Opis produktu
Balsam NIVEA Raspberry Rose rozpieści Twoje usta subtelnym jagodowym zapachem, nadając im delikatny połysk!
Wyjątkowa formuła wzbogacona masłem shea i naturalnymi olejkami, natychmiast wtapia się w usta, zapewniając im 24-godzinne nawilżenie. Rozprowadza się tak łatwo i równomiernie, że nie potrzebujesz nawet lusterka.
Dla pięknych, lśniących i miękkich ust, które można całować przez c ...
Balsam NIVEA Raspberry Rose rozpieści Twoje usta subtelnym jagodowym zapachem, nadając im delikatny połysk!
Wyjątkowa formuła wzbogacona masłem shea i naturalnymi olejkami, natychmiast wtapia si ...
Produkt dodany w dniu 09.08.2018 przez msreckless
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Nivea - Lip Butter, Masełko do ust, Rasberry Rose
Masełko do pielęgnacji ust Nivea w wersji malinowej pachnie bardzo ładnie, słodko i kusząco zarazem. Lubię go używać, gdyż dobrze dba o to, aby usta były dobrze pielęgnowane . Zapewnia im nawilżenie, ładny połysk, piękny malinowy zapach i sprawia, że suche skórki rzadziej pojawiają się na nich . Fajny produkt w ładnym, metalowym opakowaniu.
Zobacz post
Malinowe masełko do ust z Nivea. Chyba każda z nas zna ten produkt lecz nie koniecznie każda go miała w tym przypadku byłam również i ja. Chciałam lecz nie było mi to dane aż w końcu dzięki wymianie kosmetycznej w której moją partnerką do wymiany była @smiley16 (pozdrawiam) dostałam do moich łapek a raczej ust ten produkt. Na prawdę świetna rzecz ! Do tej pory nie bardzo przepadałam za nakładaniem sobie na usta czegoś palcem ale w tym przypadku jakoś mi to nie przeszkadza. Ślicznie pachnie, smakuje i nawilża usta. Dużym plusem jest to, że nie zostawia raczej dużego śladu co widać na zdjęciu ostatnim. Urocze pudełeczko i konsystencja jest na prawdę dobra (zdjęcie 2). Produkt, który zamierzam mieć ciągle przy sobie ♥.
Zobacz post
Mój ulubiony balsam, a w zasadzie, masełko do ust. ❤ nie dość, że świetnie nawilża, to do tego jeszcze pięknie pachnie. 🍓 masełko jest dość tłuste, ale dzięki temu ma właściwości mocno nawilżające. Sama forma średnio mi odpowiada, raczej wolę produkty do ust w formie pomadki.
Mam ten produkt już dość długo, ale jest bardzo wydajny. Czego chcieć więcej od takich produktów?!
Masełko do ust Nivea o zapachu malin dostałam je w bożonarodzeniowym liście od <a href="../profile.php?user=Justinnka" target="_blank">@Justinnka</a> już od dłuższego czasu się przymierzałam do jego zakupu a tu taka niespodzianka masełko cudownie pachnie (uwielbiam maliny ♥), aplikuje się je palcem co mi kompletnie nie przeszkadza. Nadaje miękkości ustom na dłuższy czas, dobrze chroni przed wiatrem i mrozem, wydaje się być wydajne polecam polecam polecam !
Zobacz post
Balsam do ust 🍓
Bardzo lubię ten produkt. Ma on przepiękny zapach. Uwielbiam malinki. Świetnie nawilża usta i ładnie na nich wygląda. Opakowanie produktu jest metalowe przez co ciężko go zniszczyć. Masełko jest mega wydajne i ma wspaniałą gęstą konsystencje. 🥰
Nivea, lip butter.
Tak naprawdę to wazelina z dodatkiem malinowego aromatu. Tak wiele i tak niewiele wystarcza, żeby poprawić stan naszych warg zwłaszcza teraz kiedy już sezon grzewczy jest w pełni. Lubię ten produkt bo jest bezbarwny, niewielki (zmieści się w każdej kieszeni) i jest skuteczny. Zmieniłabym jednak sposób jego aplikacji, ponieważ jest niehigieniczny, co jest bardzo ważne, zwłaszcza w aktualnych czasach.
Nivea masełko do ust kupiłam w Lidlu za 8 lub 9zł. Były tylko 3 rodzaje do wyboru: Kokos, Malina i Jagoda, ja skusiłam się na dwa ostatnie.
Masełko jest gęste, dobrze trzyma się ust i nie trzeba smarować co chwilę. Pachnie jak malinowa mamba lub pomadka Nivea Pop ball malina i jabłko, ale nie zostawia takiego białego osadu jak ona. Dobrze nawilża i wygładza usta. Jagodowe masełko pachnie jak jogurt jagodowy. Naprawdę apetycznie pachną.💜❤
Chyba zmienili to opakowanie, bo w recenzjach dziewczyny pisały, że ciężko się otwiera. Skład produktu również został zmieniony. Kiedyś zawierał parafinę na pierwszym miejscu, teraz ją zlikwidowali❤
Malinowe masełko do ust od Nivei. Jakiś czas temu było o nich bardzo głośno, nie tylko w blogosferze,ale i na dc, każdy je zachwalał, więc gdy zobaczyłam że są w Biedronce i kosztują 6 zł to od razu je kupiłam. Masełko ma faktycznie ładny zapach, ale nie jest on zbyt intensywny. Nie zauważyłam, żeby nawilżał usta, nic z nimi nie robi. Do tego ma kiepski skład- wrzucam jego zdjęcie. Parafina tak wysoko, szkoda że jak go kupowałam to nie patrzyłam na skład.
Zobacz post
Malinowe masełko do ust z Nivea - znane już chyba wszystkim Możemy je znaleźć praktycznie w każdej drogerii za ok. 10zł, ale zauważyłam, że dość często są na nie promocje.
Masełko jak dla mnie jest świetne. Przede wszystkich cudownie pachnie Ma dobrą konsystencję, dobrze rozsmarowuje się na ustach. W miarę dobrze nawilża. Może nie tak dobrze jak wazelina, ale jest ok. Jedyny minus to opakowanie, zawsze się męczę z otwieraniem tego ;p
w każdym razie jak najbardziej polecam
Moje Rossmannowe "szaleństwo".
Podczas promocji w Rossmannie kupiłam aż dwa masełka do ust Nivea. Wybrałam wersję kokosową oraz malinową.
Masełko Kokosowe pachnie bardzo słodko, a zapach kokosa czuć aż za mocno. Wersja malinowa pachnie bardzo ładnie, delikatniej, trochę jak budyń malinowy.
Obie wersje przyjemnie nawilżają usta, jednak z mocno suchymi nie dają sobie rady. Jest to raczej produkt do codziennej pielęgnacji, niż do mocno przesuszonych, wymagających silnego ożywienia ust. Są okej, ale bez szału. Na pewno nie kupię ich ponownie.
Pomadki do ust Nivea . Malinowe balsam do ust z masłem shea i olejkiem migdałowym . Dzięki niemu usta są miękkie , nawilżone mają lekki różowy kolor . Pięknie pachnie malinami , jak guma mamba malinowa . Idealny na każdą pogodę zwłaszcza zimą gdzie usta najbardziej są narażone na mróz i pękanie . Opakowanie metalowe małe i poręczne zawiera 16,7 g produktu . Jest małe i poręczne więc mieści się do każdej torebki , kieszeni . U mnie nie może jej zabraknąć . Pomadki są wydaje ,a ich cena nie jest wysoka .
Zobacz post
Masełka Nivea w soczystych smakach malina oraz jagoda. Jagoda to mój faworyt pachnie jak jogurt jagodowy ♥ Malina podoba mi się trochę mniej , myślałam, że będzie jak mamba malinowa Wiem, że teraz można je kupić tanio w Biedronce, myślę właśnie nad karmelowym albo wanilią Masełka świetnie nawilżają usta i są smakowite.
Zobacz post
Nivea, masełko do ust malinowe.
Produkt zamknięty jest w metalowym pudełeczku i trzeba nakładać go palcem, jest to trochę nie higieniczne. Masełko ma jasnoróżowy kolor i przepięknie pachnie malinami. Bardzo fajnie nawilża, ale niestety nie na długo. Po czasie produkt wchodzi w suche skórki i nie wygląda to estetycznie, dlatego używam go głównie na noc. Masełko jest bardzo wydajne, takie małe pudełeczko wystarcza na kilka miesięcy przy codziennym stosowaniu oraz jest niedrogie, bo kosztuje ok 10 zł ale często bywa na promocji.
Kilka dni temu ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu znów pojawiły się w Biedronce te małe cudaki. Nivea Lip Butter balsam do ust Raspberry Rose , wcześniej kupiłam go za większe pieniążki a ostatnio za nie całe 3zł . Uwielbiam kosmetyki od Nivea a tym bardziej wszelkie balsamy do ust. Kosmetyk bardzo ładnie malinowo pachnie, rewelacyjnie nawilża usta i sprawia że każda suchość czy podrażnienie bardzo szybko zostaje zniwelowane. Ogromnym plusem balsamu jest to , że w swoim składzie zawiera masło shea i olejek z migdałów których jestem ogromną miłośniczką. Pomimo, że opakowanie jest malutkie to sam produkt jest mega wydajny a korzystanie z niego wbrew pozorom bardzo proste. Polecam Wam serdecznie tego maluszka bo jest boski .
Zobacz post
Nivea, malinowe masełko do ust. Jest to następne moje masełko od Niveii, tym sposobem przetestowałam ich wszystkie wersje zapachowe z wyjątkiem wersji klasycznej o smaku kremu Nivea. Nie różnią się one od siebie niczym poza zapachem. Malinowe masełko ma słodki zapach rzeczywiście pachnący jak malina, przyjemnie się go używa. Masełko ma konsystencje dość ścisła i ciezko rozsmarowujaca się na początku, ale rozluźnia się ona pod wpływem ciepła ciała i palca. Daje ono doraźny efekt ulgi i nawilżenia ust, szczególnie jeśli nakładany je na spierzchnięte i ściągnięte usta. Masełko jest dobre jeśli nakładamy je co chwila, bo nie daje długotrwałej poprawy kondycji ust. Mimo wszystko uważam ze to dobry produkt, miło nosić go w kieszeni i używać gdy wychodzimy na dwór, zawsze to jakas ochrona przed czynnikami środowiskowymi.
Zobacz postPodobne produkty















