3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 07.01.2024 przez patunia92

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Hagi Cosmetics - Balsam do ciała, Naturalny, Na śliwki

Hagi Cosmetics Balsam do ciała, Naturalny, Na śliwki

Niełatwo jest mi znaleźć balsam do ciała w drogerii, bo znaczna większość zawiera masło shea, którego nie mogę używać. Jednocześnie ostatnio zmieniam swoją pielęgnację i szukam naturalnych kosmetyków, dlatego widząc ten balsam Na Śliwki od Hagi, który jest naturalny, nie ma masła shea i jeszcze był wtedy w super promocji od razu wybrałam się do drogerii.
Balsam pachnie naprawdę przyjemnie! Czuć śliwkę albo śliwkowy kompot, jest to zapach bardzo naturalny, kojarzy mi się z jesienią i zimą, ale myślę, że wiosną czy latem też można go używać. Produkt dobrze wydobywa się z tubki, nie jest super gęsty, ale też nie przelewa się przez palce. Taką konsystencję bardzo łatwo można rozsmarować na ciele. Balsam dosłownie na chwilkę zostawia białe smugi, które szybko się wchłaniają. Nie pozostawia uczucia lepkości czy warstwy na skórze. Dobrze się wchłania.
Po użyciu skóra jest miękka, błyszcząca, wygląda zdrowo i bardzo ładnie pachnie. Czy jednak występuje efekt wygładzenia, o którym wspomina producent? No cóż, ja go nie zauważyłam, mimo że skóra wygląda zdecydowanie lepiej, nabiera blasku i jędrności.
Balsam dobrze nawilża, nawilżenie utrzymuje się przez jakiś czas, choć nie jest to najbardziej odżywczy produkt, jakiego używałam. Na szczęście nie wypaca się z ciała, a to dość istotne, szczególnie przy posiadaniu zwierzaków i wszędobylskiej ich sierści 😉
Ogólnie jestem zadowolona z tego produkt, choć nie widzę efektu wygładzenia to i tak uważam, że skórą wygląda lepiej, jest nawilżona i ukojona, a zapach sprawia, że wieczorem czuję się zrelaksowana. Myślę że do tego produktu jeszcze wrócę i mogę go polecić.

Zobacz post

Hagi Natural Body Balm Plum Picking wygładzający balsam do ciała Na śliwki

Do tej pory z marką Hagi miałam tylko jedno przelotne spotkanie. W zasadzie był to tylko jeden wieczór. Miałam malutką próbkę balsamu, niewystarczającą nawet na całe ciało. Nie pamiętam już co to był za zapach, za to doskonale pamiętam jak bardzo byłam nim wtedy zachwycona. Coś mi mówiło, że ta marka może mieć więcej takich cudów w swojej ofercie, niemniej jednak nie zdecydowałam się na żaden zakup. Musiało minąć parę lat, by dzięki testowaniu na portalu Wizaż w moje ręce wpadła ta duża, fioletowa tuba i teraz wiem na pewno, że nie oprę się już tak łatwo balsamom tej firmy.
Produkt zamknięty jest w podłużnej, poręcznej tubie z prostą, ale ładną grafiką. Nie ma problemu ani z otwieraniem, ani z zamykaniem, a przy tym też nie otwiera się samoistnie, w trakcie np. transportu balsam będzie raczej bezpieczny. Pomyślałam o transporcie, bo uwierzcie - jak tylko go powąchacie, będziecie chciały go zabierać ze sobą wszędzie. Jako fanka wszelkich mazideł do ciała miałam styczność z naprawdę wieloma różnymi zapachami, ale ze śliwkowym - jeszcze nigdy. Spodziewałam się, że będzie idealny na jesień i nie pomyliłam się. To ciepły, otulający zapach słodkich śliwek z domieszką (w ogóle nie chemicznej!) wanilii. Takie śliwkowe ciasteczko z kruszonką. Pycha! Woń utrzymuje się dość długo, także towarzyszy nam nie tylko podczas aplikacji, ale i w późniejszym czasie. Działanie tego produktu również jest świetne, skórę zostawia jedwabiście gładką w dotyku, a przy dłuższym stosowaniu poprawia także jej elastyczność. Trochę gorzej radzi sobie z nawilżeniem, jest ono lekkie, powierzchowne. Dla mnie wystarczające, ale osoby z mocniej przesuszoną skórą mogą czuć niedosyt. Zrobiłam małe rozeznanie w sklepie internetowym Hagi, balsam stricte nawilżający jest tam oczywiście dostępny i najpewniej jego działanie w tymże kierunku jest silniejsze. My tu dzisiaj mamy Na Śliwki, a głównym zadaniem tego wariantu jest wygładzenie i na tym polu sprawdza się on fantastycznie, zapach, jak już wspomniałam także jest fantastyczny. Nic mi więcej nie trzeba. A jeśli będę potrzebowała więcej nawilżenia, lub czegokolwiek innego to z chęcią sięgnę po inne wersje balsamów Hagi. Ta marka skutecznie mnie do siebie zachęciła.

Zobacz post

Zestaw prezentowy hagi

Prześliczny, świąteczny zestaw prezentowy od Hagi, który kupiłam z myślą o prezencie pod choinkę dla mojej mamy . W skład zestawu wchodzą rewitalizujący żel do mycia ciała "zimowe otulenie", a także odżywczy balsam do ciała "zimowe otulenie". Od Hagi znam zarówno balsamy jak i żele pod prysznic i musze przyznać, że robią na mnie dobre wrażenie. Balsamy ładnie się wchłaniają i nie zostawiają tłustej warstwy, natomiast żele zazwyczaj pięknie pachną i dobrze myją. Pozwoliłam sobie powąchać delikatnie w drogerii (tester) i zapach tej serii jest zniewalający! Jest mega słodki, a do tego lekko cytrusowy, jest tez ciepły za sprawą wanilii. Ufam, że będzie się dobrze sprawować

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem