Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Natur Planet - Hialu Pure, Serum do twarzy, Z kwasem hialuronowym 7%
Serum zamknięte jest w ciemnoniebieskiej szklanej butelce z pipetą. Etykieta jest minimalistyczna i wszystkie potrzebne informacje są wyraźne.
Serum samo w sobie jest przezroczyste i bardzo gęste. Nakłada się dosyć przyjemnie, ale po rozprowadzeniu na twarzy niesamowicie się klei. Nie ważne czy nałożymy minimalną ilość produktu czy trochę więcej - cała twarz się bardzo lepi. Po 'zastygnięciu' na twarzy tworzy się maska, wyczuwalne jest duże uczucie ściągnięcia, a przy jakimkolwiek ruchu mimicznym twarzy czujemy dyskomfort. Po nałożeniu kremu w kolejnym etapie pielęgnacji uczucie to jest zmniejszone, a twarz odzyskuje swobodne ruchy. Serum mimo tego, że jest gęste to jest też wydajne - wystarczą 2-3 krople, aby pokryć całą twarz produktem. Serum jest bezzapachowe.
Jeśli chodzi o samo działanie to zdecydowanie twarz jest bardziej nawilżona. Myślę, że dla osób potrzebujących dużej dawki nawilżenia będzie to strzał w dziesiątkę (oczywiście o ile nie przeszkadzają wyżej opisane 'minusy').
Natur Planet - Hialu Pure, Serum do twarzy, Z kwasem hialuronowym 7%.
Serum było w 16 dniu Kalendarza Adwentowego Pure beauty 2023. A z racji, że moja skóra lubi składnik, jakim jest kwas hialuronowy, wypróbowałam dość szybko. Dodatkowo nadarzyła się idealna okazja, ponieważ miałam ostatnio wykonywany zabieg mezoterapii mikroigłowej z dodatkami😜 Dlatego moja skóra była i jest mega suchą aktualnie, a tuż po zabiegu jeszcze mocno piekąca i podrażniona. I to serum uratowało mi życie! Po umyciu buzi w dniu zabiegu wieczorem nałożyłam serum i w dosłownie 10 sekund uczucie szczypania znikło. Od razu ukoiło moją wymęczoną skórę, wręcz nie do uwierzenia. Oczywiście aplikację powtórzyłam przed snem kilka razy i moja buzia była naprawdę zadowolona😊 Przez trzy dni nakładałam zresztą non stop. Serum jest naprawdę mega!! Jestem bardzo zadowolona, ale to nie jest tak, że ma same plusy. Bo minus też jest i to spory. Nie nadaje się zupełnie na co dzień pod makijaż. I próbowałam nakładać na różne sposoby - mokro, sucho, mało, dużo...nie nadaje się i już..tworzy taka skorupkę na twarzy, po prostu na niej zastyga. I o ile nie jest to jakieś straszne po nałożeniu kremu wieczorem, o tyle w dzień, jeśli nakłada się makijaż odpada. Jednak mi to zupełnie nie przeszkadza, zostanie ze mną w pielęgnacji wieczornej. Serum na dzień, mam już też inne, ale o tym następnym razem. Gorąco polecam - świetnie łagodzi i nawilża.
Podobne produkty

