8 na 9 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 09.03.2022 przez gilgotka

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o The Beauty Dept. - Maseczka do twarzy, Nawilżająca, Grapefruit

The Beauty Dept. Maseczka do twarzy, Nawilżająca, Grapefruit

Bardzo przyjemna maseczka, aż mnie zaskoczyła! Szczerze mówiąc nie spodziewałam się po niej zbyt wiele. Ale już po otwarciu doszłam do wniosku, że nie miało to sensu! Esencja delikatnie, acz ładnie pachniała, a maska sama w sobie bardzo ładnie dopasowała się do mojej twarzy. Świetnie się na niej trzymała i była dobrze nasączona. Dała skórze przyjemny efekt chłodzenia, a do tego ładnie nawilżyła i ją odżywiła. Skóra pięknie po niej wyglądała, była taka sprężysta i rozświetlona. To pokazuje, że nie ma sensu oceniać kosmetyku przed użyciem .

Zobacz post

Denko styczen 2025

Denko styczniowe dużo mniejsze, ale jednak

- Biolove - Mydło do rąk i ciała, Brownie z pomarańczą - Kolejne świetne mydełko od marki biolove, marki, za którą będziemy pewnie wszystkie tęsknić :< Bardzo przyjemny zapach, mocno pomarańczowy, z domieszką czekolady.

- Biolove - Pianka peelingująco - myjąca, Borówka - Mus myjąco-peelingujący biolove o zapachu borówki również dobrze mi się sprawdził. Ładnie pachniał i z powodzeniem mógł zastąpić żel pod prysznic, czy regularny peeling? Raczej nie, drobinki jednak są dość delikatne i rzadko występują. Jednak raz na jakiś czas potrzebowałam użyć normalnego peelingu.

- Mokosh - Olejek arganowy do paznokci - Świetnie odżywiał skórki i pielęgnował dłonie, niestety już po kilku latach zaczął jełczeć, ale to i tak dobrze, bo to parę lat po dacie przydatności, a nie przed nią, jak w przypadku produktów whitetree cosmetics .

- Balea - Krem do rąk, It's Beginning To Look A Lot Like Christmas - Bardzo przyjemny krem, całkiem ładnie pielęgnował dłonie, acz zapach, początkowo ładny, z czasem zaczął mnie już drażnić

- Sendo - Szampon do włosów, Sun Ritual, Regenerujący - Świetny szampon, delikatny acz skuteczny. Ładnie pachnie, świetnie się pieni i ma dobry skład.

- Sendo - Maska do włosów, Sun Ritual, Regenerująca - Maska, która okazała się wydajniejsza niż się spodziewałam. Słoiczek wydawał się mały, ale starczył mi na mega długo. W zasadzie tyle co szampon .

- LaQ - Żel pod prysznic, 8w1, Ekstremalnie dziki, Dla mężczyzn, Ekstrakt z dębu - Kolejne opakowanie, z którego mąż jest zadowolony

- The Beauty Dept. - Maseczka do twarzy, Nawilżająca, Grapefruit - Udana maseczka, ładnie pachnąca i dobrze działająca.

- Hocus Pocus - Krem do twarzy, Remedy Cream, Łagodzący, Do cery wrażliwej i naczynkowej - Fajny kremik, niewielki, ale wydajny. Niestety śmierdział mi nieco, ale dałam rade zużyć, ładnie pielęgnował skórę i nie powodował wysypu.

Zobacz post

The Beauty Dept. Maseczka do twarzy, Nawilżająca, Grapefruit

Maseczka do twarzy na płachcie marki the beauty dept. Maseczka spakowana jest w plastikowym opakowaniu, po otworzeniu go znajduje się tam płachta oraz bardzo duża ilość płynu. Maseczkę nakładamy na 10-15 minut, po czym zdejmujemy a pozostałość płynu wmasowujemy w twarz. Produkt ma działanie nawilżające, pozwala przywrócić blask skórze. Dodatkowym atutem jest bardzo przyjemny zapach produktu, który towarzyszy maseczce przez cały czas gdy trzymamy ją na twarzy. Maseczka jest o bardzo intensywnym grejpfrutowym zapachu.

Zobacz post

The Beauty Dept. Maseczka do twarzy, Nawilżająca, Grapefruit

☆ Maseczka do twarzy, Nawilżająca, Grapefruit, The Beauty Dept.

Maseczke ta kupilam jakiś czas temu w Action za kilka złotych. W ogóle lubię stamtąd maseczki, są niedrogie i fajnie dzialaja. W opakowaniu z uroczymi grejpfrutami znajdowala się biala, bardzo cieniutka tkanina bez żadnego nadruku. Pachniała ładnie, cytrusowo. Dobrze dopasowała się do twarzy, w każdym miejscu leżała jak trzeba, a też otwory dobrze dopasowały się do oczu, ust i nosa. Po 15 minutach zdjęłam ja z twarzy, esencji zostało jeszcze dużo dlatego też wklepalam ja w skórę twarzy i szyi. Buzia była po niej dobrze nawilżona i gładka. Zdecydowanie polecam!

Zobacz post

The Beauty Dept. Maseczka do twarzy, Nawilżająca,

The Beauty Dept, maska nawilżająca z grejpfrutem.
Kupiłam ją w Actionie za groszę.
Maska jest zamknięta w plastikowej tubce o pojemności 75 ml.
Kosmetyk ma różową barwę oraz kremową konsystencję o odpowiedniej gęstości.
Zapach jest bardzo fajny!
Owocowy,cytrusowy i taki naturalny,a nie sztucznie chemiczny.
Maskę łatwo się rozprowadza i zmywa.
Niestety maska jedynie co zrobiła,to delikatnie oczyściła skórę i nic więcej.
Nie zauważyłam żadnego nawilżenia.
Na szczęście też sama w sobie nie wysuszyła,czy podrażniła.
Ja jestem na nie.
👎👎

Zobacz post

The Beauty Dept. Maseczka do twarzy, Nawilżająca, Grapefruit

Maseczka do twarzy marki The Beauty Dept z Action. Wersja nawilżająca o pięknym, grejpfrutowym zapachu. Opakowanie kolorowe, od razu przyciąga wzrok, płat niestety biały bez nadruku. Po wyjęciu z opakowania płat jest mocno nasączony esencją, jest on cienki, ale idealnie przylega do skóry. Moja skóra potrzebowała zastrzyku nawilżenia, więc aż piła tę esencję. Po tej masce twarz była idealnie nawilżona, miękka i gładka w dotyku. Maseczka nie spowodowała uczulenia i wysypu krost. Polecam.

Zobacz post

The Beauty Dept. Maseczka do twarzy, Nawilżająca, Grapefruit

Maseczka na tkaninie Grapefruit TheBeutyDept z Action. Opakowanie ma bardzo słodką grafikę ale płachta nie ma niestety wzoru. Pachnie bardzo przyjemnie ale nie pachnie takim 100% grejpfrutem. Nasączona jest bardzo mocno esencją więc trzeba ją trochę odcisnąć aby móc bez uszkodzenia ją rozłożyć. Pasuje idealnie i ma dobrze wycięte otwory. Po jej zdjęciu skóra jest lepka ale tylko delikatnie. Zauważyłam bardzo fajne nawilżenie skóry. W dotyku była naprawdę mięciutka także jestem pod wrażeniem.

Zobacz post

Grapefruit fruity face sheet mask- nawilżająca maska w płachcie

🍒Grapefruit fruity sheet mask to nawilżająca maseczka w płachcie od The Beauty Dept.
Jak większość maseczek tej marki była, aż przesadnie nasączona. Przez co na początku bardzo ciężko jest rozłożyć płachtę. To jedyny minus.
Maseczka pięknie pachnie, dzięki ekstraktom z grejpfruta i kwiatu wiśni. To 15 minut cudownego relaksu. Po zdjęciu płachty skóra była widocznie nawilżona. Polecam i na 100% kupię jeszcze raz tą naseczkę.

Zobacz post

Grejpfrutem na cerę

Nawilżająca maseczka na tkaninie zakupiona w sklepie Action.

Tkanina została wykonana z cienkiego materiału, bardzo dobrej jakości. Nasączona bardzo mocno w przezroczystej esencji. Rozłożenie oraz aplikacja przebiegły stosunkowo łatwo. Maseczka przylgnęła do twarzy niczym druga skóra. Zaraz po otwarciu opakowania jak i podczas zabiegu cały czas było czuć zapach grejpfruta. Po chwili kosmetyk zaczął subtelnie chłodzić cerę. Esencja widocznie wchłaniała się, a samą tkaninę ściągnęłam wyraźnie suchawą z cery. Pozostałości esencji wchłonęły się w 2-3 minuty. Skóra twarzy po jej użyciu pozostała gładka, bardzo nawilżona oraz odżywiona. Kosmetyk mnie nie zapchał ani nie uczulił.

Zobacz post

Zakupy kosmetyczne marzec

Moje zakupy kosmetyczne w ostatnim czasie. Zacznę może od tych z Action, bo ich jest najwięcej. Mam tutaj dwie maseczki i pierwsza to maska w płachcie z serii Fruity Face Sheet Mask w wersji Grapefruit. Jest to wersja nawilżająca i miałam wcześniej z tej serii awokado i kokosa, więc chętnie przetestuję i tę. Kosztowała 3,79 zł i została wyprodukowana w Korei. Kolejna maska to zupełnie nowa dla mnie seria Shine with good viebes and neon colors i ja mam w wersji żółtej nadającej skórze blasku. Przyznam, że tej jestem niesamowicie ciekawa! Kosztowała 4,95 zł, więc jak na Action to powiedziałabym, że należy do tych droższych masek. Skusiłam się też na coś czego wcześniej nie miałam, czyli maseczka w formie skarpetek z żelowym wkładem. Ich użycie wydaje się dość proste, ponieważ smarujemy stopy ulubionym kremem lub balsamem i na 20 minut zakładamy skarpetki, które stymulują lepsze wchłanianie, dzięki temu skóra powinna być dobrze nawilżona. Mam problem z suchymi piętami, więc jestem niesamowicie ciekawa jak się sprawdzą. Wyczaiłam je we vlogu jednej z ulubionych vlogerek i od razu upolowałam. Nie pamiętam niestety dokładnej ceny, ale było to na pewno mniej niż 10 zł, myślę, że w granicach 8 zł. I ostatni już kosmetyk z Action to żel pod prysznic, ale nie byle jaki, bo bananowy! Kiedyś miałam ogromną fazę na kosmetyki bananowe, po prostu uwielbiam ten zapach. This shower gel is bananas został wzbogacony sokiem z aloesu i pachnie obłędnie. Uwielbiam go! Kosztował tylko 5,55 zł za 500 ml i uważam, że to świetna cena. Kiedyś z tej serii miałam wersję dyniową i byłam zachwycona. A recenzje o poprzedniku możecie przeczytać w tej chmurce: https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/zele-pod-prysznic/933160-maxbrands-marketing-bv-zel-pod-prysznic-giveem-pumpkin-to-talk-about/ . Jako, że płyn micelarny i dezodorant miałam na wykończeniu, to postanowiłam uzupełnić zapas. Tym razem zdecydowałam się na Nawilżający płyn micealarny I'm BIO z Eveline Cosmetics. Butelka ma aż 500 ml, a takie lubię najbardziej jeśli chodzi o płyny micelarne i przeznaczony jest do demakijażu twarzy, oczu i ust. Akurat był w Super Pharm na promocji i zamiast 19,99 zł dałam około 12 zł. I ostatni kosmetyk to dezodorant Fresh Natural od Nivea. Nigdy wcześniej go nie miałam i postanowiłam go wypróbować. w Rossmannie zapłaciłam za niego 12,49 zł. Producent obiecuje ochronę do 48 godzin i łagodną formułę, więc jestem go ciekawa. Uwielbiam kosmetyki i zawsze ciężko mi się powstrzymać przed kupieniem jakiejś nowości.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem