Mixa
Krem do ciała, Urea Cica Repair, Mocznik 10% i niacynamid
10 na 11 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Twojej suchej i szorstkiej skóry. Redukuje szorstkość, łuszczenie się, regeneruje skórę i chroni ją. Posiada 10% formułę, w której znajdują się takie składniki aktywne jak:
Mocznik – naturalny składnik, który przenika przez warstwę rogową naskórka i znany jest ze swoich właściwości zmiękczających, nawilżających, regenerujących, antyseptycznych i wzmocnienia bariery ochronnej skóry ;
Ni ...
Twojej suchej i szorstkiej skóry. Redukuje szorstkość, łuszczenie się, regeneruje skórę i chroni ją. Posiada 10% formułę, w której znajdują się takie składniki aktywne jak:
Mocznik – naturalny s ...
Produkt dodany w dniu 14.06.2022 przez Marynata
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Mixa - Krem do ciała, Urea Cica Repair, Mocznik 10% i niacynamid
MIXA, Body Care Urea Cica Repair, Regenerujący krem do ciała do bardzo suchej skóry.
Próbkę tego kremu znalazłam w pudełku Pure Beauty. Pojemność 7 ml wystarczyła na wysmarowanie całego ciała. Krem był gęsty, miał przyjemny, kojący zapach i świetnie nawilżał i odżywiał skórę. Po jego użyciu była bardzo miękka i delikatna w dotyku. Mocznik i niacynamid to główne składniki aktywne tego kremu. Najlepiej nakładać go wieczorem, bo zostawia delikatną warstwę, ale nie jest to jakoś przeszkadzające. Rewelacyjnie radzi sobie z wszelkimi przesłyszeniami, warto go mieć w swojej łazience. Mimo sporych zapasów balsamowych, zastanawiam się nad jego zakupem.
Mixa Urea Cica Repair + otrzymałam z klubu recenzentki wizaż w celu przetestowania . Ze względu na zawartość mocznika stosowałam głównie na skórę stóp. Nakładałam 1 raz dziennie, wieczorem po kąpieli. Krem mieści się w plastikowym opakowaniu barwy białej o pojemności 400 ml. Opakowanie jest ogromne i wystarczy na bardzo długo. Na opakowaniu można znaleźć informacje odnośnie składu, przeznaczenia oraz trwałości od pierwszego otwarcia ( 6 miesięcy). Szata graficzna bardzo skromna, czytelna utrzymana w odcieniach granatu, czerwieni, bieli i czerni. Krem ma gęstą konsystencję i jest bardzo przyjemny, aksamitny w dotyku. Łatwo się rozprowadza na skórze a czas wchłaniania jest ekspresowy. Nie pozostawia lepkiej ani tłustej warstwy. Natychmiast po użyciu skóra jest miękka i przyjemna w dotyku. Podczas używania miałam wrażenie, że moja skóra wręcz pochłania kosmetyk jakby była spragniona nawilżenia. Barwa produktu śnieżnobiała. W moim odczuciu zapach jest najintensywniejszy z całego zestawu który był do przetestowania, ale do zaakceptowania gdyż nie pozostaje na skórze. Zmiękcza zrogowaciały naskórek na piętach i zapobiega ich pękaniu. Działa w łagodny sposób, stopniowo redukując szorstkość bez widocznego łuszczenia się skóry. Po miesiącu stosowania skóra stóp jest zdecydowanie w lepszej kondycji niż przed rozpoczęciem testowania. Jest odpowiednio nawilżona, wygładzona i odżywiona. Po pękających i twardych piętach nie ma śladu. Miło jest móc się cieszyć przyjemnymi w dotyku, miękkimi stopami.
Zobacz post
Krem, balsam od mixa jest wielofunkcyjny. Super produkt bo możemy używać go do twarzy, dłoni i ciała. Podoba mi się, że świetnie nawilża. Skóra jest po nim bardzo miękka. Jak go nałożę wieczorem to rano efekt jest niesamowity i skóra wygląda super.
Zobacz post
Wraz ze zmianą temperatury i nadejściem chłodniejszych dni moja skóra potrzebuje intensywniejszej pielęgnacji, dlatego jakiś czas temu rozpoczęłam testowanie Mixa Urea Cica Repair+, kremu stworzonego z myślą o osobach zmagających się z suchością, szorstkością i łuszczeniem się skóry.
Produkt nie tylko intensywnie nawilża, ale również regeneruje i chroni dzięki unikalnej formule, zawierającej 10% składników aktywnych ✨️
Zawartość mocznika i niacynamidu zapewnia głębokie nawilżenie, regenerację i wyrównanie kolorytu skóry. Uniwersalność kremu sprawia, że doskonale sprawdza się zarówno do twarzy, ciała, jak i dłoni 👐🏻
Już po pierwszym zastosowaniu zauważyłam znaczną poprawę – skóra jest wyraźnie bardziej miękka, gładka i ukojona. Szorstkość została zredukowana, a łuszczące się miejsca są odżywione. Konsystencja kremu jest idealna – z jednej strony bogata i odżywcza, z drugiej lekka i szybko wchłaniająca się. Na skórze pozostaje delikatny, ochronny film, który nie powoduje uczucia dyskomfortu.
Mixa - Krem do ciała, Urea Cica Repair, Mocznik 10% i niacynamid.
Jest to produkt który mam dzięki wymianie kosmetycznej. Musze przyznać że patrzyłam kiedyś na ten produkt w Hebe bo ktoś mi go polecił, ale kosztował on 60 zł więc się nie skusiłam. Na Internecie można go zamówić taniej, ale jakoś o nim zapomniałam, aż w końcu udało, i mam go z wymiany kosmetycznej. Ja stosuje ten produkt jako balsam i krem do rąk, do twarzy jeszcze się nie odważyłam. Jako nawilżenie skóry na ciele świetnie się u mnie sprawdza, nawet na drugi dzień czuć że ona jest mięciutka i taka delikatna. Produkt jest biały, treściwy, bez problemu nakłada się go na skórę, jeśli chodzi o wchłanianie się to tutaj bez rewelacji, trzeba swoje odczekać. Ale warto!! Jeśli chodzi o zapach to jest bardzo naturalny, trochę apteczny.
W opakowaniu mamy 400 ml produktu więc sporo. 🥰
Mixa - Krem do ciała, Urea Cica Repair, Mocznik 10% i niacynamid
Kosmetyk zamknięty w sporym plastikowym słoiczku, który mieści aż 400ml produktu. Dzięki takiej pojemności wystarczy na długi czas i pozwoli dobrze zadbać o skórę. Jest to produkt uniwersalny, który nadaje się do stosowania zarówno na ciało jak i na twarz. Jego głównym zadaniem jest wygładzenie i nawilżenie szorstkiej i wysuszonej skóry. Ja nie zmagam się z takimi problemami, ale to nie oznacza, że kosmetyk się u mnie marnuje. Używam go jak każdego innego balsamu. Mam spory zapas kosmetyków do twarzy, więc wykorzystuję go głównie jako balsam do ciała. Pozostawia skórę gładką, nawilżoną, a skoncentrowana i gęsta formuła sprawia wrażenie, że kosmetyk działa przez długi czas.
To co podoba mi się w tym kosmetyku, to zapach. Ten krem, jaki i balsam w 5-procentowej wersji, jaki i krem do twarzy, który miałam, pachną tak samo. Dla mnie jest to delikatny świeży zapach. Jednak dla mojego męża jest on brzydki duszący, prawie uniemożliwiające oddychanie. Najprawdopodobniej jest to spowodowane przechorowanym covidem.
Krem zdecydowanie wygładza skórę, ale uczucie jest to dość dziwne, inne niż przy każdym balsamie, jaki miałam do tej pory. Myślę że to przez dimethicone, które jest wysoko w składzie. Ja się czuję po prostu oblepiona. Dodatkowo czuję że się bardziej pocę? Jestem mokra? Po nocy dosłownie czuję bardzo wilgotne miejsca na swoim ciele, tak wyraźnie.
Z jednej strony krem szybko się wchłania a z drugiej wcale nie, bo w miejscach gdzie skóra dotyka skóry np. w zgięciach łokci, to tam długo krem jest wyczuwalny, płynny, dotykając palcami, one się ślizgają. Dodatkowo jak po kilku godzinach biorę prysznic, to wyraźnie czuję, że go zmywam, że on tam jest.
Nie polecam go używać po depilacji, bo może szczypać.
Tak szczerze, to używam go bez przyjemności. Cena według mnie jest raczej wysoka w porównaniu do innych kosmetyków.
Informacja dla tych, którzy unikają alcohol denat. - jest w składzie.
Przetestowałem dzięki Wizaż.
Dzisiaj o kolejnym kremie od Mixa, tym razem Urea Cica Repair+.
Krem ten zasługuje na uwagę przede wszystkim dzięki praktycznemu, odkręcanemu opakowaniu, co sprawia, że możemy skorzystać z jego zawartości w pełni. Dodatkowo, pojemność opakowania jest imponująca, bo wynosi aż 400 ml.
Zapach kremu jest delikatny, praktycznie niewyczuwalny, jednak staje się on subtelnie wyczuwalny dopiero po nałożeniu na skórę. Produkt prezentuje się jako biała substancja o dość gęstej konsystencji.
Osobiście uważam, że sam efekt działania tego kremu jest rewelacyjny. Już po pierwszym użyciu zauważyłam, jak moja skóra staje się nie tylko nawilżona, ale także wyjątkowo gładka. Zarówno twarz, ręce, jak i całe ciało utrzymują uczucie nawilżenia przez długi czas. Jest to szczególnie korzystne dla osób z suchą skórą, oferując idealne rozwiązanie dla tego typu problemu.
Dodatkowo, krem szybko się wchłania, nie pozostawiając przy tym tłustej warstwy. To sprawia, że jego użytkowanie jest nie tylko skuteczne, ale również komfortowe, co czyni go doskonałym wyborem dla codziennej pielęgnacji skóry.
Marka Mixa ostatnio rozpieszcza mnie paczkami i w moje ręce wpadła nowość z serii Body Jars a dokładniej UREA CICA REPAIR+ czyli regenerujący krem przeznaczony do pielęgnacji suchej i szorstkiej skóry nie tylko na ciele, ale także na twarzy, dłoniach, czy stopach. Już na duży plus zasługuje to, że jest uniwersalny i możemy stosować jeden kosmetyk na całe ciało. Krem zamknięty jest w dużym, plastikowym słoiczku i wystarczy na długo, bo ma bardzo gęstą konsystencję i przez to wystarczy niewiele go nabrać, żeby nasmarować odpowiednią część ciała. Może sprawiać obawy przez to, że jest mocno tłusty, ale bardzo szybko się wchłania pozostawiając skórę nawilżoną i zregenerowaną i to już od pierwszego użycia. W dodatku ma piękny zapach, w którym ja wyczuwam fiołkowe nuty, co bardzo mnie urzekło i uprzyjemnia jego używanie.
Zobacz post
Mixa - Krem do ciała, Urea Cica Repair, Mocznik 10% i niacynamid.
Dziś ostatni z zestawu kosmetyków marki Mixa, jaki otrzymałam w ramach testowania z wizaż.pl.
Zdecydowanie jest to mój ulubieniec, choć przyznam szczerze, że zapach, dość intensywny zupełnie nie przypadł mi do gustu. Ale na szczęście udało mi się przyzwyczaić do niego. Za to moja córka uznała, że zapach jest super.🙂 Uważam jednak, że to jedyny minus tego kremu. Konsystencję ma gęstą i wydaje się zostawiać tłustą powłokę, ale po kilku minutach wchłania się. Świetnie nawilża skórę i łagodzi drobne podrażnienia. Dodatkowo mam na ramionach widoczne mieszkowe rogowacenie naskórka, z którym świetnie sobie radzi. Ci, co borykają się z tym problemem, wiedzą jakie to uciążliwe i pomagają tylko kosmetyki z mocznikiem. Próbowałam kilku, ale niestety choć pomagały to miały skutki uboczne, takie jak np. pieczenie czy świąd. W tym przypadku tego nie było, czułam wręcz ulgę, takie ukojenie. Świetnie radzi sobie z moją skórą i nla pewno ze mną zostanie 🙂
Mixa, krem do ciała z mocznikiem i niacynamidem, Cica Repair.
Miałam już kiedyś do czynienia z kosmetykami Mixa i każdy na skórze faktycznie przynosił pożądany efekt, ale i tak mam focha na tą markę, więc nie kupię pełnowymiarowego opakowania, a tą próbkę znalazłam w jednej z gazet.
Mam skórę atopową, moją zmorą są też czerwone kropki na przedramionach i kosmetyki z mocznikiem sprawdzają się na to miejsce najlepiej, ale i też na całe ciało.
Konsystencja trochę gęstą i przypomina bardziej masło do ciała, niż balsam. Jest treściwe ale dobrze się rozsmarowuje.
Skóra jest po nim miękka, nawilżona i gładka, taka jak oczekuję po użyciu balsamu.
Zapach charakterystyczny dla kosmetyków tej marki, mi bardzo odpowiada, choć trudno go dokładnie sprecyzować .
Podobne produkty











