Truly
Kuracja liftingująca do biustu i dekoltu, Acai Your Boobies
3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 19.02.2022 przez dastiina
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Truly - Kuracja liftingująca do biustu i dekoltu, Acai Your Boobies
Moje małe zamówienie z Sephora.
Zamówiłam głównie produkty w wersji miniaturowej – będą idealne na wyjazdy.
Głównie postawiłam na mini zestawy produktów.
Całe zamówienie składa się z kosmetyków do twarzy, ciała jak i kolorówki.
Oczywiście marka Sephora także podarowała mi trzy próbki kosmetyków w gratisie.
Jako gratis otrzymałam zestaw próbek Fenty Beauty PRO FILT'R – są to już znane mi podkłady do twarzy, tutaj w zestawieniu z bazami pod makijaż jak się nie mylę.
Nie zabrakło też próbki podkładu Dior – Backstage.
Póki co te próbki poczekają, bo od miesiąca, w ogóle nie nakładam na twarz podkładu – chcę żeby latem moja skóra trochę się dotleniła.
Na koniec próbka perfum Miss Dior – już doskonale mi znana, jest cudowna.
Głównie w moim zamówieniu zależało mi na uzupełnieniu braku jakim jest kosmetyk od marki TRULY jest to kuracja liftingujaca do biustu – Acai Your Boobies Polish, bardzo z tym kosmetykiem się polubiłam, dlatego postanowiłam kupić go ponownie.
Uwielbiam jego masełkową konsystencję, jego delikatność i cudowny, słodki zapach.
Poza tym naprawdę nawilża i ujędrnia skórę na biuście.
Wstyd się przyznać, ale o filtrze w kremach pamiętam jedynie latem, dlatego moje zamówienie wzbogaciłam produktem The Ordinary, a jest nim Krem z filtrem SPF15 – Mineral UV Filters.
Jestem bardzo ciekawa czy ten kosmetyk się u mnie sprawdzi, póki co mam u siebie dwa użycia i póki co jestem zadowolona.
Zdecydowałam się też na zakup trzech mini tuszy do rzęs od marki BENEFIT.
Zestaw ten składa się z tuszów:
They’re Real! Magnet – doskonale już mi znany tusz do rzęs.
BADgal BANG!
Roller Lash.
Te dwa pozostałe tusze są dla mnie nowościami, także będą testy! Poza tym ich wielkość sprawia, że podczas wyjazdów nie zajmą w mojej kosmetyczce duże ilości miejsca.
Kolejny zestaw miniatur jest marki ORIGINS.
Jest to zestaw składający się z trzech mini kosmetyków do twarzy, a sam zestaw nosi nazwę Routine Hydratation & Glow Ginzing.
Wszystkie kosmetyki z zestawu są dla mnie nowością, a w jego skład wchodzą:
Pianka oczyszczająca do twarzy Checks and Balances.
GinZing -Beztłuszczowy energetyzujący żel nawilżający.
GinZing Odświeżający krem pod oczy.
Kolejny, mały i praktyczny zestaw, idealny na wyjazdy.
Ostatni mini zestaw jest marki Mario Badescu i nosi nazwę Hydrate & Glow.
Jest to zestaw miniatur do pielęgnacji ciała i twarzy.
W skład zestawu wchodzą:
Delikatnie pieniący się płyn oczyszczający do twarzy.
Spray do twarzy z aloesem, adaptogenami i wodą kokosową.
Kokosowy peeling do ciała.
Kokosowe masło do ciała.
Czeka mnie więc ogrom cudownych testów i nie mogę się doczekać.
TRULY -Acai Your Boobies Polish – Kuracja Liftingująca Do Biustu Do Spłukiwania
Mój pierwszy kontakt z marką Truly i wiem, że nie ostatni.
Od pewnego czasu podczas kąpieli/prysznicu stosuję kurację liftingującą do biustu tejże marki.
Najpierw napiszę tutaj o opakowaniu - porządny szklany słoik, mocna złota nakrętka, dość ciężka z tłoczeniem z logo marki.
W środku aksamitna chmurka - taki milusi mus o zapachu jagód acai i intensywnie fioletowym kolorze.
Mus jest bardzo wydajny, stosuję się naprawdę małą ilość do wypielęgnowania skóry.
Mus ma w sobie też drobinki złuszczające.
Ogólnie wygładza, nawilża i ujędrnia skórę na biuście.
Dzięki niemu biust wydaje się bardziej jędrny i delikatny w dotyku.
Skóra jest gładka, odżywiona i nawilżona.
Jestem oczarowana, bo zapach zostaje na skórze a sam kosmetyk korzystnie działa na biust.
Moje zamówienie Sephora.
Akurat trafilam na fajny rabat i gratisy, więc uznałam, że skusze się na kosmetyki, które już od pewnego czasu miałam na swojej chciej liście.
Zamówiłam sobie trzy zestawy kosmetyków, jeden zestaw Rituals - Ritual of Sakura, gdzie tak naprawdę chciałam kupić sam peeling, który w zestawie się znajduje, ale właśnie sam peeling kosztował prawie tyle co zestaw, więc uznałam, że dodatkowo balsam oraz pianka pod prysznic - przydadzą mi się, więc właśnie do koszyka trafiły te produkty.
Seria Ritual of Sakura wg mnie pachnie bosko, więc skusiłam się na niego, a peeling był już od pewnego czasu na mojej wish list.
Kolejny zestaw jest marki Respire.
Poznałam tą markę dzięki szamponowi w kostce, który sprawdza się u mnie cudownie.
Zestaw ten składa się z mięciutkie kosmetyczki, do której wrzucono głównie miniaturki kosmetyków.
Mamy tutaj mini szampon w kostce z migdałem, mini mydełko w kostce z dziką gruszką, mini antyperspirant w kulce o zapachu zielonej herbaty oraz krem-żel do twarzy o zapachu owoców.
Czeka mnie więc magiczna przygoda z kolejnymi produktami tejże marki, aż nie mogę się doczekać.
Trzeci zestaw to maseczki pod oczy!
Są to maseczki marki patchology, poznałam tą markę dzięki Kochanej @icecold.
W zestawie znajdują się trzy zestawy masek - po dwie w każdym.
Mamy tu płatki hydrożelowe z kofeiną, kolagenem i kwasem hialuronowym - te już testowałam dzięki Kasi i były świetne.
Kolejne płatki hydrożelowe z witaminą C, zieloną herbatą i morwą.
Ostatni zestaw hydrozelowych płatków z retinolem, peptydami i arniką oraz cedrem.
Z osobnych produktów - kupiłam maskę w płacie Innisfree z kwasem hialuronowym.
Bardzo chciałam wypróbować mgiełkę do ciała i włosów Rituals, więc Wybrałam dla siebie wersję Ritual od Hammam, muszę przyznać, że opakowanie robi wrażenie, bo do szklanej butelki doczepiono frędzel, który dodaje oryginalności.
Sam zapach bardzo mi się spodobał, liczyłam na mocniejszy, ziolowy, ale tutaj mamy eleganckie ziołowe perfumy w wersji Light.
Połączenie eukaliptusa i rozmarynu w tej wersji zapachowej mocno przypadły do mojego gustu.
Na koniec kosmetyk nad którym długo się zastanawiałam i w sumie dlatego też chciałam złożyć zamówienie z Sephora.
Jest to produkt marki Truly.
Jest to dla mnie nowość że względu na markę jak i sam produkt.
W szklanym słoiku z metalową, dość ciężką nakrętką znajduje się Kuracja liftingująca do biustu i dekoltu.
To cudeńko pięknie wygląda, pachnie i ma wspaniałą maślaną konsystencje.
Dla mnie sztos, a użyłam dopiero raz!
Jak zwykle do zamówienia dostałam prezenty w formie próbek (wybranych), miło mnie zaskoczyła karta zniżkowa oraz wiedziałam, że do zakupów dołączono zestaw do pielęgnacji dłoni.
Jeśli chodzi o próbki Wybrałam sobie perfumy Dior Miss Dior w wersji Rose N' Roses oraz miniaturkę tuszu do rzęs Mars - Climax Extreme.
W sumie dostałam info w aplikacji, że dołączono mi zamiast niego inną próbkę co trochę mnie rozczarowało, ale jednak ten tusz do mnie trafił.
Nie ukrywam, że bardzo chciałam go wypróbować.
Poza tym jeśli chodzi o zestaw gratisowy to jest to zimowy produkt - Holiday Vibes.
W skład zestawu wchodzą ogrzewacz do rąk w uroczym ku raczku, Krem do rąk Cotton Flower od Sephora oraz maska do dłoni w formie rękawiczek z Mango.
Całokształt mojego zamówienia mnie zadowala, poznaje wspaniałe nowości kosmetyczne dla siebie, ale nie tylko.
Oczywiście całość zamówienia nie jest tylko dla mnie, bo na pewno podzielę się niektórymi produktami z pewną osobą. ❤️
Podobne produkty
