OnlyBio
Hair in Balance, Termoochrona w mgiełce, Ochrona i naprawa
13 na 15 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Stosowanie zabiegów z udziałem wysokiej temperatury źle wpływa na kondycję włosów. Dlatego przed życiem prostownicy, lokówki albo suszarki z gorącym nawiewem warto zabezpieczyć kosmyki przy pomocy Termoochrony w mgiełce od Onlybio! Produkt bogaty w ekstrakt z owoców kasztanowca zapobiega niszczeniu włosów, dzięki czemu te mogą zachwycać zdrowym wyglądem. Lekka formuła mgiełki nie obciąża ich ani n ...
Stosowanie zabiegów z udziałem wysokiej temperatury źle wpływa na kondycję włosów. Dlatego przed życiem prostownicy, lokówki albo suszarki z gorącym nawiewem warto zabezpieczyć kosmyki przy pomocy Ter ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 29.03.2023 przez GlamRock
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o OnlyBio - Hair in Balance, Termoochrona w mgiełce, Ochrona i naprawa
Termoochrona, którą mogłam przetestować dzięki siostrze. Bardzo łatwa w użyciu i dobrze się spisała. Siostra zawsze po nią sięga, jest sprawdzona i wiem, że warto po nią sięgać, aczkolwiek lubię testować nowości, zwłaszcza że przy termoochronie nie mam też porównania do innych marek, więc dla siebie chciałabym zakupić coś innego, a nóż znajdę lepszą. Nie mniej jednak ta opcja jest jak najbardziej warta uwagi.
Zobacz post
Termo ochronę w mgiełce kupiłam w Rossmannie na promocji za jakieś 15 zł. Na samym początku jakoś nie chciałam jej kupić ale jednak ten przepiękny zapach i wiedziałam że ja muszę mieć. Używana jest zawsze a raczej codziennie prze ze mnie przy prostowaniu czy suszeniu włosów, co przy takim używaniu naprawdę jest wydajna wystarczy na parę dobrych miesięcy.
Po rozpyleniu tero ochrony na włosy zapach był piękni a do tego słodki podchodził mi jak by pod taki owocowy. Nie zauważyłam żeby sklejała włosy czy obciążała a wręcz włosy były sypkie, delikatne w dotyku a zapach wyczuwalny był na włosach przez pół dnia.
U mnie tero ochrona świetnie się sprawdziła i napewno ją kupię a do tego na promce można kupić w bardzo fajnej cenie.
Z polecenia kuzynki kupiłam tę termoochronę do włosów od Onlybio. Do tej pory nigdy nie korzystałam z tego typu produktów i dziś nie wiem jak mogłam o nim nie wiedzieć?!🙉😅🙊 Ma bardzo ładny, słodki i przyjemny zapach. Jest bardzo wydajna. Zapewnia ochronę włosów przed wysoką temperaturą w czasie ich suszenia. Dzięki niej włosy ślicznie pachną i dobrze się rozczesują. Ma wygodny aplikator. Bardzo lubię z niej korzystać. Jest też tania, więc warto ją wypróbować. U mnie się dobrze sprawdza. 😊🤩
Zobacz post
Bardzo lubię produkty do włosów, które nie tylko stylizują, ale też chronią je przed zniszczeniem, dlatego ta termoochrona od razu zwróciła moją uwagę. Mgiełka ma lekką formułę i wygodny spray, dzięki czemu łatwo rozprowadzić ją na włosach przed suszeniem lub prostowaniem. Nie obciąża włosów, a jednocześnie sprawia, że są bardziej gładkie i miękkie w dotyku. Dodatkowo ma bardzo przyjemny zapach, który utrzymuje się na włosach przez jakiś czas. Po użyciu włosy wyglądają zdrowiej i są bardziej zdyscyplinowane podczas stylizacji. To kosmetyk, który świetnie sprawdza się w mojej codziennej pielęgnacji włosów. ✨
Zobacz post
Moja pielegnacja z onlybio 💙💜🧡💛
Lubię kosmetyki do włosów z onlybio 🥰 są stosunkowo niedrogie a na promocji to juz w ogóle 😍 wyróżniają się kolorową etykietą i co jakiś czas mamy nowości i edycje limitowane.
Ostatnio na promce kupiłam odżywkę termoochrona w mgiełce, która chroni moje włosy przed gorącym powietrzem z suszarki oraz odżywka odbijająca włosy od nasady. Posiadam ciężkie włosy i po umyciu mam oklapniete i szybko wyglądają na nieświeże 😒 spray bardzo ładnie pachnie i delikatnie dodaje objętości.
Włosomianiaczki łączmy się ❤️
Staram się jak tylko mogę by moje włosy były mocne i zadbane. Termoochrona to mój obowiązek. Bez tego nie dotykam suszarki.
Moją uwagę przykuła marka OnlyBio. Wiadomo było na promocji, więc wzięłam dwie buteleczki. Jedna miała być dla przyjaciółki, jednak szybko z tego zrezygnowałam.
Już standardowa buteleczka brązowego koloru, przypominająca kolor lekarstwa z dzieciństwa. Tym razem to 150ml. Dość mało prawda? Jednak dzięki mechanizmowi typu spray, produkt można z łatwością rozpylić. Wpracować i wygładzić. Zapach? Coś świeżego, jak sorbet cytrynowy. Chociaż bardziej czuję ogórek.
Używam ją w pokazany sposób na filmiku. Na mokre rozczesane włosy popsikałam produkt, wpracowałam i wygładziłam. Dopiero wtedy zaczęłam suszyć suszarką. Myłam dzisiaj, a wręcz przepłukałam je przez prace w ogrodzie. Nie chciałam mieć piasku we włosach. Więc było lekkie mycie.
Co do działania. Długofalowo widzę różnicę. Mam mniej spalonych końcówek, Włosy same w sobie wydają się mocniejsze i lepiej wytrzymują suszarkę czy lokówkę. Tak przez lokówką też tego spray używam. Zamierzam używać dalej jak najbardziej. Polecam każdemu by spróbować.
Pozdrawiam,
Monii👩🦽➡️
Termo ochrona w mgiełce Hair In Balance By Onlybio. Kupiłam ja na przetestowanie, kiedy była w szybkiej akcji w Rossmannie, czyli nieco taniej. Ma ona całkiem przyjemny trochę herbaciany zapach. Na początku rozpylała mi się delikatną mgiełką, ale potem zaczęła robić to nierównomiernie. Rozpylałam ją przed suszeniem włosów. Nieco ułatwiała mi rozczesanie włosów. Gdyby tylko lepiej się rozpylała to kupiłabym ponownie, ale wolę poszukać czegoś lepszego pod tym względem.
Zobacz post
OnlyBio.Termoochrona w mgiełce
Mój totalny hit i odkrycie tego roku dzięki koleżance, która mi poleciła i sama ją używa. Produkt zamknięty w ciemnej buteleczce z kolorową etykietą i atomizerem. Mgiełka w 98% jest pochodzenia naturalnego i jest wegańska. Zawiera ekstrakt z owoców kasztanowca i silikony. Jej pojemność to 150 ml. Jej zapach jest orzeźwiający, cytrynowy no jak dla mnie bomba! Termoochrone stosuje przed każdym suszeniem i ewentualnym prostowaniem. Włosy dzięki termoochronie są zabezpieczone przed temperaturą i są mega wygładzone. Ogólnie moje włosy uwielbiają kosmetyki z silikonami dzięki czemu są bardziej wygładzone i się nie puszą. Będę do niej wracać bo jest świetna ❤️.
Mgielka zakupiona przy okazji akcji „wyjątkowy produkt” w Rossmannie. Akurat skończyła mi się moja termoochrona więc miałam niezły pretekst do zakupów. Mgiełka jak każdy produkt tej marki ma piękny, owocowy zapach. Staram się niezbyt obficie spryskiwać nią włosy żeby ich nie obciążyć i jak na razie udaje mi się to. Co do samego designu - zazwyczaj wolę żeby kosmetyki nie rzucały się mocno w oczy, ale gdy cała seria Only Bio stoi na półce w łazience to serio to fajnie wygląda. Mam od nich zarówno olej do włosów srednioporowatych jaki i maski : emolientowa, proteinowa i humektantowa.
Zobacz post
Szukałam produktu naturalnego do termoochrony do włosów. Kupiłam w Rossmanie produkt z Onlybio. Pojemność butelki to 150 ml i muszę przyznać, że kosmetyk jest całkiem wydajny. Pachnie bardzo przyjemnie owocowo. Zużyłam już dwa opakowania i w obu trafiłam na feralną pompkę niestety bardzo się zacinała co mnie delikatnie denerwowało, ale zmieniłam atomizer i było ok. Trzecie opakowanie już pompka działa bez zarzutu. Widzę różnicę na swoich włosach bo produkt zabezpiecza włosy przed ciepłym powietrzem z suszarki. Wystarczy kilka psiknięć na włosy delikatnie wmasować preparat i już. Nie wysusza też włosów bo ma dobry skład. Jestem zadowolona z efektu i myślę, że będę się trzymać tego produktu.
Zobacz post
OnlyBio termoochrona w mgiełce. Kupiłam ten kosmetyk ostatnio z nadzieją, że dostanę woreczek prezentowy w gratisie. Niestety się nie udało ale za to z mgiełki jestem bardzo zadowolona. Opakowanie ma bardzo ładną kolorystykę i wygodny aplikator. Mgiełka posiada dość specyficzny zapach. Atomizer rozpyla lekką mgiełkę na włosy. Chroni włosy przed wysoką temperaturą. Po wysuszeniu moje włosy są pięknie wygładzone. Nie są przetłuszczone ani obciążone. Kupiłam ją za 23 złote bez promocji i skusiłabym się na nią ponownie.
Zobacz post
Termoochrona w mgiełce od Only Bio.
Nie mogę polubić się z tym kosmetykiem. Nie wygładza jakoś fajnie włosów - a producent pisze, że tak robi. W sumie jak przeczesuję palcami włosy lub czeszę, to one są takie połączone, jakby się plątały.
Niewiele zapłaciłam bo kupiłam z voucherem z Rossmanna, ale żałuję że wzięłam. Czasami robi mi też trochę sianko z włosów. Zużywam na mężu, bo ja mu susze włosy (inaczej by chodził z mokrymi…), on nosi ciągle związane, więc mu obojętne. 🤪
Na domiar złego atomizer źle działa. Po jednym naciśnięciu nie wraca całkiem do góry, a jedynie do połowy. W ten sposób nie da się pryskać, bo prawie nie leci. Trzeba chwycić i odciągnąć i tak po każdym „psiknięciu” - strasznie uciążliwe. Przed napisaniem recenzji sprawdziłam wizaż (powinnam przed zakupem, ale voucher skusił) i nie tylko ja ma problem z atomizerem.
Termoochrona w mgiełce od OnlyBio. Buteleczka ma śliczną szatę graficzną opakowania, która przykuwa wzrok i zachęca do zakupu. Posiada ona atomizer, który rozpyla przyjemną mgiełkę na włosy i zabezpiecza je przed wysoką temperaturą podczas suszenia suszarką. Zapach tej mgiełki jest cudny, słodki i orzeźwiający. Włosy po tym produkcie mniej się elektryzują i są zabezpieczone podczas suszenia.
Zobacz post
☆ Termoochrona w mgiełce, OnlyBio.
Po każdym myciu susze i prostuje włosy dlatego obowiązkowe jest u mnie stosowanie termoochrony. Nie mogłam przez długi czas trafić na odpowiedni produkt, ale przy okazji ostatniej akcji z voucherami w Rossmannie zaopatrzyłam się w mgielke od OnlyBio. I był to świetny wybór! Mgielka umieszczona jest w butelce z atomizerem z charakterystyczną dla tej marki szata graficzna. Atomizer działa bez zarzutu wydzielając lekka mgielke o ślicznym, cytrusowym zapachu. Nie obciąża ona włosów ani nie skleja. Świetnie się sprawdza zarówno przed suszeniem jak i prostowaniem - włosy nie są po niej matowe ani wysuszone, w ogóle nie czuć że była nakładana. Fantastycznie chroni włosy, zapobiegając uszkodzeniom, które mogłaby spowodować wysoka temperatura. W cenie regularnej można ja kupić za ok 23zl, ja z voucherem zaplacilam niecałe 9zl i był to naprawdę dobry zakup.
Szybka akcja w Rossmannie tym razem naprawdę się udała. Udało mi się złapać kupon na zakup produktu do termoochrony włosów od marki OnlyBio. Aktualnie używam już szamponu i odżywek tej marki, więc stwierdziłam, że to dobra okazja, żeby spróbować również tej mgiełki.
Zapach od razu zrobił dobre pierwsze wrażenie. Jest lekki, świeży, z delikatną cytrynową nutą, bardzo przyjemny i nienachalny 🍋
Przyznam, że o tego typu produktach do termo ochrony ciężko powiedzieć coś spektakularnego. Mgiełka jak mgiełka - lekka, nie obciąża włosów, nie skleja ich i nie sprawia, że są tłuste. Rozpyla się równomiernie i jest komfortowa w użyciu przed suszeniem czy stylizacją.
To raczej produkt, który ma chronić i nie przeszkadzać, a nie dawać natychmiastowy efekt wow.
Moje włosy są ciężkie, grube i oporne na wszelkie stylizacje, dlatego też rzadko stylizuje je z użyciem ciepła, bo i tak po 20 minutach wracają do stanu przed stylizacją. Jednak zdarza się, szczególnie gdy dużo ścinam, że je prostuje. Szukałam więc produktu, który choć w minimalnym stopniu uchroni je przez ciepłem prostownicy. Tak trafiłam na Termoochrone od ONLYBIO i to jeden z gorszych produktów jakie stosowałam. Klei włosy, a dodatkowo podczas rozpylania produktu mgiełka leci gdzie tylko chce oprócz oczywiście włosów. Jeśli już uda się spryskać włosy to produkt jest na tyle ciężki, że te zaraz po umyciu i stylizacji wyglądają na przetłuszczone. I do tego ten ciężki i mdły zapach.
Nie polecam.
Ps. Wybaczcie takie nie korzystne foto 😉.
Podobne produkty















