13 na 13 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Formuła tuszu pogrubi, podkręci i doskonale rozdzieli włoski. Nieodłączny kosmetyk dla każdego, kto potrzebuję widowiskowego efektu!
Czy możliwe jest podkręcenie i uniesienie rzęs bez użycia zalotki? Tak! Tusz Variété sprawi, że rzęsy będą wyjątkowo podkręcone i pogrubione. O natychmiastowy efekt zadba zakrzywiona silikonowa szczoteczka, która dzięki zastosowaniu krótszego i dłuższego włosia ...

Formuła tuszu pogrubi, podkręci i doskonale rozdzieli włoski. Nieodłączny kosmetyk dla każdego, kto potrzebuję widowiskowego efektu!
Czy możliwe jest podkręcenie i uniesienie rzęs bez użycia zal ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 07.05.2022 przez MMoly

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Eveline - Variété Lashes Show, Tusz do rzęs, Let's Twist, Objętość i podkręcenie, Black

Minimalizm kosmetyczny

Tak jak wspominałam w poprzedniej chmurce, postawiłam ostatnio na minimalizm. Nie tyczy się to jednak jedynie kosmetyków pielęgnacyjnych. W ,,kolorówce" również mam przysłowiowe dwa produkty na krzyż.

✨ Claresa Lash Double Espresso - jest to kosmetyk pełnowymiarowy i wygląda jak tradycyjna maskara, ale zamiast czarnego tuszu zawiera w sobie serum do rzęs z kofeiną. Mimo tego, że nakłada się ją dość mało precyzyjnie (podczas aplikacji odnosi się wrażenie, jakby nic na szczoteczce i rzęsach nie było), to przy dokładnym wyczesaniu sprawuje się przyzwoicie. Po kilku tygodniach stosowania zauważyłam, że moje rzęsy są w nieco lepszej kondycji i wyglądają lepiej wizualnie, zwłaszcza w połączeniu z dwoma poniższymi produktami.
✨ Zalotka do rzęs Donegal - jest fantastyczna, po prostu. Moje rzęsy nigdy nie wyglądałyby tak dobrze, gdyby nie ona.
✨ Tusz do rzęs Eveline Variete Lashes Show Let's Twist - widocznie podkreśla i wydłuża moje rzęsy. Posiada mój ulubiony typ szczoteczki. Ma jednak tendencję do pobierania nadmiernej ilości tuszu, co sprawia, że rzęsy się sklejają - trzeba na to uważać.
✨ Bell K-Skin krem BB z ekstraktem z białej herbaty - mój pierwszy w życiu krem BB. Pokochałam go od pierwszej aplikacji. Przejście z cięższych podkładów na ten krem było czystą przyjemnością. Teraz już nie wyobrażam sobie nakładania fluidów na twarz. Dodatkowo odcień 01 porcelanowy jest dla mnie po prostu idealny. Konsystencja jest przyjemna i bardzo dobrze rozprowadza się po skórze. Krem świetnie współpracuje z beauty blenderem oraz z...
✨Płynny mini korektor Golden Rose So Cute - również w odcieniu 01 perfekcyjnie komponuje się z kolorytem mojej cery, której ciężko jest dogodzić pod tym względem. Pięknie blenduje się z powyższym kremem BB, ale niestety któreś z nich ,,wchodzi'' w zmarszczki - muszę zidentyfikować który to gagatek.
✨ Transparentny puder Essence All About Matt - to mój ulubieniec od lat, do którego zawsze chętnie i wiernie wracam. Bezproblemowo radzi sobie z największym świetlikiem na twarzy i to na długo! Żaden tłusty krem nie jest dla niego straszny. Jest bezbarwny, więc współgra również z każdym podkładem czy korektorem.
✨ Cień do powiek L'Oreal Oil Eyeshadow - w odcieniu 38 bravery daje ładny foliowy efekt, ale trzeba uważać, ponieważ nałożony samodzielnie lubi się rolować i odbijać na powiece. Najlepiej użyć go w połączeniu z innymi cieniami lub jako topper.

Zobacz post

denko 2/2025 część druga

#DENKO 3/2025
Dziewięćdziesiąta czwarta chmurka z denkiem. Jest to denko z marca udało nam się zużyć 39 produktów. W drugiej części znalazły się:
1. Mooyam, Maseczka tonizująca do twarzy z ekstraktem z borówki, miała przyjemny zapach, jej płachta była bardzo dobrze nasączona esencją oraz dobrze przylegała do twarzy. Skóra po jej użyciu była nawilżona, zregenerowana oraz odświeżona.
2. Perfecta, Happy & Relaxed, Maska na twarz Relaxed Jamaica, miała przyjemny zapach oraz lekką chmurkowatą konsystencję. Skóra po jej użyciu była miękka, nawilżona oraz odżywiona.
3. ICELAND Witalizująca maseczka woda lodowcowa z limonką, jej esencja miała przyjemny zapach limonki. Płachta była bardzo dobrze nasączona produktem. Skóra po maseczce była rozświetlona, wygładzona oraz nawilżona.
4. Corsair Toiletries - Shrek, Maseczka do twarzy w płacie, Love Peace Gumdrop Buttons, Pan Ciastek, Z kwasem hialuronowym i imbirem (x2), jej esencja miała przyjemny zapach. Płachta miała wzór ciastka oraz była bardzo dobrze nasączona. Skóra po maseczce była gładka oraz nawilżona.
5. Soraya, Probio Care, Prebiotyczny krem regenerujący do cery suchej i wrażliwej, próbka, miał przyjemny delikatny zapach oraz gęstą konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, wygładzona oraz odżywiona.
6. Maxbrands Marketing B.V., Maseczka do twarzy w płacie, Głęboko oczyszczająca, Oh Deer! Christmas is here, płachta miała wzór renifera. Podczas nakładania maseczki było przyjemne uczucie chłodu na twarzy oraz wyczuwalny zapach olejku z drzewa herbacianego. Skóra po maseczce była oczyszczona, nawilżona oraz gładka.
7. Eveline, Variete Lashes Show, Wzmacniająca baza pod tusz do rzęs, nie sklejała ona rzęs oraz ładnie je rozdzielała, wydłużała oraz pogrubiała. Sprawiała, że rzęsy wyglądają jak sztuczne.
8. Balea, Sól do kąpieli Golden Feeling, miała przyjemny kwiatowo-owocowy zapach. Szybko rozpuszczała się w wodzie oraz delikatnie ją barwiła. Skóra po kąpieli była gładka, miękka oraz nawilżona.
9. Cien Hydra Shot, Nawilżająca maseczka do twarzy, miała przyjemny zapach oraz lekką kremową konsystencję. Skóra po jej użyciu była zregenerowana oraz nawilżona.
10. Bio Oil, Żel do skóry suchej, próbka, miał delikatny zapach oraz tłustą galaretkową konsystencje, pozostawiał na skórze tłustą warstwę. Skóra po jego użyciu była nawilżona oraz zregenerowana.
11. MAYBELLINE, Lash Sensational Full Fan Effect, Tusz do rzęs, efekt wachlarza rzęs, Intense Black, miał ładny, intensywny czarny kolor. Bardzo dobrze pogrubiał i wydłużał rzęsy oraz je rozdzielał. Nie sklejał rzęs i nie zostawiał na nich grudek.
12. Bielenda, Próbka, Molekularny synbiotyczny krem ultranawilżający, miał on przyjemny zapach i lekką konsystencję, nie pozostawiał na skórze nieprzyjemnej tłustej warstwy. Skóra po jego użyciu była nawilżona, miękka oraz wygładzona.
13. Isana, Sól do kapieli, I love you snow much, miała przyjemny zapach kawy i karmelu. Łatwo i szybko rozpuszczała się w wodzie, barwiąc ją na czerwony kolor. Skóra po kąpieli była nawilżona, miękka oraz gładka.
14. Maybelline New York The Colossal, Curl Bounce After Dark Mascara, Pogrubiająco-podkręcający tusz do rzęs, miał ładny, intensywny czarny kolor. Bardzo dobrze pogrubiał, podkręcał i wydłużał rzęsy oraz je rozdzielał.
15. Skin UP Dermo Series, Intensywne nawilżenie z węglem aktywowanym, drzewem tara i witaminą C, Detox intensywne oczyszczenie, miała przyjemny zapach, czarny kolor oraz gęstą konsystencję. Skóra po jej użyciu była oczyszczona, wygładzona oraz zmatowiona.
16. Dr. Szmich, Żel antybakteryjny, miał on alkoholowy zapach. Jego konsystencja była lekka, przez co szybko się wchłaniał.
17. Eveline Cosmetics, Variete, Let's Twist Extreme Volume & Curl Mascara, Tusz do rzęs podkręcający i zwiększający objętość, miał intensywny czarny kolor, który idealnie pokrywał rzęsy już przy pierwszej warstwie. Bardzo ładnie wydłużał, pogrubiał oraz podkręcał rzęsy, przez co wyglądały jak sztuczne. Tusz nie kruszył się w trakcie dnia oraz wytrzymywał w nienaruszonym stanie cały dzień na rzęsach.
18. Balea, Koncentrat do twarzy z kwasem hialuronowym, nie posiadał on żadnego zapachu oraz ma lekką konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, wygładzona oraz miękka.
19. Holika Holika, Black Snail, Repair Cream, Krem do twarzy, próbka, miał przyjemny zapach oraz lekką konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, wygładzona oraz miękka.

Zobacz post

Eveline Variété Lashes Show, Tusz do rzęs, Let's Twist, Objętość i podkręcenie, Black

Tusz kupiłam tak trochę na zasadzie - o, tego jeszcze nie miałam 😜. No i spodobała się mi grafika. No i lubię fioletowy kolor 😜. Opakowanie jest plastikowe ale solidne - grafika na razie się nie ściera. Szczoteczka jest cienka, silikonowa i lekko wygięta. Naprawdę dobrze się nią nakłada tusz. Ten zresztą jest w standardowym, czarnym kolorze. Dobrze rozprowadza się na rzęsach, nie tworzą się grudki. Nie skleja rzęs, nie obsypuje się, ani nie odbija się na powiece. I nie rozmazuje się. Może nie ma efektu WOW ale podkreśla i delikatnie podnosi rzęsy. Naprawdę dobry tusz do rzęs na co dzień.

Zobacz post

Zakupy z Eveline Cosmetics

Ostatnio pokończyło mi się kilka kosmetyków do makijażu, których akurat nie miałam już w zapasie i przyszła pora na zamówienie. Większość makijażu wykonuję kosmetykami z Eveline i większość tego zamówienia to są moi ulubieńcy. Pierwszy z nich jest Upiększający krem CC 8 w 1 i zużyłam już mnóstwo opakowań tego kosmetyku. Myślę, że używam go już dobre 6 lat i niezmiennie jestem tym produktem zachwycona. Cudownie wyrównuje koloryt, a buzia zyskuje bardziej jednolity, ale dalej naturalny wygląd. Idealny do stosowania na co dzień o każdej porze roku. Jego regularna cena to 27,99 zł na stronie producenta, a ja kupiłam go w promocji za 22,76 zł. Kolejny ulubieniec i kosmetyk bez którego nie wyobrażam sobie już makijażu to baza pod tusz do rzęs o właściwościach wzmacniających z linii Variete Lashes Show. Wcześniejsza baza starczyła mi na długo i ja widzę ogromną różnicę z różnymi tuszami, kiedy stosuję tę bazę. Przede wszystkim moje rzęsy stały się mocniejsze i nie wypadają mi tak bardzo jak wcześniej, a po drugie nakładanie jej jako pierwszą warstwę sprawia, że tusz staje się bardziej wydajny. Rzęsy świetnie się prezentują i cenowo wypada naprawdę korzystnie, patrząc jaka jest przy tym wydajna. Regularna cena 24,99 zł a na stronie Eveline w promocji była za 10,15 zł. I ostatni produk, który zdążyłam już dobrze poznać i jest to moje trzecie opakowanie to wodoodporna pomada do brwi w wygodnej kredce Brow & Go w kolorze Dark Brown. Z jednej strony pomada, z drugiej szczoteczka. Kolor ciemny, idealny do moich brwi. Pomaga mi je podkreśli i wyrównywać jeśli są jakieś ubytki, przez co makijaż jest mocniejszy i pełniejszy. Jedynym jej minusem jest słaba wydajność i zużywa się naprawdę szybko. Niemniej jednak ja poluję na nią na promocji i właśnie tą również udało mi się tak kupić. Cena regularna to 31,99 zł, a w promocji dorwałam ją za jedyne 12,07 zł! Ostatni kosmetyk, który kupiłam i jest dla mnie nowością to tusz do rzęs w ślicznym fioletowym opakowaniu z seriii Variete lashes Show i jest to Let's Twist, który ma podkręcać i nadawać objętości. Tusz ma intensywny czarny kolor i od razu spodobała mi się szczoteczka. Zachęcająca była też cena, więc postanowiłam zaryzykować i aktualnie tusz czeka na testy. Regularna cena to 24,99 zł, a na promocji był za 10,15 zł. W prezencie do zamówienia dostałam Krem-maskę do rąk 8 w 1 SOS, który chętnie przetestuję. Krem wydaje się być dobrze skoncentrowany przez co zima będzie idealną porą roku na testy, kiedy skóra dłoni jest wyjątkowo narażona. Z Zamówienia jestem bardzo zadowolona i cieszę się, że udało mi się ograniczyć tylko do tego co aktualnie potrzebowałam.

Zobacz post

Eveline Variété Lashes Show, Tusz do rzęs, Let's Twist, Objętość i podkręcenie, Black

Tusz do rzęs Eveline Variete Lashes Show Extreme Volume&Curl. Kupiłam go na promocji w Rossmannie za około 12-13 złotych. Opakowanie ma ładny fioletowy kolor i fajną grafikę z koronkową maską. Tusz posiada silikonową szczoteczkę lekko wygiętą podobną chyba ma tusz z Lovely Pump Up. Tusz świetnie wygląda na rzęsach. Ładnie je pogrubia i wydłuża. Rzęsy wyglądają wręcz jak sztuczne. Tusz nie brudzi skóry i nie osypuje się. To kolejny tusz z serii Variete, którym jestem zachwycona.

Zobacz post

Eveline Variété Lashes Show, Tusz do rzęs, Let's Twist, Objętość i podkręcenie, Black

Uwielbiam tusze z silikonowymi szczoteczkami - takimi zdecydowanie najłatwiej maluje mi się rzęsy. Kupiłam go w Rossmannie na promocji i kosztował coś ponad 10 złotych. Miałam już inne tusze z serii Variété, więc ten jest kolejnym, którego używałam. Nie zauważyłam, żeby mocno podkręcał moje rzęsy. Na pewno je pogrubiał, a mi najbardziej zależy na wydłużeniu rzęs. Dość szybko się wysuszył. Nie wiem czy kiedyś jeszcze go zakupię. Myślę, że nawet w Rossmannie można znaleźć lepsze tusze w podobnej cenie.

Zobacz post

Eveline Variété Lashes Show, Tusz do rzęs, Let's Twist, Objętość i podkręcenie, Black

Variété Lashes Show tusz do rzęs, wersja objętość i podkręcenie w kolorze czarnym.
Tusze do rzęs marki Eveline uwielbiam od dawna i ten też nie był wyjątkiem. Tusz pięknie podkręca wydłuża i przyciemnia rzęsy. Dzięki precyzyjniej szczoteczce włoski nie są sklejone tylko pięknie rozczesane.
Cena i jakoś tuszy do rzęs od Eveline to dla mnie rewelacja.

Zobacz post

denko 9/2023 część druga

#DENKO 9/2023
Siedemdziesiąta szósta chmurka z denkiem. Jest to denko z września, udało nam się zużyć 28 produktów. W drugiej części znalazły się:
1. Eveline Cosmetics, Face Therapy Professional, Maska-ampułka z kwasem hialuronowym, miała delikatny zapach oraz kremową konsystencję, przez co łatwo rozprowadzało się ją na twarzy pędzlem lub dłońmi. Skóra po jej użyciu była nawilżona, wygładzona, miękka oraz odżywiona.
2. Bielenda, Eco Sorbet, Krem nawilżająco-rozświetlający, Ananas, miał przyjemny ananasowy zapach oraz lekką konsystencję, przez co szybko się wchłanial w skórę i nie zostawiał na niej nieprzyjemnej warstwy. Skóra po jego użyciu była nawilżona, wygładzona oraz odżywiona.
3. Eveline, Multiodżywcza oliwka do skórek i paznokci, miała przyjemny zapach. Dobrze natłuszczała i regenerowała skórki i paznokcie.
4. Eveline, Therapy peptide, ampułka-maska do twarzy, miała przyjemny zapach, biały kolor oraz kremową konsystencję. Skóra po jej użyciu była nawilżona, odżywiona oraz zregenerowana.
5. Essence, I Love Extreme Volume Mascara, Tusz do rzęs, miał intensywny czarny kolor, który idealnie pokrywał rzęsy już przy pierwszej warstwie. Bardzo ładnie pogrubiał, zwiększa objętość oraz rozdzielał rzęsy. Tusz nie kruszył się w trakcie dnia oraz wytrzymywał w nienaruszonym stanie cały dzień na rzęsach. Tusz nie sklejał rzęs oraz nie osypywał się.
6. Eveline Cosmetics, Variete, Let's Twist Extreme Volume & Curl Mascara, Tusz do rzęs podkręcający i zwiększający objętość, miał intensywny czarny kolor, który idealnie pokrywał rzęsy już przy pierwszej warstwie. Bardzo ładnie wydłużał, pogrubiał oraz podkręcał rzęsy, przez co wyglądały jak sztuczne. Tusz nie kruszył się w trakcie dnia oraz wytrzymywał w nienaruszonym stanie cały dzień na rzęsach.
7. Ziaja, Naturalnie Nawilżamy, C.B3 Niacynamid, Próbka, Nocny krem-maska, miała przyjemny cytrusowy zapach oraz lekką kremową konsystencję. Skóra po użyciu produktu była wygładzona, ujednolicona oraz nawilżona.
8. Himalaya, Delikatnie złuszczający peeling morelowy, miał przyjemny zapach. Skóra po jego użyciu była miękka, odżywiona, delikatna oraz dobrze oczyszczona.
9. Maybelline New York, The Colossal 36H Longwear Mascara, Tusz do rzęs, miał intensywny czarny kolor. Bardzo dobrze rozdzielał rzęsy oraz trochę je pogrubiał i podkręcał. Nie sklejał rzęs, ale zostawiał na nich grudki tuszu. Trzeba nałożyć kilka warstw tuszu, aby było widać efekt. Kruszył się i osypywał się w ciągu dnia oraz ciężko się zmywał.
10. QURET Hello, Maseczka do twarzy, w płachcie, oczyszczająca, miała przyjemny zapach, który był wyczuwalny podczas trzymania jej na twarzy. Płachta była bardzo dobrze nasączona esencją oraz dobrze przylegała do twarzy. Skóra po jej użyciu była nawilżona, wygładzona oraz złagodzona.
11. AA, Beauty Bar, Maska węglowa oczyszczająca, Oczyszczanie i zwężanie porów, miała przyjemny zapach, ciemnoszary kolor oraz gęstą, kremową konsystencję. Skóra po jej użyciu była oczyszczona, wygładzona oraz złagodzona. Maska również zmniejszyła pory na skórze.
12. Marion, sól do kąpieli, bananowe smoothie, miała przyjemny bananowy zapach oraz barwiła delikatnie wodę na żółty kolor. Skóra po kąpieli była nawilżona, miękka oraz gładka.
13. Marion, Sól do kąpieli, Pomarańcza w czekoladzie, miała przyjemny pomarańczowy zapach oraz barwiła delikatnie wodę na pomarańczowy kolor. Skóra po kąpieli była nawilżona, miękka oraz gładka.
14. Maxbrands Marketing B.V,. Maska do twarzy w płachcie, Smoothie Love, Fruity Summer, Głęboko oczyszczająca, była ona dobrze nawilżona oraz po nałożeniu na twarz nie spływała tylko przylegała do niej. Podczas nakładania maseczki było przyjemne uczucie chłodu na twarzy oraz wyczuwalny był jej arbuzowy zapach. Skóra po maseczce była nawilżona, oczyszczona oraz pozostała miękka.
15. Maxbrands Marketing B.V,. Maska do twarzy w płachcie, Nice cream, Sweet Summer, Nawilżająca, była ona dobrze nawilżona oraz po nałożeniu na twarz nie spływała tylko przylegała do niej. Podczas nakładania maseczki było przyjemne uczucie chłodu na twarzy oraz wyczuwalny był jej truskawkowy zapach. Skóra po maseczce była nawilżona, odprężona oraz pozostała miękka.

Zobacz post

Eveline Variété Lashes Show, Tusz do rzęs, Let's Twist, Objętość i podkręcenie, Black

Eveline, Variété Lashes Show, Tusz do rzęs, Let's Twist, Objętość i podkręcenie, Black

Dzisiaj kilka słów o tuszu który ostatnio skradł mi serce.
Zamówiłam go w jednej z drogerii internetowych za niewielką kwotę ponieważ miałam już kiedyś kilka produktów do makijażu marki Eveline i byłam zazwyczaj zadowolona.
Tusz znajduje się w bardzo ładnym, liliowym opakowaniu. Szata graficzna jest kobieca, nieco sexy, przedstawia "karnawałową" maskę na oczy i wzór przywodzący na myśl siateczkę- taką jak w kabaretkach.
Tusz ma czarny kolor, idealną konsystencję (zdarzały mi się tusze bardzo mokre lub za suche) i świetną szczoteczkę, wypukłą z jednej strony.
Na rzęsach wygląda pięknie- moje krótkie rzęsy wydłuża, pogrubienie przy jednej warstwie jest raczej bardzo delikatne ale co ważne rozdziela perfekcyjnie włoski.
Na zdjęciu mam jedną delikatną warstwę tuszu bo tak zazwyczaj się maluję, preferuję lekkie podkreślenie.
Przy dwóch warstwach i mocniejszym wytuszowaniu rzęsy są wyraziste i wtedy bardziej widać pogrubienie.
Tusz nie rozmazuje się, nie osypuje- jest naprawdę świetny!
Nie powoduje też łzawienia oczu.
Jakość tuszu i niska cena, a do tego duża dostępność- same plusy 🙂

Zobacz post

#DENKO 8/2023 część pierwsza

#DENKO 8/2023
Siedemdziesiąta piąta chmurka z denkiem. Jest to denko z sierpnia, udało nam się zużyć 24 produkty. W pierwszej części znalazły się:

1. Bielenda, Eco Sorbet, Woda micelarna nawilżająco-odświeżająca, miała przyjemny brzoskwiniowy zapach, który wyczuwalny był podczas zmywania makijażu. Wystarczyła niewielka ilość wody, aby zmyć makijaż. Skóra po jej użyciu była odświeżona, nawilżona oraz dobrze oczyszczona z makijażu i zanieczyszczeń.
2. Bielenda, Beauty milky, Kremowe mleczko ryżowe z prebiotykiem do kąpieli i pod prysznic, miało przyjemny zapach, który wyczuwalny był podczas kąpieli. Konsystencja mleczka była wodnista oraz dobrze się pienił. Wystarczyła niewielka ilość mleczka, aby umyć całe ciało. Skóra po jego użyciu była oczyszczona, nawilżona, gładka oraz miękka.
3. Bioelixire, Professional, Nawilżająca maska arganowa do włosów z kwasem hialuronowym, miała przyjemny zapach, który przez jakiś czas utrzymywał się na włosach. Miała kremową konsystencję, przez co wystarczyła jej niewielka ilość na jedno użycie. Włosy po użyciu maski były wygładzone, nawilżone oraz miękkie w dotyku. Dzięki masce włosy łatwiej rozczesywały się.
4. Ziaja, Żel pod prysznic, Księżycowa pitaja, miał przyjemny zapach oraz żelową konsystencję. Skóra po jego użyciu była miękka, gładka oraz dobrze nawilżona.
5. Action, Płyn do soczewek, Sensitive, używałam go do przechowywania moich miesięcznych soczewek. Nie podrażnił ani mnie nie uczulił.
6. Isana, Dream Beach, Honolulu, Żel pod prysznic, miał przyjemny zapach oraz żelową konsystencję. Skóra po jego użyciu była miękka, gładka oraz dobrze nawilżona.
7. Bioelixire, Serum do włosów baobab, biotyna & olejek konopny, miał on przyjemny zapach oraz tłustą konsystencję, ale nie przetłuszczał włosów. Włosy po jego użyciu były miękkie, lśniące oraz nawilżone.
8. AA, YOU.mmy Skin, Peach Flawless Foundation, Podkład mineralny, miał przyjemny brzoskwiniowy zapach. Podkład rozświetlał twarz oraz lekko krył niedoskonałości, a przy tym nie podkreślał suchych skórek. Ładnie się wtapiał w skórę oraz nie tworzył efektu maski na twarzy.
9. Lirene Dermoprogram, Natura, Eco peeling- maska 2 w 1 wygładzająca do twarzy `Organiczna biała herbata`, miał przyjemny zapach oraz kremową konsystencją. Skóra po jego użyciu była dobrze oczyszczona, nawilżona, gładka oraz miękka.
10. Eveline Cosmetics, Variete, Let's Twist Extreme Volume & Curl Mascara, Tusz do rzęs podkręcający i zwiększający objętość, miał intensywny czarny kolor, który idealnie pokrywał rzęsy już przy pierwszej warstwie. Bardzo ładnie wydłużał, pogrubiał oraz podkręcał rzęsy, przez co wyglądały jak sztuczne. Tusz nie kruszył się w trakcie dnia oraz wytrzymywał w nienaruszonym stanie cały dzień na rzęsach.
11. Paese, Liloosh Eye Mascara, Tusz do rzęs zwiększający objętość, miał intensywny czarny kolor, który idealnie pokrywał rzęsy już przy pierwszej warstwie. Bardzo ładnie wydłużał oraz podkręcał rzęsy, przez co wyglądały jak sztuczne. Tusz nie kruszył się w trakcie dnia oraz wytrzymywał w nienaruszonym stanie cały dzień na rzęsach.
12. Max&More, Korektor do twarzy w płynie, miał on rzadką konsystencję, przez co wystarczała go niewielka ilość. Korektor bardzo ładnie zakrywał niedoskonałości na twarzy oraz cienie pod oczami.

Zobacz post

Eveline Variété Lashes Show, Tusz do rzęs, Let's Twist, Objętość i podkręcenie, Black

Eveline Cosmetics, Variete, Let's Twist Extreme Volume & Curl Mascara, Tusz do rzęs podkręcający i zwiększający objętość, który zakupiłam w Rossmannie. Kosztował on 14,99 zł. Tusz ma intensywny czarny kolor, który idealnie pokrywa rzęsy już przy pierwszej warstwie. Bardzo ładnie wydłuża, pogrubia oraz podkręca rzęsy, przez co wyglądają jak sztuczne. Tusz nie kruszy się w trakcie dnia oraz wytrzymuje w nienaruszonym stanie cały dzień na rzęsach. Tusz nie skleja rzęs oraz nie osypuje się. Szczoteczka tuszu ma wygięty kształt, co pozwala dotrzeć jej do każdej rzęsy.

Zobacz post

Eveline Variété Lashes Show, Tusz do rzęs, Let's Twist, Objętość i podkręcenie, Black

Eveline Variété Lashes Show, Tusz do rzęs, Let's Twist, Objętość i podkręcenie, Black.

Chyba mam nowy, ulubiony tusz do rzęs. 🙈 O Variété od Eveline słyszałam wiele dobrego. W końcu podczas ostatnich zakupów skusiłam się na niego również i ja. Przyznaję, że głównym powodem była dobra promocja. 🤣

Tusz zdecydowanie dodaje objętości rzęsom i ładnie je podkręca bez potrzeby użycia zalotki. Ponadto również je wydłuża. 😍 Ostatnio używam go codziennie i czuję, że to już jest nowy ulubieniec. Szczoteczka jest silikonowa, włoski są dosyć krotkie, ale muszę przyznać, że bardzo wygodnie mi się nią maluje rzęsy. Tusz nie podrażnia moich oczu, łatwo się również zmywa przy użyciu płynu micelarnego. Nie osypuje się w ciągu dnia. Jak dla mnie super. 👍

Zobacz post

Eveline Variété Lashes Show, Tusz do rzęs, Let's Twist, Objętość i podkręcenie, Black

Tusz Variete lashes show Let's twist od Eveline. Uwielbiam tusz do rzęs Variete w złotym opakowaniu, a ten kupiłam z ciekawości. I nie zawiodłam się 😊. Tusz nie osypuje się I nie rozmazuje w ciągu dnia. Sylikonowa szczoteczka rozdziela, wydłuża i w ogóle nie skleja mi rzęski. Pogrubia i zagęszcza rzęsy, choć i nakładam zawsze tylko jedną warstwę tuszu. Szczoteczka jest taka wygięta, dzięki czemu świetnie podkręca rzęsy. Bardzo łatwo nią się malować.
Za ten tusz w Hebe zapłaciłam tylko 10 zł i jestem mega zadowolona 😍.

Zobacz post

Eveline Variété Lashes Show, Tusz do rzęs, Let's Twist, Objętość i podkręcenie, Black

Z racji że tusz z L'Oreal jest moim ulubieńcem i katowałam go codziennie aż do całkowitego zdenkowania to zapomniałam o tym tuszu. Kupilam go któregoś razu na promce w pobliskiej drogerii. Jest to tusz od Eveline Cosmetics, Let' Twist Extreme Volume & Curl Mascara. Tusz zamknięty jest w ślicznym fioletowym opakowaniu. Posiada zakrzywiona, silikonowa szczoteczkę, z dosyć krótkim włosiem. Szczoteczka sprawuje się bardzo dobrze, idealnie można dojechać do każdej, nawet najmniejszej rzęski. Ładnie je podkręca i ekstremalnie wydłuża. Nawet przy drugiej warstwie (na filmiku) widać że nie tworzy tzw. pajeczych nóżek, nie skleja rzęs, nie tworzy grudek. Bez problemu można go również zmyć płynem do demakijażu, nie trzeba szorować oczu niewiadomo jak długo - wspominam o tym, bo takie tusze tez mi się zdarzały. Co najważniejsze dla mnie w ostatnim czasie - nie uczula. Miałam trochę podrażnione ostatnio oczy przez alergie a ten tusz idealnie sobie w tym okresie poradził. Polecam, niezły produkt za niska cenę. Warto spróbować.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem