Hagi Cosmetics
Krem do twarzy, Aqua Zone, Odżywczo-nawilżający, Na noc
2 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 04.12.2024 przez Ametystova
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Hagi Cosmetics - Krem do twarzy, Aqua Zone, Odżywczo-nawilżający, Na noc
Zacznę od opakowania, które wykonane jest z najwyższą starannością i mówię tu zarówno o kartoniku, jak i znajdującej się w nim buteleczce z kremem. Tekturka skrywająca kosmetyk jest nad wyraz porządna, trudno nawet jest ją zgnieść. Zawiera wszelkie potrzebne informacje, takie jak opis korzyści, sposób użycia i skład (swoją drogą bardzo bogaty). Nie znalazłam jedynie symbolu PAO, natomiast nawet jeśli jest to tylko 6 miesięcy to najpewniej do tego czasu produkt ten zdąży z mojej łazienki zniknąć. Na butelce naklejona jest naklejka o identycznej kolorystyce, co kartonik, dzięki czemu razem prezentują się spójnie i schludnie. Jeszcze bardziej, niż aspekt wizualny zachwyciła mnie ukryta pompka - na pierwszy rzut oka, myślałam, że nakrętkę się ściąga, a okazało się, że jedynie przekręca, co powoduje wysunięcie się dozownika. Fajny bajer. Nie był to koniec zaskoczeń; po naciśnięciu wydobył się krem wcale nie w kolorze białym, a w błękitnym. To raczej mało spotykane, przynajmniej ja do tej pory nie trafiłam na tak ciekawy odcień w produkcie do pielęgnacji twarzy. Konsystencja jest lekka, a jednocześnie treściwa, z łatwością się rozprowadza, ale na wchłonięcie trzeba już trochę poczekać. Jest to krem na noc, więc nie stanowi to dużego problemu. Problemem nie jest też zapach, bo choć nie należy do wybitnie pięknych, to nie jest też w żaden sposób męczący, czy przeszkadzający. Ot, taki zwykły. Największe obawy miałam co do tego, jak w ogóle sprawdzi się ten kosmetyk na mojej mieszanej, skłonnej do wyprysków cerze. Na szczęście nie obciążył, ani nie zapchał mojej skóry, mogłam więc w spokoju go sobie stosować i obserwować efekty. Nawilżenie, jakie daje ten krem jest wyraźnie odczuwalne i zauważalne. Twarz jest miększa, jędrnięjsza, prawie w całości pozbyłam się też suchych skórek, które dokuczały mi od dłuższego czasu. Rano, spoglądając w lustro, widzę cudnie zregenerowaną buzię. Wydaje mi się, że ten produkt idealnie sprawdzi się zimową porą, w trakcie mrozów. Posiada właściwości kojące i będzie ładnie łagodził podrażnienia.
Zobacz post
Ten krem od marki Hagi używam już dłuższy czas i myślę, że pora coś o nim napisać. Moje pierwsze z nim spotkanie było sporym zaskoczeniem ze względu na jego kolor oraz konsystencję. Krem jest mocno niebieski a do tego tak dziwnie kremowo-żelowy. Pod wpływem wsmarowywania zmienia kolor na biały i potrzeba chwili by go dobrze wmasować czy wklepać. Zawiera Aquaxyl™ czyli zaawansowany kompleks pochodnych ksylitolu, który ma za zadanie regulować przepływ wody w skórze i wzmacniać jej naturalną barierę ochronną. Ma również masło shea, argininę oraz proteiny ryżowe. Początkowo miałam wrażenie, że krem jest dla mnie zbyt treściwy, ale to produkt raczej na noc stąd takie skoncentrowanie. Niemniej zdarza mi sie go używać także na dzień, ale wtedy lubi mi się skóra wyświecić w ciągu dnia. Ogółem nawilża mega dobrze, to trzeba mu przyznać, nie pamiętam kiedy ostatnio widziałam jakaś suchą skórkę na twarzy. Choć kolor może wystraszyć yo naprawdę nie ma się czego bać.
Zobacz postPodobne produkty


