4 na 4 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 29.12.2022 przez bow90

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o sence beauty - Maseczka do twarzy w płacie, Skin Boosting Formula With Strawberry Scent, This Is As Jolly As I Get

Denko Styczeń 2023

DENKO STYCZEŃ 2023

Pierwsze denko w tym roku i w koszu wylądowało 21 opakowań! To był dla mnie trudny miesiąc, dlatego też nie poszalałam za bardzo ze zużywaniem, ale i tak co tam się udało. Oczywiście pojawili się tutaj stali bywalcy jak krem upiększający CC 8 w 1 marki Eveline czy dezodorant Rexona. To kosmetyki, do których ciągle wracam, bo sprawdzają mi się świetnie.

Wyjątkowo nie było tutaj bubli, ale jest kilka kosmetyków, które zwłaszcza mi się spodobały.

MASECZKI:

To kategoria, w której znajdują się jeszcze świąteczne pozycje i wszystkie dobrze wspominam.

You are my Sweet Santa z Action - przyjemna maska odświeżająca z cudownym nadrukiem na płachcie. Doskonale odświeżyła, a także nawilżyła skórę i delikatnie dodała jej blasku.
Maseczka This is as Jolly as I get marki Sence - maska pobudzająca w świątecznym opakowaniu i o zapachu słodkich truskawek dzięki, której miałam przyjemnie zmiękczoną i nawilżoną skórę.
Maseczka Energiczny renifer z serii Fantasy Mask marki NIUQI - rewitalizuje i orzeźwia, a ja po jej użyciu czułam jakbym dała skórze niezłego energetycznego shota. Buzia była nawilżona i promienna, a radości z użycia maseczki towarzyszył fakt, że na płachcie był nadruk reniferka.
Maseczka relaksująca marki Sence w opakowaniu z uroczą, świąteczną muffinką i zapachu brzoskwini - przyjemna w użyciu, pozwoliła mi się zrelaksować. Dzięki niej uzyskałam miękką taką wypoczętą buzię.
Maseczka w płacie Sugar & Spice & Everything Nice! marki Sence o właściwościach głęboko oczyszczających - fajnie oczyściła i odświeżyła skórę, a dodatkowy plusik za piękne opakowanie i nadruk na płachcie.
Hydrożelowe płatki pod oczy marki ISANA z kwasem hialuronowym, olejem migdałowym i ekstraktem z wiśni - pachnące marcepanem, odświeżające spojrzenie, a dodatkowo nawilżyły i delikatnie napięły skórę pod oczami, bez podrażnień.

PIELĘGNACJA TWARZY:

Próbka emulsji myjącej do twarzy Simply More - to moje pierwsze spotkanie z tą marką i bardzo udane. Ma piękny zapach i dobrze oczyszcza skórę, a przy tym nawilża, powoduje, że jest jest miękka i nie zaburza naturalnego pH. U mnie sprawdziła się świetnie i chętnie kupię produkt pełnowymiarowy.
Chill Essence, czyli nawilżająco-tonizująca esencja do twarzy marki Slaap Home Rituals - bardzo lubię kosmetyki tej marki, więc kiedy zagościła u mnie ta esencja od razu zaczęłam testy. Fantastycznie nadaje się jako baza pod serum olejowe i sprawia, że dużo lepiej się wchłania, dobrze tonizuje buzię i odświeża, a przy tym jej nie podrażnia, a za to nawilża.
Serum nawilżająco-witaminowe Nature Queen - używałam go z ogromną przyjemnością! Gęsta konsystencja, ładny, delikatny lekko orzeźwiający zapach. Moja skóra świetnie na niego reagowała i zawsze po nałożeniu była miękka i zyskiwała fajną promienność. Używałam go na dzień i sprawdzał się rewelacyjnie. Dodatkowo szklana buteleczka z pipetą ułatwiała korzystanie z produktu.

PIELĘGNACJA CIAŁA:


Balsam do ciała pomarańcza i cynamon marki Fluff - bardzo gęsty i treściwy balsam, który świetnie nawilża skórę. Ma jednak minus, bo niestety zapach jest trochę sztuczny, ale pod względem zadaniowym jest świetny.
Miniatura żelu pod prysznic Orange Crush marki Balea - dobrze się pieni i oczyszcza skórę bez wysuszania, a w dodatku cudownie pachnie.
Krem do ciała Brazilian Bum Bum Cream marki Sol de Janeiro - świetnie nawilża, ma obłędny zapach, pozostawia skórę dobrze nawilżoną i promienną. Fantastyczny produkt który chętnie bym kupiła ponownie, jednak minusem jest tutaj cena.
Mydło w piance Ziaja Marshmallow - przyjemne mydełko o ładnym choć zupełnie innym zapachu niż pozostałe produkty z serii. Dobrze myje i nie wysusza skóry.
Krem do stóp Douglas - przyjemnie pachnący herbatnikami posypanymi cukrem, dobrze się nakłada i szybko wchłania, a stopy pozostają przyjemnie nawilżone.

WŁOSY:

Odżywka do włosów Winter Repair od Gliss - fantastyczna, gęsta konsystencja, bardzo treściwa odżywka, która świetnie nawilża, odżywia, wygładza, a w dodatku pięknie pachnie i sprawia, że włosy się tak nie puszą.

KĄPIEL:

Sól do kąpieli Balea Make a Wish - cudowne opakowanie, które w środku kryje sól o pięknym zapachu. Umila kąpiel, a do tego zmiękcza i delikatnie nawilża.
Kula do kąpieli Pomarańcza marki Tso Moriri - pięknie wygląda, cudownie pachnie i zapach na długo pozostaje w łazience, jest cudownym umilaczem do kąpieli, który dba o skórę bo dogłębnie ją nawilża i nie musiałam już używać balsamu. Cudo!
Gofr do kąpieli o zapachu waty cukrowej marki Bubble T - cudowny zapach i kolor wody. Niestety nie nawilża jakoś bardzo, ale uprzyjemnia kąpiel.
Pastylka do kąpieli z Myszką Minnie z Action - typowy umilacz o ładnym zapachu. Nie barwi wody, a efekt nawilżenia był minimalny. Niemniej jednak kąpiel z jej użyciem była bardzo przyjemna!



Zobacz post

sence beauty Maseczka do twarzy w płacie, Skin Boosting Formula With Strawberry Scent, This Is As Jolly As I Get

Maseczka do twarzy w płachcie This is as Jolly as I get marki Sence, która pochodzi z zestawu maseczek w formie książeczki. Jest to maseczka w świątecznej oprawie graficznej i nazwie. Oczywiście jak to bywa przy świątecznych rzeczach i ładnych nadrukach oczywiście wizualnie od razu mi się spodobała, Maseczka zawiera formułę pobudzającą skórę i byłam bardzo ciekawa jak się u mnie sprawdzi. Maseczka choć świąteczna, to ma typowo wakacyjny zapach, bo truskawek. Mi osobiście pachnie bardzo słodko, oczywiście czuć truskawkę, ale gdybym zamknęła oczy i ją powąchała powiedziałabym, że pachnie cukierkami pudrowymi, które uwielbiałam za dzieciaka. Obłędny zapach! Maseczkę standardowo nakładamy na oczyszczoną skórę na 10-15 minut i u mnie było to 15. Płachta miała biały kolor i od strony technicznej nie mam jej nic do zarzucenia. Jej grubość była w porządku, a otwory symetrycznie wycięte i w dobrych miejscach. Była też świetnie nasączona, więc to też oczywiście duży plus. Przyznam, że z tą maseczką miałam dość ciekawe doznania, bo najpierw po nałożeniu jej na skórę wydawało mi się, że czuję zimno, za chwilę, że czuję ciepło i w sumie aż nie mogłam się zdecydować. Nie było to nieprzyjemne czy sprawiające dyskomfort, ale dość niecodzienne. Zastanawiam się czy to jedno z działań mających na celu pobudzenie skóry, czy po prostu moje błędne odczucia. Niemniej maseczka zrobiła swoje, bo moja skóra po ściągnięciu była miękka, dobrze nawilżona i elastyczna, a także wyglądała promienniej. Przed nałożeniem maski wydawała mi się taka szara, a po jej zdjęciu buzia wyglądała zdecydowanie na pobudzoną, ale oczywiście nie była podrażniona. Podczas trzymania jej na skórze towarzyszył mi ładny zapach co oczywiście również działało na plus. Ja jestem bardzo zadowolona z jej użycia, bo mam wrażenie, że moja skóra od razu dostała dawkę energii. Po zdjęciu maski niewiele resztek zostało na skórze, więc je wmasowałam, a kiedy całość się wchłonęła nic się nie lepiło. Bardzo fajna maska w ładnym, świątecznym opakowaniu, która faktycznie pobudza skórę i pozostawia ją miękką i nawilżoną, a przy tym pięknie pachnie truskawkowo-cukierkowo. Ja jestem zadowolona, więc polecam!

Zobacz post

sence beauty maseczka do twarzy skin boosting formula with strawberry scent this is a jolly as i get

Sence - This is as Jolly as I get - Maska w płacie
Bardzo fajna, przyjemna maska w płacie.
Dostałam ją w prezencie urodzinowym od Doroty - @lubietox3.
Muszę przyznać, że ta maseczka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła.
Zacznijmy jednak od saszetki, która jest mocno w świątecznej kolorystyce.
W środku biała, zwykła płachta bardzo mocno nasączona wodnistą esencją o mocno truskawkowym, naturalnym zapachu.
Zapach mnie bardzo pozytywnie zaskoczył, bo nie przepadam za truskawką w kosmetykach jeśli chodzi o zapach - gdyż z reguły jest to bardzo syntetyczny, chemiczny zapach - tu jednak mamy naprawdę naturalny zapach truskawek.
Płat idealnie dopasował się do mojego kształtu twarzy, otwory na oczy, nos i usta były dobrze wykrojone.
Co mogę napisać o działaniu maski?
Przede wszystkim - NAWILŻA i to jak, baaaardzo intensywnie oraz odżywia skórę.
Na dodatek maskę wykonałam po peelingu, więc zadziałała kojąco na moją skórę.
Nadmiar esencji- wklepałam jeszcze w szyję oraz dekolt.

Zobacz post

sence beauty Maseczka do twarzy w płacie, Skin Boosting Formula With Strawberry Scent, This Is As Jolly As I Get

Maseczka do twarzy w płachcie Sence This Is As Jolly As I Get to jedna z pięciu maseczek, które kupiłam w 5-paku. Maseczka ma ma bardzo świąteczną kolorystykę na opakowaniu. Płachta nie ma wzorku ale wykonana jest bardzo przezwoicie. Płat jest mocno nasączony i mocno chłodzi skórę. Pachnie lekko i przyjemnie. Po zdjęciu maseczki skóra przez krótki czas jest lepka. Poza tym moja skóra była fajnie nawilżona i zdecydowanie odświeżona, Maseczka nie zapycha skóry.

Zobacz post
1