ekstraktem z jagód goji

Maseczka do twarzy w płacie Hello Ladybug kupiłam ją w Action. Opakowanie ma śliczne opakowanie z biedronką. Płat ma także wzorek z biedronką. Pachnie dziwnie bardzo sztucznie. Otwory są dobrze wycięte ale maseczka jest strasznie sztywna. Ciężko jest ją ułożyć żeby się nie odklejała. Po zdjęciu płatu skóra była nawilżona ale bez szału.

Zobacz post

Maxbrands Marketing B.V. Maseczka do twarzy w płacie, Hello Ladybug, Relaksująca, z ekstraktem z jagód goji

Relaksujaca maseczka do twarzy w płacie kupiona w Action.

Maseczka zamknięta została w uroczej saszetce, a sama tkanina ma ten sam nadruk.
Maseczka wykonana została ze sztywnego materiału i nasączona w przezroczystej esencji o niezbyt przyjemnym aromacie, całe szczęście szybko on odparował.
Co chwilę musiałam poprawiać tkaninę przez odstawanie ze względu na sztywność. Esencja przyjemnie się wchłaniała początkowo delikatnie chłodząc cerę.
Po 30 minutach ściągnęłam płat suchy, a cera pozostała delikatnie nawilżona oraz gładka w dotyku. Dla mnie nawilżenie było troszkę zbyt delikatne więc odrzuciłam jeszcze cienką warstwę kremu.
Ogólnie jestem z niej zadowolona, fajnie się sprawdziła, a ja mogłam odpocząć. Produkt mnie nie uczulił ani nie podrażnił.

Zobacz post
1