Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Douglas - Sweet Winter, Scrub do stóp
Scrub do stóp Sweet Winter, który pochodzi z zimowej linii Douglasa Seasonals i zestawu Happy Feet Socks. Zestaw kupiłam już chwilę temu i w regularnej cenie kosztował 35 zł, a ja miałam dodatkowo 20% rabatu. Skrywał trzy kosmetyki jakimi był krem do stóp, maska w formie nasączonych skarpet, których recenzję możecie przeczytaj tutaj: https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/do-pielegnacji-stop/1008611-douglas-sweet-winter-maska-do-stop-w-postaci-nasaczonych-skarpet/ i właśnie mini scrubu. Mini, ponieważ ten słoiczek ma jedynie 15 gram produktu. Cała seria pachnie ciastkami posypanymi cukrem i tak jest również w przypadku tego scrubu. Zapach jest słodki, ale nie typowo ciasteczkowy. Czuć tutaj owszem herbatniki z cukrem, ale nie jest to zapach oczywisty. W moim odczuciu jest całkiem przyjemny. Scrub mieścił się w mini słoiczku ze świątecznym akcentem. Przyznam, że jak na scrub do stóp zaskoczyła mnie jego forma, ponieważ jego drobinki były dość malutkie, a w konsystencji przypomniał kleik. Szczerze mówiąc bardziej przypominał mi scrub do ust bądź twarzy niż do stóp. Użyłam go jednak po wcześniejszym moczeniu ich w wodzie z solą do stóp, więc skóra była zmiękczona. Taką ilość zużyłam na jeden raz i niestety stwierdzam, że kosmetyk kompletnie się nie sprawdza. Drobinki były bardzo delikatne i prawie w ogóle nie czułam ścierania. Mimo, że skóra była dobrze zmiękczona i zadanie było ułatwione to miałam wrażenie, że nie ruszył ani trochę zrogowaciałego naskórka. Tam gdzie skóra była delikatniejsza, może odrobinę ją wygładził i sprawił, że była milsza w dotyku, ale efekt był minimalny. Produkt nie sprawdził się w swoim zadaniu zupełnie. Jego formuła w moim odczuciu była za delikatna, przez co nie było widać efektów takich jakie scrub do stóp powinien dawać. W związku z tym nie polecam go. Dobrze w sumie, że pojemność była taka malutka, bo przyznam, że jakbym kupiła duże opakowanie w ciemno, to byłabym mocno zawiedziona. Tutaj byłam rozczarowana, ale patrząc na to, że zestaw zawierał w sumie 3 kosmetyki do stóp, to w tej cenie myślę, że wiele nie straciłam. Peelingu z tej serii zdecydowanie nie polecam, bo jedyne plusy to ładne, świąteczne opakowanie i zapach.
Zobacz post
Moje ostatnie zamówienie z Douglas. Dostałam SMS, że mam bon 20 zł uzbierany z punktów i niedługo straci ważność, więc postanowiłam go wykorzystać. W sumie nie potrzebowałam nic konkretnego, ale kiedy zobaczyłam świąteczną kolekcję chciałam kupić dosłownie wszystko. Uwielbiam słodkie opakowania, a te świąteczne przyciągają mnie jak magnes. Kolekcja Douglas jest nie tylko piękna, ale bardzo przystępna cenowo, a zestawów jest naprawdę wiele i myślę, że to świetna opcja jako mały podarunek albo dodatek do prezentu. Ja dla siostrzenicy na prezent wzięłam żel pod prysznic o zapachu herbatników posypanych cukrem, bo jest fanką słodkich zapachów. Żel ma aż 500 ml i w cenie regularnej kosztował 25 zł, a akurat trwała promocja -20% na wszystko więc wyszedł za 20 zł. Żel pachnie obłędnie i jest w butelce z pompką co przy tej pojemności jest ogromnym plusem. Został zapakowany w świąteczny ozdobny kartonik i uważam, że wygląda uroczo! Dla siebie wzięłam aż dwa zestawy, oba kosztowały po 35 zł i tutaj również wszedł rabat -20%, więc w sumie za dwa wyszło 56 zł, a zawierają wiele cudowności. Pierwszy to Seasonals Happy Feet Sock zawierający kosmetyki do pielęgnacji stóp. Mamy tutaj mini scrub 15 ml idealnych na jedno użycie, następnie krem do stóp o pojemności 30 ml oraz maseczkę do stóp w formie nasączonych skarpet o zapachu Sweet Winter. Całość została pięknie zapakowana, a poszczególne opakowania wyglądają mega uroczo. Drugi zestaw to Quick Showder Set, który zawiera miniaturkę żelu pod prysznic oraz balsamu do ciała o zapachu herbatników posypanych cukrem Sweet Winter, a do tego urocza różowa myjka. Całość była zamknięta w praktycznej kosmetyczce z ciastkami, którą mam zamiar używać i idealnie sprawdzi mi się na wyjazdach do kolorówki. Testowałam już balsam i nie dość, że ma piękny, delikatny, słodki zapach to jeszcze szybko się wchłania i przyjemnie wygładza skórę i ją nawilża. Za całe zamówienie dzięki promocji 20% i bonowi 20 zł zapłaciłam jedyne 56 zł i jestem bardzo, ale to bardzo z niego zadowolona. Do zamówienia wybrałam sobie trzy próbki kosmetyków, których wcześniej nie miałam. Wzięłam zapach Valentino Donna Born in Roma, próbkę serum marki one.two. free! i próbkę kremu pod oczy marki Biotherm Blue Therapy Eye. Teraz pora na testowanie, które czuję, że będzie czystą pachnącą świętami przyjemnością.
Zobacz postPodobne produkty

