Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Balea - Maseczka do twarzy, The Most Wonderful Time
Maska do twarzy Balea The Most Wonderful Time (20 ml) z kalendarza adwentowego okazała się miłym pielęgnacyjnym akcentem. Jej kremowa konsystencja sprawia, że łatwo się rozprowadza i przyjemnie otula skórę. Dodatkowy plus za delikatny, słodki zapach, który uprzyjemnia cały rytuał. Nawilżenie jest odczuwalne, choć nie jest to ultra-treściwa maska, więc sprawdzi się raczej jako lekki zastrzyk pielęgnacji niż intensywna regeneracja.
Zobacz post
Maseczka do twarzy The Most Wonderful Time Balea.
W moich zbiorach znalazłam dość starą maskę do twarzy z kalendarza adwentowego. Bardzo długo czekała ona na użycie i jeszcze w miarę z datą ważności udało mi się ją użyć. Maseczka przypominała mi krem do twarzy, miała właśnie kremową konsystencję, dobrze nawilżała skórę i sprawdzała się świetnie, wtedy kiedy potrzebowałam nawilżenia skóry. Maseczka miała ładny zapach i była wydajna.
Maska w płacie Balea, The Most Wonderful Time. Maseczka była porządnie nasączona w ładnie pachnącej esencji. Maska była z nadrukiem wiewiórki, co fajnie wyglądało na maseczce, ale po nałożeniu trochę dziwnie. Maska w miarę dobrze się trzymała, choć zbyt cienka nie była. Po zdjęciu maseczki skóra była przyjemna w dotyku i nawilżona.
Zobacz post
Maseczka na płachcie jeszcze z kalendarza adwentowego.
Jest to maseczka bardzo nawilżająca. Jeśli chodzi o mnie to niezbyt mi przypasowała, była za bardzo „mokra”. Dla niektórych może być to plus, ale ja nie lubię jak są takie. Grafika bardzo fajna, urocza totalnie ! 😇 Trzymałam maseczkę tylko 5 minut, ale po zdjęciu fajnie nawilżona była skóra. Pozostałości wklepałam w twarz.
Balea Gesichts Maskę, the most wonderful timer, maska do twarzy.
Dziś postanowiłam przetestować maseczkę, którą dostałam od pewnej dobrej duszyczki - @Violinka50. Maseczka niby jest malutka, ale na pewno starczy na kilka razy. Ma bardzo gęsta kremową konsystencję i delikatny, mało wyczuwalny zapach. Po jakimś czasie ma się odczucie, jakby zastygała na twarzy, co częściowo jest prawdą, ale nie do końca. Może i troszkę zastyga, jednak sporo kosmetyku wchłania się w skórę. Na ostatnim zdjęciu, widać ile z niej zostało na twarzy po 15 min. Po zmyciu resztek, skóra jest bardzo przyjemna i miękka w dotyku, mocno nawilżona i co ważne nie klei się. Wygląda też na odprężoną i odświeżoną. Generalnie choć lubię maseczki w płachcie, to tą też z chęcią użyję ponownie.
Maseczka do twarzy znalazłam ją jeszcze w kalendarzu adwentowym od balea. Bardo fajny kosmetyk i ma ładny zapach taki lekko świąteczny. Maska fajnie nawilża twarz i sprawia że jest ona gładka oraz przyjemna w dotyku. Taka pojemność wystarczyła mi na dwa użycia jest jej 10 ml w tubce. Zamknięta w zakręconej miękkiej tubce z której łatwo można wydostać produkt. Maska dość szybko się wchłania tylko jednym minusem jest to że jak się jej troszkę więcej nałoży to nie chce się wchłonąć do końca ale wtedy wystarczy ją usunąć z twarzy. Opakowanie ma bardzo ładne i świąteczne z bombką i choinką. Bardzo fajny kosmetyk. ❤️❤️
Zobacz post
Okienko nr 24. Maska do twarzy w płachcie The Most Wonderful Time.
Jest to maska nawilżająca z kwasem hialuronowym, ekstraktem waniliowym i olejem z migdałów.
Materiał jest bardzo cieniutki i dobrze przylega do twarzy choć jest ciut za duży.
Nasączony odpowiednio mocno pachnącą esencją. Choć nie jest ona jakoś mocno perfumowana, zapach jest lekki i delikatny.
Oczywiście nie sposób nie wspomnieć o ślicznym i uroczym nadruku, który umilił mi chwilę spędzone w masce.
Skóra po tej masce została przyjemnie nawilżona trochę też wygładzona i odświeżona. Chętnie użyłabym jej ponownie jak i innych kosmetyków z kalendarza.
20 okienko kalendarza Balea.
Maska do twarzy o pojemności 20 ml. Początkowo wydaje się glinkowa, ale po rozprowadzeniu na twarzy zachowuje się jak krem. Po czasie się zaczyna wchłaniać i ciut przysyła, ale to przysychanie nie jest takie intensywne jak w przypadku masek glinkowych i nie ma tego uczucia, że trzeba ją natychmiastowo zmyć. Zapach jest trocheę kwaskowaty, trochę owocowy, mi się podoba .
Zmywa się ją szybko i bezproblemowo.
W sumie to trudno jest określić jej działanie. Skóra była po prostu gładka. Nie zauważyłam nic innego, nawilżenia, przesuszenia, no nic.
Jeśli coś jeszcze zauważę przy następnej aplikacji, to z pewnością dopiszę. W tubce jest jej sporo i wystarczy na kilkukrotną aplikację bo po jednym razie jakby jej nie ubyło wcale.
Podobne produkty






