Opis produktu
FRECKLES PEN to pisak, dzięki któremu stworzysz naturalnie wyglądające, sztuczne piegi. Kiedyś były one postrzegane, jako niedoskonałość, ale w obecnych czasach są one gorącym trendem, który dodaje dziewczęcego uroku. Łatwa aplikacja i wegańska, długotrwała formuła zapewnia półtransparentny, delikatny efekt. Jeżeli chcesz, żeby piegi wyglądały naturalnie, pamiętaj, żeby domalować je w miejscach, w ...
FRECKLES PEN to pisak, dzięki któremu stworzysz naturalnie wyglądające, sztuczne piegi. Kiedyś były one postrzegane, jako niedoskonałość, ale w obecnych czasach są one gorącym trendem, który dodaje dz ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 16.04.2022 przez ksanaru
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Bell - Daisy, Freckles Pen, Pisak do piegów, nr 01 Sweet Dots
Piegi odmładzają już od jakiegoś czasu zagościły na stałe w trendach makijażowych. Mam do polecenia mój niezawodny pisak do piegów marki Bell FRECKLES PEN. Sam pisak wygląda jak klasyczny eyeliner w kolorze brązu, ale jest zdecydowanie mniej napigmentowany, dlatego ciężko zrobić sobie nim krzywdę. Rozmiar kropeczek można kontrolować przez lżejsze lub mocniejsze dociskanie pisaka do skóry. W ten sposób efekt jest bardziej różnorodny, a przez to bardziej naturalny. Na koniec polecam efekt delikatnie złagodzić resztką podkładu/pudru w gąbeczce lub w pędzlu.
Ja swój pisak mam z kolekcji Daisy, ale wiem, że marka powtórzyła go już w innych kolekcjach i formuła jest taka sama.
Pisaka używam częściej do codziennych makijaży, ale dziś sprawdził mi się w stylizacji na Wednesday z serialu Netflixa bardzo dużą frajdę sprawiło mi wykonanie tego makijażu
Pisak do piegów Daisy Bell.
Niedawno udało mi się upolować całkowitą nowość - pisak do piegów. Ogólnie jakoś nigdy nie myślałam nad tym, aby malować sobie piegi ani o tym aby w ogóle kupić ten pisak po tym jak wyszedł, jednak przechodząc obok niego przypomniało mi się, że @ksanaru go miała i spodobał mi się u niej ten efekt. Pisak jest bardzo fajny, ma dość uniwersalny odcień - nr 01 Sweet Dots, myślę, że może on nadać się do każdej cery. Pisak jest całkiem spoko, nie da się nim zrobić krzywdy, można nim stworzyć zarówno mniejsze jak i większe kropki. Używałam go już kilka razy, dobrze sprawdza się zarówno nakładany na podkład oraz już na puder i ponownie przypudrowany. Jest co ciekawy produkt, warty uwagi i dla mnie świetna nowość na rynku kosmetycznym.
Nie bardzo wiedziałam do jakiej kategorii dostać ten produkt, ale z racji jego precyzyjnej końcówki, która swoją droga dałoby się zrobić całkiem ładna kreskę dodam go tutaj. Jest to nowość od bell, pisak do piegów. Szczerze muszę przyznać że jestem na tak, pozwala na zrobienia ładnych i naturalnych piegów, co jest ciężkie do uzyskania. Fajny produkt i myślę że wiele dziewczyn będzie nim zachwyconych.
Zobacz post
Bell, Freckles Pen, Pisak do piegów, 01 Sweet Dots.
Kilkukrotnie robiłam podejście do piegów, jednak nie miałam produktu którym mogłabym to zrobić dobrze. Ten pisak sprawdza się świetnie. Jest plastyczny - można zrobić nim intensywne piegi, ale też łatwo go rozklepac i uzyskać bardzo delikatny efekt. Kolor jest idealny, wygląda bardzo naturalnie. szybko zastyga, początkowo zrobiłam kilka kropel i przerazilam się trwałością, ciężko mi je było uczynić delikatniejszymi. Ale chwilę ponosilam je bez pudrowania i zaczęły zanikać, więc trwałość jest taka sobie. Opakowanie jest mega urocze przez kwiatuszki, to taki mały plusik do całości.
Podobne produkty




