5 na 5 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 10.07.2025 przez Kamilabea

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o BodyBoom - Bronze, Brązujące mleczko + serum hialuronowe do ciała, arbuzowy zapach

Bronzer do ciala

Mój pierwszy bronzer w życiu, jakiego postanowiłam przetestować na sobie. Skusiło mnie do niego oczywiście testowanie na Dresscloud. ♥️ Bronzer jest w formie mleczka, zdziwił mnie jego kolor, bo jest jasny. (wyobrażałam sobie ciemny brąz) ;p Produkt ma arbuzowy zapach, co jest jak dla mnie mega na plus. To co jest dosyć niewygodne, to fakt, że trzeba przeczekać z 10 min przed założeniem ubrań, więc w sumie ciężko znaleźć na to czas żeby chodzić sobie nago po domu. Niby najlepiej po kąpieli, ale ja nawet w lato marznę po wyjściu z wody. 😅 …a same nogi czy ręce smarować nie wiem jak to wyjdzie, być może któregoś dnia spróbuję na samych nogach. Ogólnie daje delikatny efekt, ładnie się rozprowadza i przede wszystkim super że jest zapachowy. Myślę, że fajny produkt na początek. Póki co stosowałam tylko dwa razy, ale z pewnością bez problemu wykończę butelkę jak lepiej opracuje kiedy lub w jakim ubraniu po niego sięgać. ;D

Zobacz post

Brązujące mleczko bronze BodyBoom

🍉BodyBoom - Bronze - Brązujące mleczko do ciała i serum hialuronowe 🍉
To mleczko trafiło w moje ręce dzięki akcji testerskiej tu na DC. 💖
Opakowanie jest naprawdę urocze - mała, ale zgrabna różowa buteleczka o oryginalnym kształcie, ze złotymi nadrukami.
Prezentuje się bardzo ładnie i estetycznie, a dzięki zamknięciu na klik można ją spokojnie wrzucić do kosmetyczki bez obaw, że coś się rozleje.
Konsystencja mleczka jest lekka, taka typowa jak mleczko, niezbyt gęsta, ale łatwa w rozprowadzaniu.
Zapach kosmetyku- naprawdę cudo! Słodki arbuz – soczysty, świeży i orzeźwiający - idealny na lato.
Produkt łatwo się wydobywa z
Balsam rozprowadza się bardzo przyjemnie i równomiernie, ale warto robić to dokładnie, bo może zostawiać po sobie plamy.
Z resztą jestem przeczulona na punkcie tego typu produktów, dlatego nakładam mleczko po kąpieli, gdzie wcześniej złuszczałam skórę peelingiem.
Po kilku aplikacjach kosmetyku zauważyłam ciut ciemniejszy odcień mojej skóry.
Jestem lekko opalona po wakacjach, a balsam - utrwalił i lekko pogłębił moją brązową skórę, ale nie zrobił tego "tandetnie" opalenizna wygląda naturalnie i subtelnie.
Wspomnę jeszcze o rym, że po aplikacji warto dać chwilę, żeby produkt się dobrze wchłonął i „zastygł” -producent też o tym wspomina.
Dzięki temu nic się nie przenosi na ubrania.
Mnie mleczko nie uczuliło ani nie podrażniło, a dodatkowo zauważyłam, że fajnie nawilża, wygładza skórę, dodaje jej miękkości i zostawia na niej śliczny zapach. 😍
No i… muszę szczerze przyznać – nie jestem zbyt systematyczna w używaniu takich produktów 🫣😅, a mimo to efekt mnie naprawdę pozytywnie zaskoczył i trzyma się całkiem długo.
Jestem z niego zadowolona, na pewno zużyje do końca. 🩷

Zobacz post

BodyBoom Bronze, Brązujące mleczko + serum hialuronowe do ciała, arbuzowy zapach

BodyBoom, Bronze czyli brązujące mleczko do ciała.

Zacznę może od opakowania, ktore jest na tyle praktyczne by zabrać na wyjazd. A jednocześnie na tyle niepraktyczne by z niego korzystać. Jeżeli chodzi o zapach to czuję arbuza, ale w połączeniu z malinową mambą. To brązujące mleczko stosowane samodzielnie nie sprawdza mi sie. Robi niestety nieestetyczne smugi. Momentami mam ładnie zbrązowane ciało. A momentami mam plamę jak po samoopalaczu. W połączeniu z innym produktem w stosunku 1 do 3 innego balsamu. Wypada świetnie wprost. Delikatnie brązuje podkreślając naturalność i opaleniznę.
Produkt sam w sobie dobrze nawilża, ale nie trwa to zbyt długo. Skóra wydaje sie być dobrze nawodniona i sprężysta. Delikatnie I krotkotrwale pachnie. Plami niestety odzież i spływa przy wzmożonej potliwości lub kontaktach z wodą np. Basenową czy z deszczem. Mam co do niego mieszane uczucia.

Zobacz post

BodyBoom Bronze, Brązujące mleczko + serum hialuronowe do ciała, arbuzowy zapach

Brązujące mleczko do ciała od BodyBoom, który mam dzięki wygranej licytacji na naszym portalu.

Mleczko zamknięte zostało w ciekawej butelce o pojemności 140ml. W konsystencji jest lekkie o bardzo przyjemnym zapachu arbuza. Z łatwością można go wydobyć z opakowania.
Sama zanim użyje mleczko wolę zawsze nałożyć krem na ciało. Po wykreowaniu ciała i odczekaniu odpowiedniego czasu przechodzę do aplikacji mleczka. Rozprowadza się je bardzo łatwo oraz zgrabnie. Jeżeli chodzi o efekt opalenizny to jest on świetny ! Po jego aplikacji zanim się ubiorę czekam aż produkt się wchłonie do końca i wręcz zastygnie aby uniknąć poplamieniem ubrań o czym również informuje producent.
Moje blade nosi nabrały ładnej, delikatnej opalenizny. Skóra wygląda jak muśnięta słońcem, a efekt jest w kierunku brązu nie pomarańczy.
Z kolei ręce zdążyłam już opalić, a zaaplikowane na nie mleczko cudownie podbiło opaleniznę co bardzo mi się spodobało.
Efekt jednym słowem po użyciu produktu jest fenomenalny. Kosmetyk jest bezpieczny dla osób, które nigdy nie miały styczności z takimi produktami czy samoopalaczami jak ja.

Ale ! Kosmetyk też potrafi zrobić plamki przez własną nieuwagę. Po sobie zorientowałam się, że mam bardzo mocną, jednak dalej brązową nie pomarańczową plamę na stopie. Jak się okazało tam, nie rozprowadziłam dobrze kosmetyku, nawet nie wiem kiedy to się stało.

Mleczko w żaden sposób mnie nie uczuliło czy podrażniło. Dodatkowo fajnie nawilża skórę ciała podbijając wcześniej zaaplikowany krem.

Zobacz post

BodyBoom arbuzowe zestaw

Zestaw kosmetyków FaceBoom i BodyBoom.

Właśnie odebrałam zestaw dwoch kosmetyków do testu. W kartonie, pod bibułką znalazłam:
1.Bronze, Rozświetlacz do ciała.
Produkt znajduje się w ciężkiej szklanej fiolce. Posiada ona wygodną i praktyczną pompkę. Produkt jest o pojemności 100 mililitrów. Pachnie ładnie, lekko owocowo I soczyście. Zaczęłam już test i w zależności od ilości i roztarcia pozostawia inny ślad po sobie.
2. Bronze, Brązujące mleczko + serum hialuronowe do ciała.
Mała, Różowa butelka, wykonana z bardzo twardego plastiku. Aplikator jest waski, trochę się namęczyłam by się dobrać. Kosmetyk jest o pojemności 140 mililitrów. Obawiam się, że kolor nie będzie pasować do mojej bladej skóry.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem