10 na 10 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 25.04.2024 przez Marynata

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Balea - Kryształki do kąpieli, I'm Not Like the Otters

Balea Kryształki do kąpieli, I'm Not Like the Otters

Balea, kryształki do kąpieli I'm not like the otters

Z tej serii miałam już inne kosmetyki, a teraz nadszedł czas na przetestowanie kryształków, które dostałam od Kochanej @marynata. Śliczne opakowanie z wydrą skrywa w sobie mocno niebieskie kryształki. Od razu po otworzeniu opakowanie poczułam przepiękny zapach: kwiatowo-owocowy i do tego słodki. Po wrzuceniu kryształków do wody, osiadły one na dnie, musiałam wymieszać wodę ręką, żeby nieco się rozpuściły. Kryształki nadały wodzie lekki odcień, nie utworzyły pianki, ale za to zapach był wyczuwalny podczas całej kąpieli

Zobacz post

Balea Kryształki do kąpieli, I'm Not Like the Otters

Kryształki do kąpieli Balea I'm Not Like The Otters kupiłam je w DM. Opakowanie ma przeuroczą grafikę z wydrą. Kryształki są drobne i mają niebieski kolor. Zabarwiają wodę na dość lekki kolor. Umilacz ma przyjemny lekki zapach ale nie był on mocno wyczuwalny podczas kąpieli. Utworzyła się delikatna pianka ale szybko zniknęła. Skóra po kąpieli nie była wysuszona ale nie była też jakoś za specjalnie nawilżona.

Zobacz post

Balea Kryształki do kąpieli, I'm Not Like the Otters

🦦Balea - Kryształki do kąpieli - I'm Not Like the Otters🦦
Przepiękna, urocza sól do kąpieli, która oczywiście zachwyciła mnie swoim opakowaniem, a to za sprawą uroczej wyderki.
Wyderka bierze sobie kąpiel w jeziorku, wśród niej możemy znaleźć kaczuszki, latające motylki oraz urocze kwiatuszki.
Patrząc na tą szatę graficzną od razu można poczuć wiosnę lub też lato, wszystko jest takie jasne, pastelowe i przyjemne dla oka.
W środku saszetki znajdują się drobne, niebieskie kryształki z soli, które dość szybko rozpuszczały się w wodzie barwiąc ją na niebieski odcień.
W wodzie można było wyczuć subtelne, delikatny zapach kwiatów połączonych z owocami, zapach zdecydowanie wiosenny, przyjemne, aczkolwiek no w wodzie zapach jest słabszy niż jeżeli w saszetce.
Kąpiel z tym umilaczem zdecydowanie była przyjemna, relaksująca, skóra dzięki temu kosmetykowi została lekko zmiękczona, no i wygładzona.
Nie odczułam psuły jakoś specjalnie nawilżała moją skórę, musiałam użyć balsamu do ciała, ale mimo to bardzo była to przyjemna kąpiel, a ja bardzo lubię tego typu dodatki i z przyjemnością używam ich do kąpieli.
Kryształki dostałam od Cudnej Doroty @lubietox3 i bardzo za nie dziękuję. 💕🦦

Zobacz post

denko 1/2025 część druga

#DENKO 1/2025
Dziewięćdziesiąta druga chmurka z denkiem. Jest to denko ze stycznia, udało nam się zużyć 37 produktów. W drugiej części znalazły się:
1. The Beauty Dept., Nawilżająca maseczka do twarzy w płachcie, miała przyjemny zapach kokosa. Skóra po maseczce była gładka, miękka oraz nawilżona.
2. Balea, Płyn do kąpieli Glow, miał ładny zapach oraz żelową konsystencję i fioletowy kolor. Po wlaniu go do wody tworzyła się piana. Skóra po jego użyciu była trochę nawilżona, wygładzona oraz zmiękczona.
3. Maxbrands Marketing B.V., Nawilżająca maseczka do twarzy w płacie, Oh yeah! It's sweater weather (x2), płachta miała wzór pingwina i zapach wanilii. Skóra po maseczce była miękka oraz gładka.
4. Balea, Kryształki do kąpieli, I'm not like the otters, miały przyjemny kwiatowo-owocowy zapach. Skóra po kąpieli była gładka, miękka oraz nawilżona.
5. Maxbrands Marketing B.V., Maseczka do twarzy w płacie, Odświeżająca, Happy Lazy Days, płachta miała wzór leniwca i zapach granatu. Skóra po maseczce była miękka, nawilżona oraz rozświetlona.
6. Kneipp, Kryształki do ​​kąpieli Hab dich lieb, miały przyjemny zapach maliny i żurawiny. Skóra po kąpieli była nawilżona, miękka oraz zregenerowana.
7. Nivea, 24H Nawilżenia, Krem do twarzy, kojący, regenerujący, nie miał zapachu oraz posiadał dość lekką konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, wygładzona oraz zregenerowana.
8. Manuka Health, Krem do ciała, Mānuka Calming Cream, Łagodzący, z miodem Mānuka, próbka, miał delikatny zapach oraz gęstą konsystencje, przez co ciężko rozprowadzało się go na skórze. Pozostawiał on na skórze nieprzyjemną tłustą warstwę. Skóra po jego użyciu była nawilżona oraz odżywiona.
9. Kneipp, Kryształki do ​​kąpieli Lieblingsmensch, miały przyjemny zapach hibiskusa i fig. Skóra po kąpieli była nawilżona, miękka oraz zregenerowana.
10. ANNEMARIE BÖRLIND, FOR LIPS Schützende Lippenpflege, Balsam do ust, miał zbitą konsystencję oraz przyjemny zapach. Nie podkreślał suchych skórek oraz pozostawiał na ustach ochronną powłokę. Usta po jego użyciu stawały się nawilżone, miękkie oraz odżywione.
11. Lierac, Phytolastil Gel, Żel przeciw rozstępom, próbka, nie ma on żadnego zapachu oraz ma żelową konsystencję. Rozstępy na skórze przy regularnym stosowaniu są mniej widoczne, poprawiona jest również elastyczność i jędrność skóry.
12. ISANA, Maseczka do twarzy, nawilżająca, miała kremową konsystencję, oraz delikatny zapach. Twarz po jej użyciu stawała się nawilżona, miękka oraz gładka.
13. Isana, Maska w płachcie, Just love, jej esencja miała przyjemny zapach. Płachta miała wzór serc. Płachta była bardzo dobrze nasączona produktem oraz po nałożeniu na twarz nie spływała tylko przylegała do niej. Skóra po maseczce była odżywiona, miękka, gładka oraz nawilżona.
14. Isana, I love you deerly, Pomadka do ust, miała przyjemny zapach kokosa oraz zbitą konsystencję. Nie podkreślała suchych skórek oraz pozostawiała na ustach ochronną powłokę i delikatny perłowy kolor. Usta po jej użyciu stawały się nawilżone oraz zregenerowane.
15. Balea, Musująca tabletka do kąpieli, miała przyjemny cytrusowy zapach. Szybko rozpuszczała się w wodzie oraz musowała w niej. Skóra po jej użyciu była miła w dotyku oraz nawilżona.
16. Balea, Kuracja do włosów nawilżająca, miała przyjemny zapach oraz lekką kremową konsystencje. Włosy po jej użyciu były nawilżona, odżywione, miękkie, lśniące oraz wygładzone. Sprawiała ona również, że włosy po jej użyciu dobrze się rozczesywały.
17. Isana, Płatki pod oczy, hydrożelowe, Awokado, miały zielony kolor oraz nie miały zapachu. Były one dobrze nasączone esencją, przez co bardzo dobrze przylegały do skóry. Płatki dobrze nawilżały skórę pod oczami, sprawiając, że stawała się ona gładka oraz odżywiona.
18. Natura Eko, Peeling do twarzy, Gruboziarnisty, miał przyjemny zapach oraz lekką konsystencję, w której zatopione były grube drobinki peelingujące z łupin orzechów makadamia. Skóra po jego użyciu była oczyszczona, nawilżona oraz wygładzona.

Zobacz post

Balea Kryształki do kąpieli, I'm Not Like the Otters

Balea, Kryształki do kąpieli, I'm not like the otters, którą zakupiłam w DM. Kosztowały one 3,95 zł. Kryształki mają przyjemny kwiatowo-owocowy zapach, który był wyczuwalny podczas kąpieli. Szybko rozpuszczają się w wodzie oraz delikatnie ja barwią na niebieski kolor. Kryształki tworzą puszystą pianę. Skóra po kąpieli jest gładka, miękka oraz nawilżona. Kryształki nie podrażniają oraz nie powodują uczulenia na skórze. Opakowanie ma pojemność 80g.

Zobacz post

okienko numer 9

W okienku numer 9 mojego kalendarza adwentowego znalazłam sól do kąpieli z mini wydrą. To już kolejny kosmetyk w moim posiadaniu z tej samej serii .

Sól miała taki delikatny niebieski kolor, ale nie zauważyłam, żeby zabarwiła wodę.
Wytworzyła delikatną piankę i bardzo zmiękczyła wodę. Sól miała dość grube ziarenka, które potrzebowały trochę czasu, by całkowicie się rozpuścić. Przepięknie pachniała, dość intensywnie dla mnie to takie kwiatowo-męskie nuty.

Zobacz post

Balea Kryształki do kąpieli, I'm Not Like the Otters

Kryształki do kąpieli Balea I'm not like the otters. Produkt zauroczył mnie mnoga słodkim opakowaniem. Totalnie przepadłam gdy poczułam jego zapach. Jest to rodzaj owocowo- kwiatowej kompozycji ale w najlepszym możliwym wydaniu. Zapach jest słodki ale jednocześnie rześki. Kryształki mają lazurowo niebieski kolor i tak też zabarwiają wodę. Jestem zdecydowanie jego miłośniczką. Cudnie pachnie, pozwala się odprężyć i myślami przenieść na piaszczystą i egzotyczną plażę.😊

Zobacz post

Balea Kryształki do kąpieli, I'm Not Like the Otters

Kryształki do kąpieli Balea I'm not like the otters.🫠🥰
Kryształki bardzo przyjemnie pachną. Zapach unosi się w powietrzu podczas kąpieli. Zabarwiają kolor wody na błękitny. Kocham produkty , które zabarwiają wodę. Kąpiel wtedy naprawdę się staje magiczna. Nie podrażniają skóry ani nie uczulają.
Po wyjściu z wanny ciało jest dobrze nawilżone oraz skóra jest mięciutka.
Zdecydowanie produkt godny polecenia.😍

Zobacz post

Balea Kryształki do kąpieli, I'm Not Like the Otters

Kryształki do kąpieli Balea I'm not like the otters. Zapakowane zostały w saszetkę jednorazowego użytku o uroczej szacie graficznej. Kryształków jest 80 g, mają przyjemny słodki zapach kwiatów i owoców z przewagą tych drugich. Rozpuszczają się szybko i barwią wodę na ledwo widoczny błękitny kolor. Sól nie przesuszyła mojej skóry, ani nie uczuliła.
Polecam

Zobacz post

Balea Kryształki do kąpieli, I'm not like the otters

Balea, kryształki do kąpieli, I'm not like the otters.

Cała ta nowa seria ma ładne opakowania z wydrą w towarzystwie kaczuszek.
Kryształki soli są dosyć spore, zabarwione na niebieski kolor.
Ale nie barwi wody praktycznie wcale.
Na powierzchni wody powstała minimalna pianka, ale zniknęła w błyskawicznym tempie. Sól szybko się rozpuściła.
Za to zapach ma przepiękny, lekki i kwiatowy, który długo mi towarzyszył w kąpieli. Skóra po wyjściu z wanny nie była przesuszona. Zapach początkowo utrzymywał się na skórze, ale po posmarowaniu balsamem już nie było go czuć.
Nie miałam zbyt wielu umilaczy do kąpieli od Balea, co prawda nadal moimi faworytami są inne marki, ale z tej soli jestem zadowolona i jak najbardziej polecam.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem