Mond'sub
Maska na pięty, Nawilżająca, Dragon Fruit, Coconut oil & nicotinamide
3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 05.04.2024 przez hellomyhate
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Mond'sub - Maska na pięty, Nawilżająca, Dragon Fruit, Coconut oil & nicotinamide
Mond'sub maska w postaci skarpet na pięty.
Taką ciekawą maskę dostałam od mojej Kochanej Kasi @CichooBadz już chwilę temu.
Byłam jej bardzo ciekawa, więc gdy miałam wieczorem chwilę czasu nałożyłam ją na pięty i trzymałam przez długi czas.
Ciężko mi było rozłożyć te "napiętki", ale przy pomocy instrukcji z tyłu tego opakowania poradziłam sobie. Były one wypełnione białą maską, która miała bardzo przyjemny zapach. Na początku bardzo przyjemnie ochłodzilo mi to skórę, a trzymając ją przez około 15 min, skóra na piętach stała się przyjemnie zmiękczona i nawilżona.
Zdecydowanie warto po nią sięgnąć.
💕Mond’sub, Maska na pięty, Nawilżająca, Dragon Fruit, Coconut oil & nicotinamide.
Latem stopy narażone są na przesuszenie. Staram się je nawilżać kiedy tylko mam chwilę. Podczas ostatnich zakupów w Lidlu w moje ręce wpadła maseczka na pięty marki Mond’sub. W jej skład wchodzi :
ekstrakt ze smoczego owocu, masło shea, niacynamid, olejek arganowy oraz kokosowy. Maska ma za zadanie nawilżyć skórę pięt i wygładzić ją. W saszetce z estetyczną i przyjemną dla oka grafiką mamy dwie sztuki maski , która służy nam do jednorazowego użycia. Maski są doskonale wypełnione białym kremem. Bez problemu udało mi się je założyć na pięty po uprzednim odcięciu i otwarciu. Około 25 minut maski przytrzymałam na stopach po czym obficie zmyłam wodą tak jak zalecił producent. Skóra pięt po osuszeniu ręcznikiem była zmiękczona i nawilżona. Jak najbardziej polecam.
Masakra nawilżająca do pięt.
Posiada ona w składzie ekstrakt ze smoczego owocu, masło shea, olejek arganowy oraz kokosowy. Maska ma zadanie nawilżyć, wygładzić ale też zmiękczyć skórę pięt.
W opakowaniu znajdują się dwie maseczki na pięty bardzo dobrze nasączone esencją.
Według producenta nakłada się je na umyte i osuszone już stopy.
Jednak ja polegam przy ich nakładaniu.
Trzeba przeciąć górę i rozerwać je (coś podobnie jak maseczki złuszczające). Oczywiście użyłam za dużo siły i rozerwałam całą maseczkę. Udało mi się aż z jedną prawidłowo ogarnąć. Mam jeszcze jedną parę w zapasie i będę próbowała ponownie, bo bardzo ciekawa jestem całego efektu tej maseczki.
Podobne produkty


