Selfie Project
Maseczka do twarzy na tkaninie, Odżywcza, #LittleOtter, Vitamin C & Black Quinoa
3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 02.12.2024 przez jesienna
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Selfie Project - Maseczka do twarzy na tkaninie, Odżywcza, #LittleOtter, Vitamin C & Black Quinoa
Selfie Project, maska do twarzy w płacie, #LittleOtter, Vitamin C & Black Quinoa.
Maseczkę dostałam niedawno od @dastiina i odrazu się do niej dobrałam.
Na opakowaniu widnieje wydra i materiał ma również taki nadruk, wygląda mega uroczo .
Po otwarciu opakowania wydobywa się przyjemny zapach esencji, który towarzyszył mi przez cały czas trzymania maski.
Materiał jest cienki i dobrze wykrojony, początkowo przylegał doskonale, ale całkiem szybko zaczął wysychać i miejscami odstawać.
Po ściągnięciu został odrobinkę lepki film, a że musiałam wyjść z domu i się pomalować, to dla pewności przemyłam twarz wodą.
Skóra została mocno wygładzona, nieco nawilżona, ale to co najbardziej mi się rzuciło w oczy, to efekt zdrowej cery, może nie tyle co rozświetlonej, ale z takim ładnym blaskiem
Maseczka do twarzy w płacie Selfie Project #LittleOtter kupiłam ją w Rossmannie. Opakowanie ma przeuroczą grafikę z wydrą. Maseczka bardzo przyjemnie pachnie a płat jest świetnie wykonany. Grafika na tkaninie także przedstawia wydrę. Niestety zapomniałam i wyrzuciłam płat więc nie pokażę jak wyglądał. Wielkość maseczki i otwory są jak najbardziej odpowiednie. Po zdjęciu maseczki wklepałam resztki esencji skóra była przyjemnie miękka w dotyku i nawilżona.
Zobacz post
Odżywcza maseczka do twarzy w płacie Selfie Project, wersja #LitteOtter to produkt, który kupiłam w Rossmannie. Zawartość saszetki to biodegradowalna tkanina z nadrukiem inspirowanym wyglądem zwierzątka. A tak szczegółowo to została na niej umieszczona podobizna wydry, urocza i idealna do selfie. W składzie wysuwają się na szczególne podkreślenie składniki tj witamina C a także Black Quinoa. W zapachu maseczki nie wyczułam nic szczególnego, była zwyczajna. Tkanina w środku saszetki była nasączona przezroczystą a jednak przy tym dosyć wodnistą esencją. Przez to, że się w niej cała znajdowała i na buzię trafiła jej duża ilość. A, że maseczka świetnie przylegała do twarzy, bez odklejania i przesuwania efekt działania maseczki był przedłużony. Chociaż na mojej twarzy nierównomiernie wysychała to po kwadransie sucha była w większości swojej powierzchni. Delikatnie przy aplikacji szczypało mnie w okolicy nosa lecz nie zbyt natarczywie i uciążliwie. Witamina C zadbała o zdrowy blask, który pojawił się niemal natychmiast po ściągnięciu tkaniny. Natomiast Black Quinoa zapewniła skórze nawilżenie oraz ukojenie suchej skóry wokół brwi. Pielęgnację z tym produktem uważam za bardzo udaną i chętnie powtórzę cały proces jeszcze raz ☺️!
Zobacz postPodobne produkty



