Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Kilian - Woda perfumowana, Angels' Share EDP
Podsumowanie pachnących miesięcy.
Tym razem pokazuję Wam zapachy, którymi cieszyłam się w styczniu, lutym i marcu. Zostawiłam sobie w sumie 10 zapachów.
1. Maison Alhambra Kismet Magic.
To pierwszy arab w mojej kolekcji perfum. Jest on dobry, pierwszy raz jestem zachwycona czymś co jest wzorowane czymś innym.
2. Scandal Jean Paul Gaultier.
Zdecydowanie jest to spokojny zapach, nie wyróżnia się specjalnie na tle innych słodziaków.
Początek jest przyjemny, połączenie nut cytrusowych ze sztucznym miodem. Ten słodki przysmak odświeżają cierpko- kwaśne nuty pomarańczy sycylijskiej i mandarynki. Nie jest to mdłe, a apetyczne.
3. Xerjoff Casamorati Casa Futura.
Casa Futura to przełomowy zapach, inny i bardzo pozytywnie zaskakujący. Przyprawiający o błądzenie myśli i natłok pomysłów. Ich nosiciel musi mieć twardy, nieustępliwy charakter i równie gorace serce co namiętne myśli.
4. Kayali Sweet Banana.
To jedyne perfumy marki Kayali z zestawu, który kupiłam, a które zostawiłam sobie. To dobry przyjemniaczek na letnie dni. Nie są zaskakujące czy porywające, ale nie są złe.
5. Bohoboco Yellow Rose Incense.
Są to czyste perfumy ,polskiej marki. Prosty ,skromny flakonik, udekorowany welurowym korkiem. Perfumy o naturalnym składzie.
6. Dior, Miss Dior w wersji mgielki.
Jeden z moich ulubionych zapachów w wygodnej, podróżnej formie. Niewielki, 30 ml flakonik, który z powodzeniem mieści się w każdej torebce.
7. Hierba Nera Coreterno.
Hierba Nera to nieziemskie pachnidło. Łączące w sobie mrok i erotyzm. Na początku mnóstwo piżma wielowymiarowego, zwierzęcego i puchatego, miękkiego i ciepłego. Do tego ogromne ilości migdałów. Słodkie i gorzkie, ale wciąż apetyczne do granic możliwości. Subtelnie przeplatają się zielarskie nuty konopii, odświeżonych cytrusową nutą.
8. Kilian Angels Share.
To jest zapach, który nabiera mocy podczas noszenia. Genialnie projektujące perfumy, z dobrą trwałością. Angel's Share ,łączy w sobie nuty apetycznych słodkości z wytrawnością alkoholu i korzennymi przyprawami.
9. Narciso Rodriguez Rouge.
Czuć w nich ciepło i otulającą elegancję. Przecież nawet w za dużym swetrze i pod kocem możemy czuć się elegancko I przede wszystkim kobieco. Rouge są kremowe i puchatem za razem. Uczucie porównywalne z głaskaniem małej owieczki.
10. Guerlain La Petite Robe Noir.
Pudrowo- różowe, słodkie niczym cukierki pudrowe. Mam wrażenie, że są w stylu Ange ou demon. Te ,są bardziej delikatne I dziewczęce. Na początku czuję puder dla dzieci, który oprusza płatki róż. Po woli słodkie nuty lukrecji oblepiają całą kompozycję, zdecydowanie przejmują kontrolę. Do tego dochodzi zapach brudnego zamszu.
Kilian, Angel's Share woda perfumowana.
One są świetne! Czuję się w nich błogo i anielsko. Jest to idealny unisex, który tak samo pachnie na kobietach jak i na mężczyznach. Na prawdę trudno znaleźć taki zapach, no może za wyjątkiem CK One.
Mocno wyczuwalny koniak z cynamonem. Do tego ciepła, intensywnie doprawiona korzennymi przyprawami szarlotka. Delikatnie przebija się Bób Tonka, obsypany zjadliwą wanilią. W tle delikatnie wyczuwalne kwiaty. Niestety lub stety są zbyt delikatne by przebić się przez całość. Zaskakującym momentem jest pojawienie się nut tytoniu, które lekko drapią w gardle.
To jest zapach, który nabiera mocy podczas noszenia. Genialnie projektujące perfumy, z dobrą trwałością. Angel's Share ,łączy w sobie nuty apetycznych słodkości z wytrawnością alkoholu i korzennymi przyprawami. Kto nie lubi szarlotkowego ciasteczka przecież?!
Moje ulubione zapachy na Walentynki
Oto moje propozycje na walentynkową randkę, wyjście do restauracji czy kina, ale też jak najbardziej do spędzenia w domu. Bo nie ważne gdzie celebrujemy, a ważne z kim.
Givenchy L'Interdit Eau de Parfum Rouge
Zapach ten ma w sobie coś magnetyzującego i przyciągającego. Na pewno jest zbieraczem komplementów. Jest słodkawy, ale posiada tego pazura już od pierwszego niucha. Wtedy można poczuć imbir oraz czerwoną pomarańcze, a w tle bukiet białych kwiatów. Paczula i drzewo sandałowe ślicznie ocieplają ten zapach robiąc z niego naprawdę sexy kompozycję.
Kilian Angels' Share
Jeden z moich all-time-favourites, dlatego też zazwyczaj używam go na specjalne okazje. Jeśli czujecie się "na bogato" to ten zapach jest dla Was. Jest przyjemnie ciepły, korzenny i uwodzicielski. Koniak w połączeniu z cynamonem oraz tonką to strzał w dziesiątkę. Do tego drzewo sandałowe, wanilia i pralina i mamy naprawdę kuszącą propozycję.
YSL Libre Eau de Parfum Intense
To jeden z zapachów, który zbiera u mnie najwięcej komplementów, zwłaszcza od mężczyzn. I to akurat ta wersja. Dużo tutaj wanilii, a moja skóra ją lubi i zazwyczaj jak gdzieś pojawia się wanilia, to pojawiają się również i komplementy. Natomiast połączenie jej z białymi kwiatami, lawendą i tonką to jakieś cudo. Zapach bardzo seksowny, uwodzicielski i intrygujący.
Tom Ford Lost Cherry
O tym zapachu pisałam już wielokrotnie, no ale po prostu musiał znaleźć się na tej liście, bo jak dla mnie to właśnie są walentynki w szkle. Zapach super słodki, cudowna czereśnia w likierze która również zbiera naprawdę sporo komplementów. Do tego migdały, tonka, wanilia i przyprawy sprawiają, że aż chce się trochę zjeść tych perfum. Mocno kojarzą mi się z wisienkami Luxardo Maraschino.
Lancome Tresor in Love
Romantycznych zapachów wyszło wiele, ale ten według mnie w tej kategorii bije wszystkie inne na głowę, pomimo że został stworzony aż w 2010 i od tamtego roku wyszło naprawdę wiele dobrych, kwiatowych zapachów. Tutaj jest to coś - kobiecość, pudrowa łagodność i róża, która nie jest nachalna. W dodatku owocowość, ale w tym najlepszym wydaniu dojrzałych, świeżych owoców, a nie słodkiego ulepka. Ja dalej jestem zakochana w tym zapachu już od ponad 10 lat.
Kilian - Angels' Share
Drzewny, ciepły, słodki, otulający i waniliowy. Ojej, jaki piękny jest ten zapach . Od samego flakonu z ciężkim korkiem, nawiązującego do karafki z koniakiem po już same nuty i kompozycję, która tak cudownie układa się na skórze. Zapach to unisex i w sumie faktycznie widzę go i na kobietach, i mężczyznach. Zazwyczaj nie lubię zapachów, które skręcają w męską stronę, natomiast tutaj słodycz tej wanilii i praliny w składzie właśnie wcale nie kieruje tego zapachu w typowo męską nutę. Co tutaj jeszcze mamy? Koniak w nutach głowy, a następnie cynamon, fasola tonka i dąb w nutach serca, a w nutach bazy oprócz praliny i wanilii, mamy jeszcze drzewo sandałowe. Zapach ten jest bardzo trwały na skórze, bez problemu czuję go cały dzień. Świetnie nadaje się na jesienne lub zimowe dni, bo bardzo przyjemnie otula i ociepla. Jest całkiem elegancki, wyrafinowany i zdecydowanie pachnie luksusowo. Ja totalnie się w nim zakochałam. Myślę, że przypadnie do gustu wszystkim fanom Toma Forda Tobacco Vanille.
Prezenty, które dostałam od moich bliskich z okazji urodzin. Jestem przeszczęśliwa, bo rzeczy są w milionie procent trafione w mój gust.
torebka Furla metropolis w białym kolorze - jeśli chodzi o tę torebkę to mam je w innych kolorach, natomiast głównie pastelowych, także bardzo się cieszę, że będę miała jakąś odmianę.
Dior Addict - ten zapach był długo na mojej wish liście do odkupienia. Uwielbiam te perfumy. Co prawda zapach ten przeszedł już wiele reformulacji, ale dla mnie dalej ma ten cudowny sentyment i z chęcią do niego wracam. W tym eleganckim flakoniku została zamknięta super kobieca esencja waniliowo-kwiatowa.
Dior Hypnotic Poison w wersji wody perfumowanej - ten flakon również już przeszedł kilka reformulalcji, natomiast dalej jest to naprawdę piękny, waniliowy zapach. Mamy tutaj słodycz i korzenność migdałów, lukrecji, a także białe kwiaty. Jest to już mój drugi zapach z trucizn Diora i zdecydowanie mam ochotę na więcej.
Kilian Angels' Share - bardzo popularny zapach w zeszłym roku i nie dziwię się. Od flakonu, po zapach i trwałość to jest małe dzieło sztuki. Koniak, drewno, pralinki, wanilia i cynamon to składniki tego arcydzieła. Jestem totalnie zakochana w tym zapachu. Swoją drogą obecnie jestem zakochana w zapachach Kiliana i jedyne co mnie powstrzymuje przed zakupem większej ilości flakonów to ich ceny, natomiast mam kilka pozycji na oku i myślę, że z czasem będę realizować te małe perfumiarskie marzenia.
Podobne produkty

