Rimmel
Wake Me Up, Podkład do twarzy, Anti - Fatigue Foundation, nr 100 Ivory
7 na 8 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 05.09.2018 przez smerfetka3
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Rimmel - Wake Me Up, Podkład do twarzy, Anti - Fatigue Foundation, nr 100 Ivory
Trochę opóźniona recenzja w porównaniu do innych clouders, ale nie miałam czasu by napisać, ale przez co czas na testowanie się wydłużył. Oczywiście byłam mega szczęśliwa wa z powodu paczki i już sam fakt wpłynął że pokochałam ten kosmetyk. Jednak... Będzie jednak, ale od początku. Odcień wzięłam najjaśniejszy i ładnie się wpasowuje, jednak jest on troche pomarańczowy co na granicy z szyją może wyglądać śmieszenie, dlatego muszę dużą uwagę skupiać by ładnie go rozsmarować i nie narazić się na ośmieszenie. Liczę, że gdy w lato się trochę opale będzie idealnie. Buzia bo nałożeniu podkładu wygląda ładnie, świeżo , nie ma efektu maski i ma ładne delikatne krycie. Czytałam, że podkład zapycha, sama w ogóle tego nie doświadczyłam, jestem zadowolona i jeśli ktoś nie jest takim bladusem jak ja i delikatny pomarańcz mu pasuje to zakocha się w tym produkcie
Zobacz post
Pakiet inspiratorki Rimmel Wake Me Up, udało mi się nią zostać jak wielu dziewczynom stąd. Do przetestowania dostałam podkład w odcieniu 100 Ivory oraz mascarę o zapachu ogórka. Niestety podkład okazał się za ciemny jestem blada więc ciężko dobrać mi odpowiedni kolor. Formuła podkładu natomiast bardzo mi odpowiada. Kosmetyk jest lekki, dobrze się rozprowadza i nie ma pomarańczowych tonów. Fajnie rozświetla skórę. Tusz natomiast jest o zapachu ogórka i oczywiście go obwąchałam . Rzeczywiście tak pachnie. Na rzęsach jakoś szału nie robi. Nie pogrubia ich jakoś spektakularnie.
Zobacz post
Zazwyczaj nie mam jakiegoś specjalnego problemu z dobraniem podkładu do karnacji, a także jakiś specjalnych wymagań co do niego, jednak najbardziej zależy mi na trwałości a także na w miarę dobrym kryciu gdyż posiadam drobne problemy z krostkami, które chcąc nie chcąc ukazują się w najmniej oczekiwanych momentach. Podkład dostałam jeszcze na którymś ze spotkań blogerek, ale miałam taki nadmiar, że dopiero niedawno zabrałam się za jego testowanie. Posiadam kolor 100 Ivory, który dobrze dopasował się do mojej cery, produkt posiada także filtr UV. Opakowanie podkładu jest wytrzymałe, na tyle razy co mi wypadł nic mu nie było, więc to również na plus. Teraz czas na konkrety, czyli jak się spisuje. Otóż powiem szczerze, że jestem z niego zadowolona. Na początku troszkę było mi ciężko się z nim jakoś obejść, ale dałam radę i muszę powiedzieć, że jest kompatybilny z każdym moim kremem do twarzy jakiego bym nie użyła, do tego się nie roluje. Co do samego krycia, to szczerze powiem, jest dobrze, ale szału nie ma, jeśli ktoś ma krostki to jednak nawet pod podkładem będą widoczne, więc nie ma się co oszukiwać w tej kwestii. Do tego, rzadko, ale to bardzo rzadko zdarza się, żeby po nałożeniu produktu były widoczne suche skórki, zdarzyło mi się to raptem kilka razy, więc nie mam tego za złe, zdarza się i tak. Wake me up jest podkładem rozświetlającym, ja go osobiście używam na co dzień do pracy, i według mnie cera wtedy wygląda zdecydowanie lepiej, tak młodo i twarz stała się dzięki niemu promienna, ładnie rozświetlona, jeśli komuś taki efekt nie odpowiada to lepiej niech go nie kupuje. Co do trwałości na twarzy, to hmmm mogę nie być zbyt subiektywna bo po nałożeniu produktu, zaraz nakładam puder, żeby się twarz tak nie świeciła, chodź zdarza mi się czasami iść w samym podkładzie to myślę, że do 4-6h spokojnie na twarzy wytrzyma, potem należałoby zrobić poprawkę, mi dzięki pudrowi poprawki nie są potrzebne, bo spokojnie wytrzymuje w nim nawet do 12h w pracy, więc jestem zadowolona. Dodatkowo napiszę jeszcze, że produkt mnie nie uczulił, nie podrażnił. Osobiście jestem zadowolona, ale ten podkład nie jest moim numerem jeden i na testowanie czekają kolejne, więc może akurat znajdę w końcu ten ideał.
Zobacz post
Podkład rimmel Wake Me Up. Jest to podkład rozświetlający wzbogacony witaminą c. Posiada błyszczące drobinki, które maja za zadanie rozświetlić i nadać naszej skórze 'zdrowego', promiennego wyglądu. Czasem są one zbyt świecące, jednak taka jest rola tego podkładu. Krycie ma średnie. Najjaśniejszy odcień ( 100 ivory ) jednak bardzo jasny nie jest. Dużym plusem jest witamina C wchodząca w jego skład. Ma ładne opakowanie, delikatnie nawilża skórę. Jest to lekki podkład dobry do stosowania na co dzień.
Zobacz post
Po intensywnym testowaniu, czas na recenzję
Podkład Rimmel Wake Me Up z witaminą C.
Pomimo mojej mieszanej cery, podkład spisał się naprawdę nieźle
PLUSY:
+ nawilża,
+ rozświetla,
+ ujednolica cerę,
+ nie zapycha,
+ twarz wygląda na zdrową i wypoczętą,
+ nie waży się, nie ma tzw. efektu ciastka,
+ nie podkreśla suchych skórek,
+ fajnie wtapia się w cerę,
+/- odcień - ja posiadam Ivory i teraz jest dobry, ale gdybym nie była lekko opalona byłby na pewno za ciemny
MINUSY:
+ podkład lekko ciemnieje,
Szczerze? Jestem zaskoczona tym jak wygląda na mojej twarzy. Bałam się go trochę, ponieważ jestem posiadaczką cery mieszanej z widocznymi porami, ale on sobie świetnie poradził. Byłam zdziwiona jak dobrze wygląda na twarzy, nie tylko zaraz po nałożeniu, ale i w ciągu dnia. Może i nie ma rewelacyjnego krycia, ale to nie jest podkład kryjący. Podkład z pewnością daje to, co obiecuje producent. Ja jestem mile zaskoczona i bardzo zadowolona. Cieszę się, że mogłam zostać inspiratorką Rimmel Wake Me Up
Podkład można nabyć m.in. w Rossmannie za ok 40 zł.
Przyszedł czas na mnie. Ostatnio miałam trochę zaległości, wkradło się lenistwo i brak czasu, dlatego przestałam jakoś dodawać chmurki. Niestety, nie da się od tego uwolnić i jakoś bardzo zatęskniłam, wróciłam Tym razem wszystkim dobrze znany podkład z Rimmela Wake Me Up, który trafił do mnie, żebym mogła go przetestować. Ostatnio nie używam w ogóle podkładów, a jeżeli już to jakieś lekkie, które nie zatykają mi skóry.. Ale przyszedł więc trafił na testy i trochę go poużywałam. Mam problem z tego typu podkładami ponieważ zazwyczaj wysuszają mi skórę, ukazują miejsca wysuszone, które rzeczywiście są problematyczne. Tutaj aż takiego efektu nie było ale efekt, który mam na twarzy mnie zadowala Podkład jest lekki, ma fajną konsystencję, która bardzo mi odpowiada. Oprócz tego dość dobrze kryje i jest w miarę trwały za co ma plus.
Zobacz post
Zestawienie wszystkich podkładów jakie posiadam, ułożone od najlepszego. Wszystkie oczywiście w najjaśniejszych odcieniach, bo jestem bladziochem. Kolekcja się pewnie powiększy, bo lubię mieć dużo podkładów do wyboru , uwielbiam testować po prostu
Nr 1 Catrice All Matt, pięknie matuje, ma piękny odcień, nie robi efektu maski, konsystencja w sam raz, świetnie nakłada się go pędzlem. Odcień najjaśniejszy ciut za ciemny.
Nr 2 L'oreal True Match tutaj także podoba mi się odcień podkładu, konsystencja jest dość leista, idealnie nada się na lato, bo jest lekki, ładnie prezentuje się na twarzy. Odcień ciut za ciemny ale tylko jeden podkład dał radę mojej bladej twarzy
Nr 3 Rimmel Math Perfection, jedyny z rankingu który najlepiej współgra z kolorem szyi, mógłby być jeszcze troszkę jaśniejszy ale i tak jest dobrze, lekki, świetny do rozprowadzania pędzlem, lekko kryje ale delikatnie.
Nr 4 Pierre Rene Skin Balance najładniej pachnie ze wszystkich podkładów, waniliowo ♥, świetnie kryje niedoskonałości, jest dość ciężki, nie ciemnieje, nie dla bladziochów.
Nr 5 Rimmel Lasting Finish świetny mat, pięknie wygląda na twarzy, lekko wchodzi w zmarszczki, niestety bladziochom nie przypasuje.
Nr 6 Krem BB Under Twenty dobra alternatywa dla nastolatek ja nią dawno nie jestem ale krem świetnie się sprawdza na lato, lekki, dobrze się rozprowadza, trzeba go przypudrować, bo twarz bardzo błyszczy, odcień nr 1 ciemny.
Nr 7 Rimmel Wake Me Up gdyby nie to, że jest niesamowice ciemny byłby ideałem, lekki, idealny na lato, ładnie wygląda na twarzy, lekko kryje ale odcienie zupełnie za ciemne.
Podkład Rimmel Wake Me Up, który był w pakiecie Inspiratorki Rimmel do testowania od Rimmel. Wybrałam odcień 100 Ivory licząc, że będzie jasny ale niestety jest za ciemny i to dość znacznie, muszę mocno przypudrować twarz jasnym pudrem by nie było różnicy między twarzą a szyją, mało to daje ale lepiej wygląda. Podoba mi się konsystencja podkładu, taka w sam raz, świetnie się rozprowadza , jest lekki i ma małe drobinki, które ożywiają twarz. Na upały podkład jest świetny, bo jest lekki, mimo, że jest za ciemny przypadł mi do gustu.
Zobacz post
Wszystkim dobrze znany podkład z Rimmela z witaminą C. Ja wygrałam swój w odcieniu Soft Beige. Bałam się, że będzie zbyt ciemny, ale niedawno trochę się opaliłam i jest dla mnie idealny, ale myślę, że jaśniejszy odcień też pasowałby mi. Sam podkład jest bardzo dobry. Nie kryje do końca niedoskonałości, ale dzięki niemu skóra wygląda na zdrową i świeżą. Podkład ma bardzo ładny zapach, podoba mi się też jego lekka konsystencja. Dodatkowym plusem jest to, że ma pompkę, dzięki której łatwo go zaaplikować. Myślę, że na pewno go jeszcze kupię, kiedy ten skończy mi się
Zobacz post
Podkład kupiony na promocji w rossmanie. Słyszałam wiele dobrego o serii wake me up więc skusiłam się na ten produkt. Odcień ładnie dopasowuje się do koloru mojej skóry, delikatnie ją rozświetla. Niestety ma dość słabe krycie czym mnie rozczarował. No ale nie jest najgorzej. Fajna konsystencja, wygodnie się rozprowadza, nie "ciasteczkuje" się i co najważniejsze nie tworzy efektu maski.
Zobacz postPodobne produkty








