7 na 8 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 04.09.2023 przez dastiina

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o The Beauty Dept. - Plastry na wypryski, Goodbye Dots, Spot Patches

The Beauty Dept. Plastry na wypryski, Goodbye Dots, Spot Patches

🌸🦋 The Beauty Dept - Plasterki na niedoskonałości - Goodbye Dots.

Kolejna wersja plasterków, które zachęciły mnie do zakupu swoim uroczym wyglądem. Plasterki są fioletowe i mają kształt kwiatków, motylków oraz serduszek, więc prezentują się naprawdę słodko na skórze. W opakowaniu znajduje się ich aż 36 sztuk, co też jest dużym plusem.
Niestety pod względem działania wypadają już trochę gorzej. Radzą sobie z drobnymi zmianami, ale przy większych niedoskonałościach zupełnie się nie sprawdzają. Przez to raczej nie zdecyduję się na ich ponowny zakup, nawet mimo tego, że są bardzo tanie.

Zobacz post

The Beauty Dept. Plastry na wypryski, Your Absence is Required, Spot Patches

The Beauty Dept, Your Absence Is Required oraz Goodbay Dots, plasterki na niedoskonałości.
Te plasterki kupiłam w Actionie,ale nie jestem z nich zadowolona.
W każdej saszetce znalazło się 36 sztuk.
W pierwszym opakowaniu są różne kształty,a w drugim,tylko serduszka.
Plasterki dobrze się naklejało,ale nie zawszę dobrze się trzymały.
I niestety nie pomagały na niedoskonałości.
Zawszę używałam ich na noc,a następnego dnia po ich zdjęciu pryszcze dalej były.
Co ciekawe nie zmniejszyły się nic,a nic.
👎

Zobacz post

The Beauty Dept. Plastry na wypryski, Goodbye Dots, Spot Patches

Plasterki na wypryski z Action, które kosztują ok. 5 zł. Cena jest niska, w porównaniu do plasterków dostępnych w drogeriach.
W opakowaniu znajdziemy 36 plastrów w kształcie kwitka, serca lub motyka - te są większe.
U mnie sprawdziły się bardzo dobrze. Skutecznie zmniejszają wypryski, jednocześnie nie podrażniając skóry wokół. Muszę wybrać się po kolejne opakowanie.

Zobacz post

Plasterki na wypryski i niedoskonałości z Actiona

Plasterki na wypryski Your Absence is Required oraz Goodbye Dots, The Beauty Dept. (Action)

Jakiś czas temu na moim blogu robiłam test popularnych plasterków na wypryski. Do dzisiaj jak tylko widzę "nowości" w tej kategorii, to zaraz jestem nimi zainteresowana. Nic zatem dziwnego, że gdy zauważyłam te kosmetyki w Actionie, to po prostu musiałam je wypróbować!

Plasterki marki The Beauty Dept. występują w dwóch wersjach, które różnią się kolorem plasterków oraz ich kształtem. W każdym opakowaniu znajduje się 36 plasterków, a koszt takiego opakowania to niecałe 5zł. Skład esencji w obu kosmetykach jest bardzo zbliżony i znajdziemy w nim kwas salicylowy oraz olejek z drzewa herbacianego. Plasterek odpowiedniej wielkości naklejamy na pryszcza na oczyszczoną skórę i pozostawiamy na całą noc.

Nie pokładałam zbyt dużych nadziei w tych kosmetykach, ale musiałam je sprawdzić, wiadomo! Okazuje się, że w działaniu nie są one jednak najgorsze. Rano plasterek jest jakby grubszy, jakby "wyciągnął" wysięk podobnie jak działają najlepsze moim zdaniem plasterki tego typu z marki Corsx. Jednak w obu opakowaniach The Beauty Dept. znajduje się dużo totalnie małych i zupełnie niepraktycznych plasterków, które nie są w stanie przykryć krosty. Poza tym odklejanie np. tych tyci księżyców od blistra często kończy się zniszczeniem plasterka. Na pewno dużym atutem jest jednak cena, 3-4 krotnie niższa niż Corsx. Jeśli więc zainteresowały Was te plasterki, to warto próbować wersję fioletową, bez tych cienkich księżyców ;-)

Zobacz post

The Beauty Dept. Plastry na wypryski, Goodbye Dots, Spot Patches

Ostatnio zapanowała mała moda na płatki na niedoskonałości.
Powstało już tyle wzorów i kolorów, że jest w czym wybierać. Podczas zakupów w Action zdecydowałam się zakupić te z The Beauty Dept w kolorze fioletowym, ale też są niebieskie. W opakowaniu znajduję się 36 plasterków, które bardzo dobrze przyklejają się na twarzy (trzymają się bardzo długo i dopiero kiedy zahaczę o nie to zaczynają się odklejać). Mamy tutaj 3 kształty: serduszka, motylki i kwiatki.
Szczerze mówiąc nie wiem czy mają one jakieś "moce" w pozbywaniu się nieproszonych gości z twarzy, ale ja ich używam do ukrywania ich. Zdecydowanie już lepiej wygląda to dla mnie estetycznie niż jakbym miała zakryć niedoskonałości pod korektorem.

Zobacz post

The Beauty Dept. Plastry na wypryski, Goodbye Dots, Spot Patches

The Beauty Dept. - Goodbye Dots - Spot Patches
Plasterki na wypryski, które kupiłam sobie w Action.
Nie pamiętam dokładnej ceny, ale wiem, że dużo nie kosztowały.
Były dwa rodzaje tych plastrów, ale ja wzięłam sobie wersję w kolorze fioletowym.
Plasterki są malutkie, mają różne kształty - motylki, kwiatki oraz serduszka.
Jest ich dość sporo, a ostatnio na brodzie miałam wysyp krostek.
Plasterki mają przyjemny zapach.
Co mnie zdziwiło, że oryginalnie zamknięte były jak sterylne produkty - super.
Poza tym mają folie ochronne, by w opakowaniu się nie zbrudziły czymś.
Idealnie przylegają do skóry, gdy się je przyklei, odkleja się je bez bólu.
Czy działają? Tak!
Łagodzą wszelkie tworzenie się krostek na twarzy.
Krostki stają się mniej widoczne i nie są zaognione.
Ogólnie pozytywnie zaskoczył mnie ten produkt.
Chętnie będę po niego sięgać gdy nagle na buzi pojawi mi się "pole minowe".

Zobacz post

The Beauty Dept. Plastry na wypryski, Goodbye Dots, Spot Patches

Plasterki na wypryski The Beauty Dept. Goodbye Dots kupiłam je ostatnio w Action. Plasterki zapakowane są w śliczne niebieskie opakowanie. Plasterki także są w takim kolorze i mają kształt serduszek, motylków oraz kwiatków.W opakowaniu jest aż 36 sztuk więc całkiem sporo. Nie wiem czy to kwestia moich paznokci ale ciężko mi się je odkleja. Przez to zawijają się niestety. Na skórze trzymają się dobrze. Mają lekki ziołowy zapach. Jeśli chodzi o działanie to z małymi zaskórnikami sobie radzą bo je wysuszają natomiast jeśli chodzi o krosty podskórne to nie działają. Nie podrażniają skóry.

Zobacz post

Plasterki na wypryski

The Beauty dept. Goodbye Dots - plasterki na wypryski.
Kupując te plasterki nie byłam zbytnio przekonana że będą działać, moje ździwienie dopiero nadeszło gdy spędziłam z nimi noc na twarzy 🙈😅. Plasterki mają urocze kształty kwiatków, serduszek czy też motylków. Wygodnie je się nakleja na skórę i bez problemu się na niej trzymają kilkanaście godzin. Z odklejeniem również nie ma problemu. Plasterki nakleiłam na niewielkie wypryski które pojawiły mi się na czole, muszę przyznać że sprawdziły się świetnie. Kolejnego dnia rano po odklejeniu skóra w tym miejscu była o wiele mniej zaczerwieniona a po niedoskonałość praktycznie nie było śladu. Zobaczymy jak to się sprawdzi przy większej "niespodziance", ale jak narazie jestem bardzo zadowolona I polecam przetestować. Kupiłam je w Action za około 4/5 zł. W opakowaniu znajduję się 36 sztuk.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem