Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Balea - Mydło do rąk w płynie, Let's Get Cozy
Mydło w płynie Balea Let's get cozy o zapachu zimowej magii. A jak ona pachnie? Na pewno migdałami i tylko tyle wyczułam choć zapach nie jest jakoś specjalnie intensywny. Mydełko jest przezroczyste i o idealnej jak dla mnie gęstości. Delikatnie się pieni, myje co trzeba i łatwo spłukuje. Nie wysusza dłoni.
Mydło znajduje się w przezroczystej buteleczce o pojemności 300 ml. Ma ładną zimową szatę graficzną.
🐧 Balea, Mydło do rąk, „Let’s get Cozy”.
Mydło Balea Let’s get Cozy kupione zostało w drogerii dm, od razu przyciąga wzrok śliczną, zimową grafiką z pingwinkami. Opakowanie jest naprawdę urocze i idealnie wpisuje się w zimowy klimat, dzięki czemu świetnie wygląda przy umywalce. Dużym plusem jest wygodna pompka – działa płynnie, nie zacina się i pozwala łatwo dozować odpowiednią ilość produktu. Samo mydełko ma bardzo delikatny zapach, który niestety nie do końca przypadł mi do gustu. Jest dla mnie zbyt lekki i jednocześnie dość sztuczny, przez co nie daje efektu „cozy”, jakiego można by się spodziewać po nazwie. Pod względem użytkowym mydło nie wyróżnia się nadzwyczajnym pienieniem, jednak dobrze oczyszcza dłonie, co jest najważniejsze. Nie zauważyłam, aby miało jakieś szczególnie pielęgnujące właściwości, ale przy stosowaniu niewielkiej ilości nie wysusza skóry rąk, co oceniam na plus.Podsumowując, te mydło to poprawne mydło do codziennego użytku – z ładnym opakowaniem i wygodną pompką, ale przeciętnym zapachem i bez efektu „wow” w kwestii pielęgnacji. Dobre dla osób, które szukają prostego mydła i cenią estetyczne opakowania.
Mydło do rąk w płynie Balea Let's get cozy kupiłam je ostatnio w DM. Mam dużo mydełek ale niska cena i urocza grafika z pingwinkami skusiła mnie do zakupu. Mydło posiada wygodna pompkę , która się nie zacina. Mydełko ma lekki zapach ale nie podoba mi się on pachnie za lekko i sztucznie. Kosmetyk nie pieni się też jakoś nadzwyczajnie ale dobrze oczyszcza dłonie. Nie działa jakoś dobroczynnie na skórę rąk ale nie wysusza jej stosowany w małej ilości.
Zobacz post
Balea, mydło do rąk w płynie, Let's get Cozy.
Opakowanie z zziębniętymi i wtulonymi w siebie pingwinkami wpasowuje się idealnie na zimowy czas.
Mydełko robi małą piankę i dobrze oczyszcza skórę dłoni. Ma niebieskawe zabarwienie.
Opakowanie z pompką jest wygodne, nie zacinało się przez cały czas użytkowania.
W tamtym roku miałam też żel pod prysznic z pingwinkami i zapach też był podobny do tego mydełka. Jest to nietypowy zapach, troszkę słodki, według mnie migdałowy, kojarzy mi się z białymi landrynkami.
Podobne produkty




