7 na 7 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Z delikatnymi połyskującymi pigmentami
Rozpieszczająca formuła pielęgnacyjna
Owocowo-świeży morelowy zapach
Promiennie piękna skóra
Balea Mydło w Płynie Glow to idealne rozwiązanie dla codziennej pielęgnacji Twoich rąk. To mydło nie tylko niezawodnie i skutecznie myje dłonie, ale także zapewnia rozpieszczającą pielęgnację. Jego delikatna formuła pielęgnacyjna ma świeży, owo ...

Z delikatnymi połyskującymi pigmentami
Rozpieszczająca formuła pielęgnacyjna
Owocowo-świeży morelowy zapach
Promiennie piękna skóra
Balea Mydło w Płynie Glow to idealne rozwiąz ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 28.10.2023 przez Brill

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Balea - Mydło w płynie, Glow

Balea Mydło w płynie, Glow

Mydło do rąk Balea Glow HandSeife. Jak je tylko zobaczyłam u którejś z Was w chmurkach, miałam cały czas je w głowie i super, że było dostępne w drogerii DM online. Wygląda obłędnie - fioletowe, z mnóstwem brokatu, szaleństwo. Mydło pachnie owocowo, jednak nie czuję nic szczególnego, ponoć to zapach moreli. Dobrze myje i oczyszcza dłonie bez wysuszania ich. Pompka działa poprawnie, jednak nie można dozować ilości, po prostu psika dużą jedną porcję, co przy częstym myciu rąk nie jest wydajne. Tak czy siak prezentuje się super i z checią bym do niego znów wróciła. 💜

Zobacz post

Balea Mydło w płynie, Glow

Mydło w płynie Balea, Glow. Produkt zamknięty jest w pięknym, holograficznym opakowaniu, które moim zdaniem robi efekt wow i świetnie wygląda na umywalce. Zapach to moim zdaniem najsłabszy punkt, ale nie jest źle. Na moje nieszczęście, zapach utrzymuje się na dłoniach.. 😅 Produkt dobrze się pieni, a także świetnie oczyszcza dłonie, jednocześnie ich nie wysuszając. Wydajność też oceniam bardzo pozytywnie. Jest to moim zdaniem produkt wart uwagi.

Zobacz post

Żele i mydła Balea

Moja mama ostatnio była w Drogerii DM i przy okazji zakupów dla siebie, zrobiła też i dla mnie zapas mydełek i żeli pod prysznic. Część rzeczy już miałam, a część jest dla mnie totalną nowością, dlatego tym bardziej cieszę się na testy. Zacznę może od mydełek w płynie, bo akurat te Balea kupujemy w miarę regularnie. Do tej pory miałam już wersję Honey Melon, która cudownie pachnie miodem i melonem tworząc zapach, który mi do złudzenia przypomina ten z dzieciństwa a dokładnie gum kulek. Mydełko dobrze myje, a w dodatku pielęgnuje naszą skórę i delikatnie ją nawilża. Ja byłam nim totalnie zachwycona i cieszę się, że zagościło u nas ponownie. Drugie, które również już miałam to wersja Glow! Nie dość, że ma piękny zapach to jeszcze kolor z mieniącymi się drobinkami! Tutaj zapach jest słodki, owocowy, no dla mnie wręcz bajeczny i jak w przypadku poprzedniego świetnie myje, dobrze się pieni i pielęgnuje naszą skórę. Zdecydowanie w jego przypadku jest się czym zachwycać. Ostatnie mydełko, którego jeszcze nie miałam testować to Magic Fairytale, które na opakowaniu ma uroczego jeżyka. Co prawda etykieta bardziej pasuje mi do jesiennej pory, jak i z resztą sam zapach, ale z pewnością mydełko przetestujemy dużo szybciej. Jak dla mnie to połączenie słodkie, ciepłej i otulającej wanilii z delikatną owocową nutą. Pachnie słodko, a jednocześnie zapach nie jest mdły. Bardzo piękne połączenie, a etykieta będzie prawdziwą ozdobą na umywalce. Bardzo ucieszyłam się też z żeli pod prysznic. W końcu pojawił się, żel I'm not like the otters, który nie dawno miałam w wersji miniaturowej i jestem nim totalnie oczarowana. Żel świetnie myje, dobrze się pieni i ma cudowny zapach, gdzie ja wyczuwam głównie czerwone owoce i białe kwiaty. Cieszę się, że będę miała okazję używać go w dużej wersji, bo miniaturka starczyła mi na kilka użyć i miałam go na liście do ponownego kupienia, a tu takie piękne, duże opakowanie o pojemności 300 ml. Trafiły też do mnie dwa zupełnie nowe żele z edycji wakacyjnej, oczywiście limitowanej. Mam tutaj wersję Summer Joy z przepiękną etykietą z widokiem o zapachu cytryn i kwiatów pomarańczy! Jaki to jest obłędny zapach! Pachnie tak świeżo, cytrusowo, orzeźwiająco jak lemoniada w gorący dzień. Nie mogę doczekać się kiedy zabiorę go pod prysznic i zdecydowanie na lato będzie idealny. Drugi to Summer Paradise z rajskim widokiem na urocze domki w towarzystwie pięknych kwiatów. Tutaj mamy mieszankę kokosa właśnie z kwiatami plumerii i w moim odczuciu to zapach słodki, gdzie kokos faktycznie jest wyczuwalny, ale nie jest on dominujący. Bardzo ładna kompozycja, która bezsprzecznie kojarzy się z wakacjami. Jestem totalnie oczarowana tymi nowościami i cieszę się, że niektóre produkty będę gościła ponownie. Uwielbiam markę Balea! Nie dość, że pięknie się prezentują, dobrze się sprawdzają, to jeszcze kosztują grosze.

Zobacz post

Balea Mydło w płynie, Glow

Balea, mydło w płynie Glow

Takie śliczne mydełko do rąk dostałam od Kochanej @Brill. Mydło ma śliczny kolor , fioletowy z mieniącymi się drobinkami. Pachnie pięknie, świeżo i owocowo, jest to zapach moreli. Bardzo dobrze się pieni, świetnie myje dłonie. Pompka działa niezawodnie, dozuje odpowiednią ilość mydła. Mydło nieco wysusza skórę dłoni, ale używam kremu do rąk regularnie. Ładnie wygląda na umywalce

Zobacz post

Balea Mydło w płynie, Glow

Mydło do rąk w płynie Glow marki Balea, które oczarowało mnie od pierwszego wejrzenia. Kupiłam je jakiś czas temu w drogerii DM, a że produkt już zdenkowałam to pora na recenzję. Ja uwielbiam tę markę i najczęściej kupuję tam właśnie mydła do rąk, żele pod prysznic i pianki/żele do golenia. Trafią się też inne produkty pielęgnacyjne, ale te zdecydowanie lądują w koszyku najczęściej. Ślicznie wyglądają, są tanie i dobrze się sprawdzają i rzadko kiedy mam się do czego przyczepić. To mydełko w płynie zawołało do mnie ledwo przekroczyłam próg sklepu. Holograficzna etykieta, napis glow i fioletowy kolorek mydła z błyszczącymi się, mieniącymi drobinkami! Normalnie jak fioletowa droga mleczna, totalny obłęd! Sięgnęłam po nie bez wahania, a kiedy powąchałam to przepadłam już zupełnie. Mydełko przeznaczone jest do codziennej pielęgnacji dłoni i ma za zadanie oczyszczać skórę, ale też ją pielęgnować, a w efekcie pozostawiać odżywioną, nawilżoną, promienną, a przede wszystkim oczyszczoną. Mydełko ma zapach tak bajecznie słodki, pozytywny, że używanie go to czysta przyjemność nie tylko dla skóry, ale też dla zmysłów. Jest on zdecydowanie owocowy, a producent zapewnia, że jest za to odpowiedzialna nuta moreli. Ja osobiście typowej moreli tutaj nie czuję, ale zapach jest naprawdę rewelacyjny. Butelka ma pojemność 300 ml i w cenie regularnej kosztowała 6,95 zł. Jedna pompka spokojnie wystarcza na porządne umycie dłoni. Kosmetyk świetnie się pieni i otula nasze ręce, a po wszystkim pięknie się spłukuje. Zarówno podczas mycia, jak i później po wytarciu wyczuwalny jest zapach mydełka. Po osuszeniu nie jest już tak bardzo intensywny, ale nadal świetnie wyczuwalny. Nie zauważyłam żeby jakoś bardziej promiennie działał na skórze i co ważne, nie pozostają na nim żadne błyszczące drobinki, a są one jedynie efektem wizualnym w opakowaniu. Niemniej jednak ja jestem z niego bardzo zadowolona, bo przede wszystkim kosmetyk świetnie myje skórę, oczyszcza ją, daje poczucie komfortu i świeżości, a przy tym nie wysusza. Moja skóra polubiła się z tym mydełkiem i po myciu była zawsze czysta, wygładzona, pachnąca i delikatnie nawilżona. To nawilżenie może nie było jakieś spektakularne, ale wystarczające żeby je dostrzec, Ostatnio była u nas moja mama i mydełko tak jej się spodobało, że kiedy byłam z nią w DM, takie samo kupiła do siebie do domu. Zdecydowanie warte przetestowania i ja z chęcią kupiłabym je ponownie, dlatego polecam!

Zobacz post

Zakupy promocyjne w DM

Moje ostatnie zakupy w drogerii DM. W zasadzie poszłam tylko po piankę do golenia, bo poprzednia była na wykończeniu i nie miałam żadnej w zapasie, jednak do koszyka wpadło coś jeszcze. Miałam natomiast świetny argument na ,,większe'' zakupy, ponieważ było akurat 30% na całą markę Balea, gdzie przy ich już regularnych atrakcyjnych cenach, to zakupy wyszły za grosze i za całość zapłaciłam jak dobrze pamiętam niecałe 20 zł. Zamiast pianki do golenia wzięłam żel, który jest gęsty i po wyduszeniu z pojemnika, nałożony na mokrą skórę otula ją pianką. Została już ostatnia sztuka i jest to wersja, której wcześniej nie miałam, a mianowicie Soft & Cosy Vibes, która na opakowaniu ma urocze liski i owoce leśne. Przyznam, że zapach mnie trochę zaskoczył, bo od razu po wy dozowaniu produktu mi on pachnie winem. Dopiero już kiedy nakładam na skórę, ten zapach z winnego zamienia się w typowo owocowy jednak ja w pierwszym uderzeniu czuję tutaj wino. Kolejny produkt, który wzięłam i nie mogłam się oprzeć to mydełko w płynie Glow, który ma liliowy dozownik, srebrną etykietę, a mydełko ma cudowny fioletowy, perłowy odcień i cudownie mieni się błyszczącymi drobinkami. Jego zapach jest tak słodki, tak pozytywny, no dla mnie obłędny! Wzięłam też żel pod prysznic, bo uwielbiam żele Balea, a tego zapachu jeszcze nie miałam. Jest to wersja Śliwka i Migdał i pachnie bosko. Czuć tutaj słodycz śliwki, takiej mocno dojrzałej w słońcu, jak i otulające migdały. Przepiękna kompozycja, która jest słodka, ciepła, ale nie mdła czy przytłaczająca. Jestem nim oczarowana! I ostatni produkt nad którym się wahałam ze względu na spore zapasy to maseczka do twarzy Chai Latte. Ma ona właściwości intensywnie nawilżające co mnie ostatecznie przekonało, bo moja skóra aktualnie potrzebuje dużo nawilżenia. Zakupy choć małe i wszystko zużyję raczej na bieżąco to sprawiły mi dużo radości.

Zobacz post

Balea Mydło w płynie, Glow

Mydło do rąk Balea Glow dostałam go od Natalii @Brill . Mydło ma śliczne opakowanie bardzo podoba mi się jego fioletowy odcień. Przez opakowanie widać, że mydełko jest także fioletowe i zawiera w sobie błyszczące drobinki. Wygląda to wręcz magicznie. Kosmetyk ma pięknu owocowy zapach moim zdaniem pachnie trochę jabłkowo. Mydło ma idealną gęstość i świetnie się pieni. Pozostawia dłonie pachnące i czyste. Nie wysusza dłoni ani ich nie podrażnia.

Zobacz post

Balea Mydło w płynie, Glow, Morela

Mydełko do rąk marki Balea Glow HandSeife.
Na zakupach z siostrą zobaczyłam to cudne błyszczące mydełko do rąk w świetnym fioletowym kolorze. Ma zapach świeżych moreli, jest on piękny i owocowy😍. Dodatkowo ma w sobie drobinki brokatu i nie ma możliwość przejść obok niego i go nie kupić. Kosmetyk dobrze oczyszcza skórę dłoni i nie wysusza jej. Dłonie są lekko nawilżone i przez chwilkę pachną owocowo. Polecam. 😊

Zobacz post
1