Pantene Pro-V
Emily in Paris, Odżywka do włosów zniszczonych, wzmacniająco-odnawiająca
2 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 21.04.2025 przez gilgotka
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Pantene Pro-V - Emily in Paris, Odżywka do włosów zniszczonych, wzmacniająco-odnawiająca
Odżywka do włosów Pantene Pro V "Emily in Paris" Intensive Repair Miracle Serum with Collagen Peptide. Zastosowanie tego produktu jest wszechstronne w pielęgnacji włosów bowiem można go używać na trzy sposoby. Pierwszy sposób to pewnie najpopularniejsze przeznaczenie tego kosmetyku, czyli jako masko - odżywkę. Do stosowania na wilgotne włosy i do spłukania i ten patent mi najbardziej przypadł do gustu i tak właśnie tego używam. Drugi sposób jest już do wykonania zarówno na suche jak i wilgotne włosy, nie spłukuje się i określony jest przez producenta jako serum bez spłukiwania. Natomiast trzeci patent służy jako preparat chroniący przed gorącą i wysoką temperaturą. Stosuje się w małej ilości przed wykonaniem stylizacji włosów np suszenie suszarką czy kręcenie loków. Opakowanie produktu to tubka w intensywnym złotym kolorze z tytułową postacią Emily nadrukowaną w kolorze fuksji. Piękne to opakowanie nie będę ukrywać i idealnie mieści mi się na półce pod prysznicem 😅! Jestem też pod wrażeniem zapachu tego produktu, fantastycznie słodki jak słodycze typu landrynki. Produkt już od pierwszego użycia zmiękcza włosy, ujarzmia puch na włosach i scala włosy bardziej je dyscyplinując. Spłukuje się z włosów szybko, sprawnie i przyjemnie a rutyna pielęgnacyjna przez to staje się prawdziwą przyjemnością. Opakowanie 200 ml wystarczyło mi na około dwanaście użyć na średnio długich włosach.
Zobacz post
Odżywka do włosów Pantene Pro-V z edycji Emily in Paris, którą kupiłam jakiś czas temu. Kiedy zobaczyłam tę edycję po prostu przepadłam. Kocham ten serial, a kosmetyki Pantene bardzo lubię, więc wiedziałam, że chcę przetestować. Zakupiłam odżywkę oraz maskę i na pierwsze testy poszła właśnie odżywka. Jest to kosmetyk o właściwościach wzmacniająco-odnawiających przeznaczony do włosów zniszczonych. Nawet z przodu opakowania mamy informację Intensive Repair. Odżywka ma również nawilżać, ułatwiać rozczesywanie, łagodzić oraz zapobiegać rozdwajaniu końcówek. Z ważniejszych składników aktywnych został wymieniony kolagen oraz peptydy, a ja zauważyłam, że kosmetyki z tymi składnikami bardzo mi służą. Nadaje się do każdego rodzaju skóry głowy, włosów (choć dedykowana jest najbardziej do suchych i zniszczonych), a także zarówno do naturalnych, jak i farbowanych. Bardzo ciekawy jest sposób użycia, ponieważ kosmetyk możemy użyć jako odżywki i maski, a wtedy nakładamy na wilgotne włosy i spłukujemy (niestety nie został podany optymalny czas jaki należy trzymać ją na włosach), możemy użyć jej jako serum bez spłukiwania i tutaj nanosimy małą ilość na wilgotne lub suche włosy, a trzeci sposób ma ochronić nasze włosy przed wysoką temperaturą i wtedy nakładamy również niewielką ilość przed suszeniem. Ja stosowałam ją tylko i wyłącznie na wilgotne włosy, w większej ilości i spłukiwałam, więc recenzja została stworzona ja tej podstawie. Szczerze powiedziawszy nie przekonuje mnie nakładanie tego typu produktów i pozostawianiu ich na włosach. Odżywka pięknie prezentuje się w tej złotej tubie z różową postacią Emily. Ma ona pojemność 200 ml i jest miękka, więc bez problemu jesteśmy w stanie wydusić pożądaną ilość kosmetyku. Konsystencja w moim odczuciu była idealna, nie była ani zbyt gęsta, ani zbyt lejąca. Fantastycznie nakładała się na włosy. Dobrze się wmasowywała, nic nie spadało nie spływało, więc była absolutnie cudowna w użyciu. Zapach to dla mnie petarda! Lekko słodki, owocowy ja wyczuwam delikatnie truskawki i ten zapach bardzo przypomniał mi o jednym z ulubionych szamponów również marki Pantene, który używałam uwaga! 10 lat temu kiedy byłam w Chicago. Tego zapachu się nie zapomina, a szukałam go przez wiele lat i dopiero w tej odżywce poczułam go na nowo. Odżywka dobrze się nakłada i dość szybko wchłania, a włosy pozostają charakterystycznie śliskie. Nie miałam problemu z jej spłukiwaniem, a na całą długość nakładałam jej sporo. Cały czas towarzyszył mi cudowny zapach. Efekty były naprawdę widoczne. Po pierwsze włosy dużo lepiej rozczesywały się i na mokro i na sucho. Prezentowały się zdrowiej, delikatnie błyszczały i były dobrze nawilżone. Nakładałam je tylko na długość więc na włosach było nawet widoczne lekkie odcięcie do jakiego momentu ją nakładałam. W dotyku stały się bardziej miękkie, a nawet po wysuszeniu delikatnie, owocowo pachniały. Dodatkowo mniej się elektryzowały i mniej puszyły, a jednocześnie nie były obciążone. Dla mnie prawdziwy hit! U mnie wywołała same pozytywne odczucia. W zależności od strony można ją kupić między 14-20 zł i moim zdaniem warta jest każdej tej złotówki. Fantastyczna seria! Nie mam się absolutnie do czego przyczepić. Odżywka jest cudowna, pięknie wygląda, ślicznie pachnie, efekt który daje na włosach mnie osobiście zachwyca. Bardzo polecam!
Zobacz postPodobne produkty


