5 na 5 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jogurt do ciała to żelowo-kremowa konsystencja, która dogłębnie nawilża i wspiera naturalną równowagę bariery hydrolipidowej. Nasze mleczko do ciała Boso Po Mchu to mieszanka składników, która dba o mikrobiom oraz pomaga w regeneracji mikrouszkodzeń naskórka. Odkryj odświeżający zapach leśno-jagodowy, który umili aplikację i pozostanie z Tobą na dłużej. Nasz jogurt do ciała to doskonała propozycja ...

Jogurt do ciała to żelowo-kremowa konsystencja, która dogłębnie nawilża i wspiera naturalną równowagę bariery hydrolipidowej. Nasze mleczko do ciała Boso Po Mchu to mieszanka składników, która dba o m ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 27.05.2023 przez Syll

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Hagi Cosmetics - Jogurt do ciała, Probiotyczny, Boso po mchu

Próbki od marki hagi

testowałam ostatnio próbeczki, które dostałam od marki Hagi przy zamówieniu od nich ze sklepu
Są to:
- Krem do twarzy, Aqua Zone, Głęboko nawilżający, Na dzień
- Jogurt do ciała, Probiotyczny, Boso po mchu
- Jogurt do ciała, Probiotyczny, Malinowy chruściak
- Balsam do ciała, Naturalny, Regenerujący, Korzenna pomarańcza
- Krem do twarzy, Smart, Naturalny, Rozświetlająco-liftingujący, Witamina C

Kremów do twarzy jeszcze nie sprawdzałam, ale już mogę sporo powiedzieć o balsamach. Balsam korzenna pomarańcza jest takim typowym kosmetykiem do ciała. Nie za ciężkim, ale jednocześnie mocno nawilżającym i odżywczym. Zapach jest naprawdę ładny, chociaż słabszy niż się spodziewałam. Natomiast probiotyczne jogurty to jest coś turbo ciekawego. Konsystencja to taka żelo-galaretka. naprawdę dziwna, lekko grudkowata rzecz, którą gdy zacznie się rozprowadzać po skórze to robi się jakby bardziej wodnista. Wchłania się nieco dłużej, ale jednocześnie łatwiej rozprowadza. Z tych dwóch zdecydowanie bardziej przypasował mi zapach malinowy chruśniak.

Zobacz post

Hagi Cosmetics Jogurt do ciała, Probiotyczny, Boso po mchu

Kolejny gagatek, który nazwany został przez producenta probiotycznym jogurtem do ciała. Opisywałam już tę konsystencję przy okazji wersji malinowy chruściak, tutaj mamy do czynienia dokładnie z tym samym. Ponownie balsam nie pozostawia żadnej nieciekawej warstwy na skórze. Różni się za to diametralnie zapachem. Boso po mchu pachnie dość osobliwie, ziołowo, delikatnie leśnie, ale zdecydowanie jest to zapach świeży i lekko ziołowy. Nie jest zły, ale wolę ten malinowy .

Zobacz post

Hagi Cosmetics Jogurt do ciała, Probiotyczny, Boso po mchu

Hagi natural, probiotyczny jogurt do ciała, boso po mchu. Jogurt kupiłam już kilka miesięcy temu w krem de La krem. Jestem bardzo zadowolona z tego kosmetyku. Moim zdaniem jest idealnym wyborem na lato. Kosmetyk jest bardzo wydajny. Konsystencja jest żelowa i bardzo szybko się wchłania w skórę. Już po chwili produkt jest wchłonięty, można się ubrać czy przejść do dalszej pielęgnacji. Zapach kosmetyku jest bardzo przyjemny. Przypomina mi zapach igliwia i świeżości jednocześnie. Zapach jest delikatny nie nachalny. Bardzo mi się sprawdził, chętnie do niego wrócę. Dla mnie nie ma żadnych wad.

Zobacz post

Denko lipca 2024

Moje lipcowe denko 2024, może objętościowo nie jest duże, ale mnie bardzo cieszy zwłaszcza, że są tu produkty, które używałam miesiącami. Mój największy sukces to zużyte 3 kremy do twarzy w tym miesiącu. Moje ulubione kosmetyki z tego miesiąca to:
Hagi jogurt do ciała naturalny zapach boso po mchu. Bardzo lubię tą markę a zwłaszcza produkty do ciała. Jogurt miał genialną konsystencję. Lekko żelową. Szybko się wchłania w skórę i nawilża, ale skóra nie jest po niej lepka. Zapach bardzo ładny, świeży, leśny może delikatnie męski.
Isana beach days, żel pod prysznic o zapachu arbuza i limonki. To stara limitowana edycja. Zapach jest świetny, bardzo świeży i energetyzujący. To połączenie zapachowe bardzo mi odpowiadało.
Eveline cosmetics maseczka ampułka z niacynamidem. Zużyłam na dwa razy. Skóra wydawała się rzeczywiście oczyszczona, ale nie przesuszona. Maseczki z tej serii są na prawdę fajne.

Zobacz post

Hagi Cosmetics Jogurt do ciała, Probiotyczny, Boso po mchu

Nie przepadam za balsamami do ciała i różnego rodzaju masłami itp. ale już od dłuższego czasu chodził za mną ten jogurt o pięknej nazwie "Boso po mchu", a ze względu na to, że bardzo lubię Hagi, skusiłam się na niego, kiedy robiłam zakupy w krem de la krem. Jogurt jest bardzo delikatny. Nie jest gęsty, a jego zapach wręcz mnie zauroczył. Jest bardzo ciekawy. Jeśli chodzi o działanie produktu, szybko wchłania się i na szczęście w ogóle nie pozostawia na skórze tłustej warstwy, jest to raczej wodnisty film. Skóra dzięki jogurtowi jest mocno nawilżona i wygładzona. Zapach utrzymuje się na niej przez dłuższy czas. Dodatkowo łagodzi suche miejsca na skórze. Ostatnio poparzyłam się słońcem i ten jogurt ukoił moją skórę.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem