Shiseido
Krem do twarzy, Benefiance, Wrinkle Smoothing Cream, Przeciwzmarszczkowy
2 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 27.02.2023 przez dastiina
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Shiseido - Krem do twarzy, Benefiance, Wrinkle Smoothing Cream, Przeciwzmarszczkowy
Shiseido - Krem do twarzy - Benefiance Wrinkle Smoothing Cream
Lekki krem przeciwzmarszczkowy, próbka, którą dostałam od @icecold.
Bardzo lubię próbki, a zwłaszcza kremów, bo dzięki nim mogę poznać naprawdę fajne kosmetyki.
Krem jest wyjątkowo lekki, taki trochę kremowo-wodny wg mnie.
Bardzo przyjemny, dobrze się wchłania, idealnie sprawdzi się pod makijaż.
Wygładza skórę i intensywnie ją nawilża.
Skóra staje się jedwabiście gładka oraz mięciutka.
Kolejny list, jaki dotarł do mnie wprost z Anglii.
Oczywiście list od @icecold, która myślała, że poprzedni zaginął i nie dotrze.
Także dzisiaj znowu zapukał do mnie kurier z paczką od Kasi - na ten list również odpiszę i oba wyślę Ci Kochana Kasiu na dniach!
Mam nadzieję, że mój list tak długo nie będzie do Ciebie szedł jak poprzedni (ponad miesiąc).
Oczywiście w tym liście - nie zabrakło ogromu niespodzianek, które na 100% mi się przydają.
Co Kasia mi pięknego podarowała?
Cała koperta pachniała produktem od marki grüum - pumeksem/peelingiem w kostce do stóp oraz dłoni i jest to zapach mięty i geranium - coś naprawdę cudnego jak dla mnie.
Z pachnących cudeniek Kasia podarowała mi też sól do kąpieli marki Treaclemoon, jest to dla mnie nowa seria Sweet Berry Kisses o zapachu malinek, jeżyn, borówek wzbogacona olejkiem Jojoba oraz szafranem - w poprzednim liście też dostałam wersję Gentle Flower Dreams - więc to pewnie jakaś "seria" produktów o różnych zapachach, ale właśnie z dodatkami szafranu i jojoba - także super!
Od Kasi dostałam też maskę do twarzy od marki Rata&CO - już mogłam poznać tą markę dzięki niej, tym razem podarowała mi maskę olejkiem nasion Chia - jestem jej bardzo ciekawa.
Kasia podarowała mi też coś do włosów - mini odżywkę marki John Frieda z serii Volume Lift - na pewno zabiorę ją na jakiś wyjazd, tylko dokupię sobie mini szamponik do niej!
Na koniec coś z kolorówki, coś bardzo uroczego, coś bardzo w moim kolorze - mini pomadka w pięknym, brudno-nudziakowym kolorze marki Illamasqua - myślałam, ze mają tylko produkty do pielęgnacji twarzy, a tu szok!
Kolor tej pomadki nosi nazwę Bare z serii - Ultramatter Lipstick, jak wspomniałam to taki brudny nudziak, który zapowiada się pięknie i ze względu na tonację kolorystyczną, idealnie sprawdzi się do malowania ust na co dzień.
Nie zabrakło też próbki Shiseido i jest to próbka kremu przeciwzmarszczkowego "Benefiance Wrinkle Smoothing Cream".
Super - bo lubię próbki, więc bardzo z niej się ucieszyłam, a to jest dla mnie totalna nowość.
Jeszcze raz Kasiu BARDZO Ci dziękuję za cudny list iw wspaniałe dodatki, już na 1 list odpisałam, ale dobrze, że poczekałam - na dniach odpisze na drugi i wtedy wyślę oba.
Podobne produkty
