Charlotte Tilbury
Pomadka do ust, Matte Revolution, kolor Pillow Talk
3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 08.02.2022 przez martaako
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Charlotte Tilbury - Pomadka do ust, Matte Revolution, kolor Pillow Talk
Matowa pomadka do ust od Charlotte Tilbury - Matte Revolution. Ja posiadam wersję mini 1,1g, w kultowym kolorze Pillow Talk.
Ma piękne, wręcz luksusowe opakowanie. Całe jest w kolorze różowego złota ze żłobieniami.
Pomadka nadaje aksamitne wykończenie. Na ustach wygląda to prześlicznie. Dobrze się ją rozprowadza. Nie wysusza ust. Jest dość trwała, ale jednak trzeba ją co jakiś czas poprawiać. Za to zjada się równomiernie, a przy kolejnych aplikacjach nie tworzy się skorupa. Więc to bardzo nie przeszkadza. W dodatku ma przyjemny waniliowy zapach.
Odcień Pillow Talk pasuje do każdego makijażu - dziennego, wieczorowego. Jest dla mnie taki uniwersalny. 🤎
Charlotte Tilbury - Pomadka do ust - Matt Revolution - kolor Pillow Talk
Piękna, kremowa pomadka do ust o cudownym pigmencie.
Minisek z zestawu od Charlotte Tilbury.
Długo chorowałam na te kosmetyki i już jakiś czas temu w końcu zdecydowałam się na zakup miniatur tej marki.
Muszę przyznać, że marka mnie do siebie przekonała i zapewne za jakiś czas skuszę się na kolejne produkty od Charlotte.
Zobaczcie jak pięknie opakowano szminkę.
Opakowanie jest złote, ładnie zdobione, wygląda elegancko i luksusowo, mimo, że to miniatura zadbano o to by wyglądała ona pięknie i statannie.
W środku opakowania mamy szminkę w sztyfcie, malutką, ale wyciętą tak by doskonale rozprowadzała się na naszych ustach.
Kolor pomadki to brudny róż, nudziak, który pięknie wtapia się w usta i świetnie na nich się prezentuje.
Idealny kolor do mojego typu urody i muszę przyznać, że genialnie czuje się w tym kolorze.
Pomadka ma kremową, miękką konsystencję, doskonale sunie na ustach.
Pozostawia na nich efekt pudrowego matu, który nie wysusza i nie uwidacznia ewentualnych "suchych skórek".
Pomadka podkreśla usta idealnie, ładnie je koloruje.
Ma nocny pigment, jedno maźnięcie daje mocny kolor na ustach.
Ja akurat na zdjęciu zrobiłam dwa ruchy szminką i efekt mbie zachwyca.
Pomadka nie zjada się szybko, oczywiście po kilku godzinach się ściera, ale jest dość trwała.
Ogólnie jestem zachwycona, pięknie wygląda, ale też nawilża, wygładza i zmiękcza usta.
Poza tym ma śliczny, delikatny zapach, który coś mi przypomina, ale nie umiem skojarzyć.
Ogólnie cudo! ✨❤️💋
Pomadka do ust Charlotte Tilbury Matte Revolution w odcieniu Pillow Talk
Pomadkę tę dostałam w prezencie, co mnie bardzo ucieszyło, bo sama również chciałam ją kupić. Jest to taki typowy odcień nude, świetny na wiele okazji. Ja noszę go na co dzień. Myślę, że również dobrze sprawdzi się w pracy. Pomadka ma matowe wykończenie, jest aksamitna w konsystencji i bardzo ładnie wygląda na ustach. Pomimo matowego wykończenia, w ogóle nie wysusza ust, dzięki czemu nie ma efektu nieestetycznych suchych skórek. Do tego pomadka jest dość trwała i ładnie schodzi z ust w ciągu dnia. Bardzo jestem zadowolona z tego kosmetyku.
Podobne produkty


