Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 07.11.2024 przez Ametystova
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Oh glow! - Olejek do ciała, W żelu, Ze złotym pyłem, Glow
Oh glow! Olejek do ciała w żelu, Glow
Próbkę olejku miałam dołączoną do akcji testowej. Bardzo ciekawa konsystencja żelu miło mnie zaskoczyła i bez problemu się go nabiera. Olejek ma złoty kolor z błyszczącymi drobinkami, które zostają na skórze, dając naturalny efekt glow. Skóra jest fajnie nawilżona.
Oh! Glow - olejek w żelu. 🫶
Cudowny olejek w żelu z efektem rozświetlającym. 🔥 Z łatwością się go rozprowadza, nie klei się i pięknie wygląda na skórze to tylko kilka plusów tego maleństwa. Olejek ze słodkich migdałów i pestek moreli daje efekt nawilżenia i odżywienia skóry. Dzięki niemu jest ona miła i gładka w dotyku. Bogaty rowniez jest w wiele witamin. 🫶
Oh glow!
Olejek w żelu do ciała ze złotym pyłem, Glow
Do balsamu w ramach akcji testowania na DC dołączona była próbka olejku w żelu do ciała ze złotym pyłem. Byłam bardzo ciekawa tego produktu.
Olejek nie jest tłusty, mocno się zdziwiłam, jak go pierwszy raz nakladałam. Myślałam, że będzie podobny do Nudmusses, ale jednak nie.
Efekt rozświetlenia jest widoczny, ale nie jest on mocny i kiczowaty. Jest to delikatny efekt, opalizujący. Myślę, że będzie super wyglądał na opalonej skórze latem. Fajnie sprawdza się również jako rozświetlacz w makijażu, bo efekt jest subtelny.
To ciekawy produkt, cieszę się, że mogłam go przetestować.
Oh glow! Olejek w żelu do ciała ze złotym pyłem, Glow.
Bardzo podoba mi się jego konsystencja, ze zwykłymi płynnymi olejkami mam problem, tu go nie ma. Łatwo go nabrać i nałożyć nie brudząc przy tym wszystkiego wokół. Żelka ma w sobie masę błyszczących drobinek, które ładnie połyskują na skórze. Idealnie sprawdziłby się na opalony dekolot lub nogi. Jedyna wada to, że dość długo się lepi. Zapach ma intensywny, coś mi bardzo przypomina, ale nie umiem powiedzieć co.
Próbka olejku w żelu od Oh Glow!, którą znalazłam w paczce wraz z maselkiem do ciała.
Próbka zamknięta została w małym, plastikowym słoiczku, który ja z pewnością jeszcze wykorzystam.
Sam olejek ma żelową konsystencję i złotawą bazę. Dodatkowo zanurzone w nią zostało maksymalna ilość brokatowego pyłku również w złotym kolorze.
Aplikacja go przebiega bardzo sprawnie, a sam olejek cudownie rozświetla skórę ciała. Niestety nie wchłania się u mnie w 100% ale z pewnością chętnie będę po niego sięgała latem. Na opalonej skórze będzie wyglądał fenomenalnie. Pyłek cudownie się odbija zapewniając jednocześnie bardzo świeży wygląd skóry. Plusem jest również dodatkowe nawilżenie.
Kolejna nowość, z którą mam do czynienia za sprawą testów to olejek w żelu do ciała ze złotym pyłem od marki Oh Glow! Zamknięty jest w niewielkim, plastikowym słoiczku. Nuta zapachowa zdaje mi się być dość podobna co w przypadku balsamu shea do ciała. Nuty jeżyny zostały połączone z wanilią i drzewem sandałowym. Jest równie aromatyczny i mega umila stosowanie. Olejek ma konsystencję żelu, tak jak nazwa na to wskazuje, jednak na skórze nie zachowuje się jak olej. Wchłania się niemal błyskawicznie, a jedyne co po sobie pozostawia to silne uczucie odżywienia, gładką skórę, a także pięknie połyskujące złote drobinki. Oparty jest o olej ze słodkich migdałów oraz olej z pestek moreli czyli dwa wspaniale działające na skórę oleje.
Zobacz post
Oh glow! - Olejek w żelu do ciała ze złotym pyłem, Glow.
Olejek trafił do mnie dzięki akcji testowej. Jest on w kolorze złotym, i trochę bałam się nałożyć go na skórę. Jednak po rozsmarowaniu nie daje koloru na skórze, lecz piękny blask. Dodatkowo skóra jest nawilżona i bardzo mięciutka. Jedyny minus to zapach, czuć w nim mocno zapach migdałów którego bardzo nie lubię, to niestety dyskwalifikuje u mnie ten produkt bo nie lubię się męczyć przy zapachach które powodują nawet ból głowy.
Dotarła i do mnie przepięknie zapakowana paczuszka z akcji testowej.
Powiem szczerze że jestem zauroczona tymi serduszkami! Paczka nie dość że była świetnie zabezpieczona to jeszcze wygląda to ekstra.
Oczywiście przedmiotem testowania jest badałem shea o zapachu Queen. No powiem szczerze że zapach jest piękny, czuć w nim słodkie owocki. Ja chciałam go przetestować głównie z myślą o kąpieli - zaciekawiło mnie to bardzo gdy czytałam opisie. Balsam jest o wszechstronnym zastosowaniu. Można używać go klasycznie jako balsam, do masażu, na włosy, na tatuaż, do opalania, oraz jak już wspomniałam do kąpieli. Dostaliśmy jeszcze gratis w postaci olejku z brokatem.
Jestem bardzo ciekawa jak się u mnie sprawdzi. ❤️
Podobne produkty






