Opis produktu
Żywioł ognia dodaje energii, wzmacnia entuzjazm i chęci do działania. Ogień jest twórczą siłą i wewnętrzną inspiracją. Ten żywioł łączy się ze słońcem, które ogrzewa ciało i podnosi poziom Endorfin, hormonów szczęścia.
IGNIS to słońce zamknięte w szklanej buteleczce. Suchy olejek do ciała, który błyskawicznie się wchłania, a dodatek ekstraktu CO2 z marchwi regeneruje skórę oraz nadaje jej pi ...
Żywioł ognia dodaje energii, wzmacnia entuzjazm i chęci do działania. Ogień jest twórczą siłą i wewnętrzną inspiracją. Ten żywioł łączy się ze słońcem, które ogrzewa ciało i podnosi poziom Endorfin, h ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 30.07.2024 przez kamilja
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o NaLi Natural - Olejek do ciała, Ignis
Totalny hit olejkowy od NaLi, który miałam okazję przetestować dzięki DressCloud. To już mój drugi olejek z tej serii. Wcześniej miałam możliwość przetestować wersję Aqua. Wariant Ignis jest jak dla mnie najlepszym olejkiem do ciała, jaki do tej pory mogłam testować, a było ich wiele. Wystarczy kilka pompek, aby wykonać ponadgodzinny masaż i jak dla mnie właśnie do masażu nadaje się najlepiej. Poślizg dla rąk utrzymuje się bardzo długo, co z kolei będzie pewnie minusem dla osób, które chciałyby skorzystać z kolejki do codziennej pielęgnacji. Skóra po tym olejku jest gładka, pachnąca i bardzo miła w dotyku. Zapach oceniam bardzo na plus, kojarzy mi się trochę z soczkiem marchewkowym(?). Słodki i przyjemny. Polecam bardzo!
Zobacz post
NaLi Natural, Olejek do ciała, Ignis.
Jak ja się cieszę, że mogłam testować ten olejek, bo jest naprawdę rewelacyjny, a ja fanką olejków do ciała nie jestem. 😏
Olejek zamknięty jest w szklanej, brązowej buteleczce z dozownikiem, co jest bardzo wygodne. Olejek jest dosyć rzadki i ma lekko pomarańczowy kolor. Ma zapach mango i jest on cudowny, taki słodki, ale nie mdły, powiedziałabym nawet, że soczyście słodki. 🤣 Produkt świetnie nawilża skórę, ale nie zostawia tłustej warstwy. Całkowicie się wchłania, ale zostawia skórę miękką, gładka i przyjemną w dotyku. Niestety nie dane było mi przetestować go na słońcu, więc nie wiem, czy poprawia koloryt skóry, ale mi wystarcza samo jego działanie pielęgnacyjne. 😍
NaLi Natural, olejek do ciała, Ignis.
Produkt testowałam dzięki @Dresscloud.
Olejek jest w bardzo prostej butelce z minimalistyczną szatą graficzną. Mnie się podoba, jest prosto i czytelnie.
Produkt aplikuje się za pomocą pompki, co jest dobrym sposobem przy olejku, bo nie wylewa się go za wiele. Mnie wystarczą dwie pompki, żeby posmarować jedną nogę. Olejek jest bardzo wydajny i na pewno wystarczy na długo.
Zapach jest obłędny! Owocowy, czuję mango. Bardzo lubię takie zapachy. Jest dość słodki i bardzo intensywny. Czuć go również po czasie aplikacji.
Jeżeli chodzi o wchłanianie się, to nie jest ono błyskawiczne. Produkt może brudzić, więc ja nakładam go przed samym wyjściem z domu, żeby już nie siadać na kanapę. Po aplikacji czuć go na ciele, potrzebuje czasu, żeby się wchłonął. Nie jest to na szczęście jakiś długi czas oczekiwania. Myślę, że tak z 15 minut. Natomiast na pewno nie jest to produkt, który się wchłania od razu.
Efekty? Skóra jest trochę ciemniejsza - taka bardziej zdrowa. Jest również bardziej miękka i nawilżona. Na pewno wezmę go ze sobą na urlop, żeby używać przed i po opalaniu, bo moze pomoże mi dłużej zachować opaleniznę.
Czy polecam? Polecam.
Miałam nie brać udziału w tym testowaniu, bo po pierwsze trochę zraziła mnie liczba olejków do testowania i szansa na powodzenie, a po drugie byłam zniechęcona, że trzeba płacić za przesyłkę. Uznałam jednak, że skoro przesyłka jest po stronie DC, to może będę miała namiastkę swopa. I nie myliłam się!
Paczka pachniała jak swopik, była też zapakowana po chmurkowemu. W środku było dużo próbek, m.in. od Sendo, Humitopic. Dodatki w postaci chmurek i karteczka.
Oczywiście był też gwóźdź programu! Olejek Ignis od Nali. Cieszę się z tego testowania!
Zrobiłam już szybki test. Olejek ciekawie pachnie, tak ciepło. Naprawdę szybko się wchłania, za co plus, bo bałam się, że skóra będzie cały czas tłusta.
Wkrótce szczegółowa opinia.
NaLi Natural - Olejek do ciała, Ignis
Kosmetyk zamknięty jest w szklanej buteleczce z aplikatorem. Wystarczy go nacisnąć, aby wydobyć ze środka porcję produktu. Prawdę mówiąc, spodziewałam się, że będzie to dozowanie w formie sprayu i końcówka w formie psikacza. Suchy olejek kojarzy mi się z rzadką i nieskoncentrowaną konsystencją, łatwą do rozprowadzenia na większej powierzchni skóry.
Olejek ma bardzo przyjemny zapach, kojarzy mi się z sokiem owocowym, a ten przyjemny aromat sprawia, że chce się po niego sięgać jak najczęściej. Kosmetyk nie jest całkowicie rzadki, więc nie potrzeba go dużo na jedną aplikację. Łatwo się rozprowadza po skórze, aplikacja jest pachnącą przyjemnością. Nie pozostawia tłustej warstwy po wchłonięciu, a przynajmniej nie jest ona wyraźnie zauważalna. Nie dostrzegłam żadnych właściwości poprawiających kolor, ale moja skóra jest wybitnie odporna na wszelkie opalanie czy inne zabiegi, więc to zapewne nie jest wada kosmetyku, tylko moja "uroda". Zauważyłam, że skóra jest gładsza i miększa, a podrażnienia po goleniu czy depilacji są mniejsze.
Mimo tego, że producent poleca olejek do ciała, ja wykorzystałam go też do olejowania włosów. Sprawdził się u mnie świetnie! Po zmyciu pianą z szamponu, włosy były miękkie, gładkie, sypkie i mniej napuszone. Dodatkowo ekstrakt z marchewki polubił się z moimi rudymi kosmykami, o które próbuję zadbać. Generalnie rzecz biorąc, jestem zadowolona i cieszę się, że miałam okazję przetestować ten kosmetyk
Podobne produkty




