1 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 20.06.2024 przez Malinowa92

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Garnier - Color Sensation, Color Retouch, Szampon koloryzujący, Bez amoniaku, Jasny brąz

Garnier Color Sensation, Color Retouch, Szampon koloryzujący, Bez amoniaku, Jasny brąz

No i doszliśmy do farby, dostałam ja w ramach testowania.. ale się ciut przeliczyłam... ze nie chodzę po fryzjerach chciałam zrobić fryz w czterech ścianach. Farba jak farba.. Tylko problem w tym że chciałam zejść z czarnego na blond. Chyba już wiecie jaki był efekt 🤣. Na osiedlu dostałam ksywkę RUDA 🤣. Pewnie gdybym zeszła z jakiegoś np jaśniejszego brązu wyszedl by super. No ale tak to już jest jak się chce pobawić we fryzjera. Szczęście że po 2 miesiącach kolor zszedł na brąz. Ale i tak farbę tej marki miło wspominam.

Zobacz post

Garnier Color Sensation, Color Retouch, Szampon koloryzujący, Jasny Brąz

Garnier, Color Sensation, Color Retouch, Szampon koloryzujący, Jasny Brąz.

Na ten produkt skusiłam się po wielu filmikach z TT, które zaczęły mi wyskakiwać jak grzyby po deszczu. Byłam bardzo ciekawa tego produktu, zwłaszcza, że odcienie wydały mi się naprawdę fajne. Ja wybrałam odcień Jasny Brąz.

W saszetce znajdują się dwie mniejsze saszetki, instrukcja oraz para rękawiczek. Obie saszetki mieszamy ze sobą i nakładamy jak szampon. Widziałam, że wiele dziewczyn na Tik Tokach nakładało ten produkt na suche włosy, jak zwykłą farbę, ale uwierzcie mi, na suchych włosach jest to nie do zrobienia mając tylko jedną saszetkę. Ja to robiłam na mocno wilgotnych włosach, a i tak musiałam zmoczyć dłonie, żeby móc ten produkt dobrze rozprowadzić na całe włosy przy czym jak widzicie nie mam jakiś bardzo długich włosów, obecnie nieco za ramiona. Produktu jest bardzo mało, moim zdaniem mniej jak w szamponetkach np Joanna, czy Marion. Ciężko było mi ta ilość rozprowadzić na całych włosach, ale chyba się udało, bo nie widzę plam.
Kolor wyszedł dość ciemny, ale może to dlatego, że trzymałam go nie 10, a ok 20 minut. Włosy po nim były mega szorstkie, ciężkie do rozczesania i śmierdzące chlorem. Kolor nie jest zły, ale mam wrażenie, że przebijają w nim zielonkawe tony.

Ta mała saszetka kosztuje 14,99 zł w Rossmannie i moim zdaniem, aby naprawdę bezproblemowo rozłożyć produkt na całych włosach mojej długości i gęstości potrzeba dwóch saszetek, co daje już kwotę 30 zł. Moim zdaniem nie jest to opłacalne, bo to tylko szampon koloryzujący... Podobne odcienie znajdziemy z Joanny, czy Marion, a zapłacimy dużo mniej.

Jeżeli chodzi o spłukiwanie się koloru to jest to standard przy tego typu produktach, czyli kilka myć i po kolorze. 🙈😅

Na ostatnim zdjęciu mój efekt przed (lewa strona) i po (prawa strona).

Zobacz post
1