Pacifica
Galaretka do mycia twarzy, Wake Up Beautiful, Dream Jelly Face Wash
1 na 1 Użytkowniczkę poleca
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 07.05.2024 przez gilgotka
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Pacifica - Galaretka do mycia twarzy, Wake Up Beautiful, Dream Jelly Face Wash
Galareta do mycia twarzy Wake Up Beautiful marki Pacifica, którą jakiś czas temu kupiłam w Douglas. Tę markę poznałam dzięki kalendarzowi adwentowemu z tej drogerii kilka lat temu i bardzo mnie zaciekawiła, więc chętnie testuję kolejne produkty. Cenowo nie należą do najtańszych, ale zdarza się trafić na fajne promocje i tak właśnie było z tą galaretką. W cenie regularnej kosztuje 64 zł, a ja na promocji kupiłam ją za 45 zł. Potrzebowałam akurat kosmetyku myjącego, a ten wręcz wołał żebym go przetestowała. Bardzo spodobało mi się opakowanie, które okazało się być szklane. Jest w błękitnym kolorze z delikatną grafiką chmurek i księżyca, więc zdecydowanie moje klimaty. Butelka ma pompkę, która idealnie dozuje nam kosmetyk, a pojemność to 140 ml. Bardzo nie mogłam doczekać się aż zobaczę konsystencję, bo produkt opisywany jest jako galaretka. I tutaj akurat miałam duży zawód, bo z galaretką on nie ma nic wspólnego. Dla mnie to po prostu żel do twarzy, gęściejszy i w mlecznym kolorze, ale zdecydowanie w niczym galaretki nie przypomina. To jednak jedyny minus jaki dostrzegłam, bo po za tym jest absolutnie genialny. Galaretka przeznaczona jest głównie do skóry normalnej, dojrzałej i suchej i wykazuje szereg właściwości. Oprócz oczyszczania możemy spodziewać się takich efektów jak nawilżenie, energetyzowanie skóry czy działanie anti-aging. Z informacji od producenta dowiadujemy się, że żel jest wegański i nie zawiera parabenów. Wśród bardziej znaczących składników wyróżniona została komosa ryżowa, hibiskus czy kwas hialuronowy. Możemy używać go zarówno w pielęgnacji dziennej, jak i wieczornej, chociaż bardziej dedykowana jest przed snem aby obudzić się z piękną skórą. Kosmetyk ma bardzo przyjemny zapach, który określiłabym jako słodko-kwiatowy. Ja wyczuwam tutaj różę i hibiskusa i moim zdaniem to bardzo przyjemna mieszanka choć nie jestem fanką różanych nut. W tym wydaniu jednak bardzo mi się podoba. Galaretkę zdenkowałam i używałam jej od początku do końca z wielką przyjemnością. Na jedno użycie wystarczała 1-2 pompki. Następnie należało spienić produkt w dłoniach i powstałą piankę nanieść na skórę, wykonać masaż i spłukać. Produkt pod wpływem masażu i odrobiny wody stawał się przyjemny, a wręcz otulający dla skóry przez co pielęgnacja stawała się jeszcze bardziej przyjemna zwłaszcza, że towarzyszył jej świeży zapach. Z łatwością się spłukuje i pozostawia uczucie oczyszczonej, wręcz lekkiej skóry. Buzia po użyciu tego żelu była miękka i przyjemna w dotyku, a także gotowa na dalsze kroki pielęgnacji. U mnie nie spowodowała, żadnych efektów niepożądanych. Nie odczułam wysuszania czy uczucia ściągania skóry, ani nie wystąpiły u mnie żadne podrażnienia. Niezależnie czy danego dnia miałam makijaż czy też nie, dawała mi takie samo odczucie jeśli chodzi o oczyszczenie. W przypadku makijażu i niektórych kosmetyków czasem po użyciu nadal czułam, że skóra nie została wystarczająco oczyszczona, a tutaj właśnie czułam przyjemną lekkość. Jestem bardzo zadowolona z tego produktu. W moim odczuciu wypadł bardzo wydajnie i wystarczył mi na kilka tygodni używania. Co prawda używałam go głównie wieczorem, a na dzień sporadycznie, co nie zienia faktu, że mimo tak małej pojemności cieszyłam się nim naprawdę długo. Jestem bardzo zadowolona z tego jak prezentował się na półce, bo butelka wyglądała cudownie i sięgałam po nią z uśmiechem, dodając do ego przyjemny zapach i działanie to wyszedł naprawdę genialny kosmetyk. Mimo, że galaretka okazała się galaretką nie być to co do jakości kosmetyku nie mogę powiedzieć absolutnie złego słowa. Uznaję to po prostu za błąd w nazewnictwie i bardziej pasowałaby nazwa ,,pianka w żelu''. Moim zdaniem kosmetyk warty przetestowania, który bardzo polecam.
Zobacz post
Moje małe zamówienie w Douglas, które ostatnio poczyniłam. Kończył mi się żel do mycia twarzy, a że nie miałam nic w zapasie to trzeba było zrobić zakupy. Zdecydowałam się na Galaretkę do mycia twarzy Wake Up Beautiful marki Pacifica. Kosmetyki tej marki miałam okazję poznać, dzięki kalendarzom adwentowym z Douglas i nie ukrywam, że bardzo mnie zaciekawiła. Tę galaretkę znalazłam akurat na fajnej promocji, więc postanowiłam spróbować. W cenie regularnej kosztuje 64 zł, a przy na przecenie za 45 zł. Niesamowicie spodobało mi się opakowanie, które okazało się być szklane, co wygląda obłędnie zwłaszcza, że jest w kolorze błękitnego nieba, a na dole mamy delikatne zdobienie w postaci chmurek i księżyca. Mamy tutaj pojemność 140 ml i produkt można używać codziennie, zarówno rano, jak i wieczorem choć bardziej do wieczornej pielęgnacji jest dedykowany. Galaretka pod wpływem wody ma zamieniać się w piankę i myć skórę bez naruszania jej warstwy ochronnej, a dodatkowo nawilżać i energetyzować. Wśród składników pochodzenia naturalnego znajdziemy między innymi hibiskusa, różę czy komosę ryżową. Kosmetyk ma bardzo ładny, subtelny zapach i ja czuję tutaj głównie kwiatową mieszankę w takiej słodkiej odsłonie. Czuć różę choć nie jest ona dominująca, ale można rozpoznać też hibiskus. Świeży, lekki i bardzo przyjemny dla nosa zapach. Dodatkowo skusiłam się też na nowość od marki Sunewmed + a mianowicie balsam do ust Bunny kiss w opakowaniu w kształcie króliczka! Jak go zobaczyłam to przepadłam. Kiedyś uwielbiałam kuleczkowe balsamy EOS i była to dla mnie wygodna forma, a że kocham królisie to nie mogłam przejść obojętnie obok tego cuda. W cenie regularnej kosztuje 19,50 zł i mamy tutaj 6 g produktu. Użyłam go od razu jak tylko rozpakowałam paczuszkę i muszę przyznać, że ładnie nawilża i wygładza, choć samym opakowaniem jestem mocno zawiedziona. To moje pierwsze spotkanie z tą marką, ale miałam ją za dość wysokiej jakości, a opakowanie jest z bardzo słabego plastiku. No nie wygląda to najlepiej mówiąc szczerze, bo jakość wykonania jest naprawdę na niskim poziomie co kompletnie mnie zaskoczyło. Niemniej jednak balsam sam w sobie zapowiada się super, więc planuję nosić go w torebce żeby zawsze mieć pod ręką poza domem. I ostatni produkt to płatki pod oczy marki Efektima. Testowałam już wiele płatków, ale z tej marki jeszcze nie miałam choć czytałam wiele dobrych opinii. Zdecydowałam się na wersję Jarmuż i Pomarańcza, które mają działanie przeciwzmarszczkowe i rewitalizujące. Oczywiście są to płatki hydrożelowe i zachwycił mnie ich połyskujący, turkusowy kolor. W cenie regularnej w Douglas kosztowały 8 zł. Za całe zamówienie zapłaciłam jednak tylko 52,50 zł bo miałam jeszcze do wykorzystania zaległy bon 20 zł z czego bardzo się cieszę, bo balsam króliczek wyszedł mi praktycznie gratis. Dodatkowo do zamówienia dostałam dwie próbeczki, z których bardzo się cieszę. Pierwsza to próbka serum marki Yonelle z serii Roses do cery naczynkowej przeznaczonej do używania na noc, czyli Roses Anti-Redness Night Ultra Serum. Jest to serum nawilżającej mające za zadanie zapewnić nam porcelanową gładkość, rozświetlenie, ujednolicenie czy rozjaśnienie zaczerwień, a dodatkowo ma spłycać zmarszczki i poprawiać elastyczność. Mam tutaj saszetkę o pojemności 1 ml, gdzie pełnowymiarowy produkt 30 ml kosztuje w cenie regularnej aż 325 zł. Jestem go więc szalenie ciekawa. A druga próbka to zapach, a dokładniej perfumy marki Givenchy w wersji Iressistible Very Floral, który jak powąchałam po raz pierwszy stwierdziłam, że gdzieś już podobną kompozycję wąchałam. I jak dla mnie to bardziej eskluzywna wersja perfum Bubble Gum od Moschino i faktycznie niektóre nuty jak na przykład drzewo cedrowe czy piżmo w bazie się pokrywają czy porzeczka w głowie. Bardzo ciekawy zapach, który zafascynował mnie od samego początku, bo jest słodki, ale też lekko pikantny i jest w nim nutka elegancji i niesamowitej ekskluzywności. Mamy tutaj 1 ml z atomizerem, więc idealna opcja do testów. Zapach jest dość drogi, bo najmniejsza pojemności 35 ml to koszt aż 439 zł! Cieszę się, że będę miała okazję go przetestować chociaż w takiej formie. Z zakupów jestem bardzo zadowolona, bo choć skromne to sprawiły radość, zwłaszcza, że wszystko od razu poszło w użycie.
Zobacz postPodobne produkty
